Reklama

Kandydaci na debacie w radiu Koszalin. Długo i z kartek

12/10/2018 14:38

Dziś w Polskim Radiu Koszalin odbyła się debata przedwyborcza kandydatów na burmistrza Szczecinka. Udział wzięła cała piątka startujących. To pierwsza i raczej jedyna debata z kandydatami szczecineckimi, która będzie miała miejsce przed wyborami samorządowymi 21 października. Całość prowadziła Aleksandra Kupczyk.


Jak według kandydatów powinna wyglądać polityka senioralna miasta? Jak pomagać seniorom na co dzień? Szczecinek przyjazny seniorom?


Wiesław Suchowiejko: Po to idziemy do wyborów, by ten sposób sprawowania władzy zmienić. Dla mieszkańców, w tym także dla seniorów. Chodzi o lepszy słuch społecznych władzy, o tworzenie rad seniorów. Zamierzamy stworzyć forum, na którym władza powinna dzielić się pomysłami. Z tych spotkań powinny się rodzić projekty, które będą realizowane. Rozmawiamy z seniorami. Wsparcie dla nich jest konieczne.
Krzysztof Berezowski: Szanowni państwo, odwiedziłem znaczna część z was w domach. Spotkałem osoby, które pracują i jednocześnie opiekują się niepełnosprawnymi członkami rodziny lub swoimi starszymi rodzicami przez 24h na dobę. Dlatego chcemy wprowadzać mieszkania wytchnieniowe. Chcemy poszukiwać fundacji, organizacji, które by to działanie sfinansowała. Są długie kolejki na warsztaty terapii zajęciowej do DPS. Musimy wykorzystać jak najwięcej dofinansowania z PFRON właśnie na te cele.
Daniel Rak: Stworzyliśmy 8 pakietów, w których jest też polityka senioralna. Ofertę dedykowaną seniorom podzieliliśmy na 2 części. Pierwsza – dla osób aktywnych – połączona byłaby z ofertą SAPiK-u. Druga, dla tych którzy sobie słabiej radzą. Tu np. znalazłby się przycisk życia, zabezpieczenie mieszkań wspomaganych i chronionych poprzez wykonanie budynku, w którym w każdym obiekcie na parterze byłyby realizowane takie mieszkania.
Joanna Pawłowicz: Chcemy powołać dom seniora oraz skorzystać z programu rządowego Senior Plus. W takim domu seniorzy mogliby liczyć na pomoc prawną i psychologiczną. Dotarcie z informacją o ofertach pomocy dla seniorów to priorytet. Mogą oczekiwać na pomoc opiekuńczą choćby w miejscu zamieszkania. Na pewno trzeba te problemy diagnozować…
Marcin Bedka: Polityki senioralnej nie można rozpatrywać tylko przez pryzmat jednej. Są 2 aspekty. Jeden – długoterminowy polega na tym, aby dzieci pozostawały w mieście, a ci, co wyjechali, wrócili. Nie ma lepszej polityki senioralnej niż młodzi ludzie opiekujący się dziadkami, rodzicami. Wtedy problem wymierającego starzejącego miasta zniknie. Do tego trzeba dołożyć różne programy. Dawać seniorom szansę funkcjonowania w tanim mieście. Nie możemy ich obciążać dodatkowymi kosztami. Cel to „obtanić” im życie.

Reklama

Jak chcą państwo sprawić, by w Szczecinku rodziło się więcej dzieci, by młodzi ludzie chcieli tu mieszkać, by miasto było bogate swoimi mieszkańcami?


Wiesław Suchowiejko: To wyzwanie cywilizacyjne. Tym problemem dotkniętych jest większość polskich miast polskich. Ale tak już jest. Kształcimy dzieci, by jak najlepiej zdały maturę i skończyły jak najlepsze studia. Trudno młodym ludziom to wszystko porzucić. Dlatego szansą dla Szczecinka jest to, aby miasto mogło być dla młodych ludzi „awansem”. Do tego potrzebny jest program Mieszkanie Plus, żłobki, szkoły, miejsca pracy, oczywiście dobrze płatne.
Krzysztof Berezowski: My razem z żoną po studiach wróciliśmy do Szczecinka. Po roku musiałem zmienić pracę i zostałem kierownikiem medycznym. Czy miasto zapewniło nam wystarczającą ilość miejsc w żłobkach? Chcemy się tym zająć. Chcemy, by każda mama mogła zostawić swoje dziecko w żłobku, aby miała taki wybór. Działki za 30 tys. zł dla wszystkich mieszkańców w Szczecinku to kolejny nasz postulat. Chcemy, aby burmistrz dbał o interesy mieszkańców.
Daniel Rak: Jak ten trend odwrócić? Stworzyć takich warunki, gdzie młodzież będzie miała pracę i będzie wiązać przyszłość z naszym miastem. Będziemy współpracowali z firmami i stwarzali warunki, będziemy rozwijali klaster meblowy, a zarobki będą coraz wyższe. Jeśli taka młoda osoba będzie dobrze zarabiała, będzie mogła na początek pomyśleć o wynajęciu mieszkania. Dlatego chcemy też zabezpieczyć miejsca w przedszkolu, zapewnić miejsca wypoczynku…
Joanna Pawłowicz: To dobre pytanie i największe wyzwanie. Aby zapewnić podstawowe potrzeby – chcemy wejść w program Mieszkanie Plus. Rynek pracy nie jest atrakcyjny, dlatego trzeba o to zabiegać, rozmawiać, trzeba wprowadzać doradztwo zawodowe. Trzeba myśleć o tym, jak zwiększyć dzietność. My zapewnimy mamom profesjonalną szkołę rodzenia, wyprawkę dla maluszka, zapewnimy żłobek, przedszkole, bezpłatne przejazdy KM dla dzieci i młodzieży, wejdziemy w rządowy program Maluch plus. Chcemy, by po pewnym czasie można było powiedzieć, że Szczecinek jest przyjazny mamom i rodzicom.
Marcin Bedka: Całkiem niedawno wprowadzono ustawę dotyczącą stref ekonomicznych. Cały Szczecinek powinien być taką strefą. Tylko to da szansę rozwoju przedsiębiorstwom na całym terenie. Tylko zwiększenie konkurencyjności firm może mieć przełożenie na wzrost wynagrodzeń. A wysokie zarobki mogą też przyciągnąć do miasta mieszkańców okolic, a oni mogliby zasilić Szczecinek swoimi ludźmi. Mieszkanie plus i pozostałe programy również są ważne. Ale trzeba też doprowadzić do tego, by przedsiębiorcy o nas konkurowali.

Reklama


Jeśli chodzi o politykę inwestycyjno-finansową. Jaka jest recepta na rozwiązanie problemu mieszkaniowego w Szczecinku i ile czasu dajecie sobie państwo na zrealizowanie swoich pomysłów? Co w zagadnieniach takich, jak: budownictwo socjalne, program tanich mieszkań, no i czy zamierzacie zrealizować program Mieszkanie plus? Konkretnie: tak, czy nie?


Wiesław Suchowiejko: Deklaracje co do przystąpienia do programu Mieszkanie plus już padły. Nie ma problemu. Według ostatnich danych, niektóre miasta z jakiś powodów nie wchodzą ten program. Szczecinek w to wejdzie. Oprócz tego, chcemy lepiej gospodarować zasobem, które się znajduje w mieście. Zdarzają się nieprawidłowości. Na pewno odbędzie audyt spółek, aby sprawdzić, która z nich działała w interesie mieszkańców.
Krzysztof Berezowski – Jesteśmy w ogonie województwa jeśli chodzi o budownictwo mieszkań. Dlatego zaprosimy deweloperów, przekażemy działki budowlane. Zadziała niewidzialna ręka rynku, która obniży cenę mieszkań. Dlaczego mieszkania w Szczecinku mają podobne ceny jak w Koszalinie? Cieszę się, że Jerzy Hardie-Douglas jest zainteresowany tym tematem i się do niego odnosi. Oczywiście chcemy też skorzystać z programu Mieszkanie plus. Przygotujemy działki i zaprosimy deweloperów, aby obniżyć cenę mieszkań.
Daniel Rak: Cały czas czekamy na takie programy, jak Mieszkanie plus. Chcemy najpierw, aby te programy miały precyzyjne przepisy wykonawcze. Ten program ewaluuje, a my będziemy czekali na kolejne kroki rządu. Oddaliśmy 25 lokali socjalnych, mamy projekt na kolejne 30 lokali. A wśród nich mieszkania wspomagane i chronione. Chcemy stworzyć warunki dla deweloperów. Mamy plany zagospodarowania przestrzennego, które dają możliwość rozwoju we wszystkim sektorach.
– Miasto nie zaspokaja potrzeb mieszkaniowych mieszkańców. Szkoda, że władze Szczecinka do tej pory nie weszły w program Mieszkanie plus. Moje ugrupowanie wejdzie w program Mieszkanie plus. To priorytet. Zadbamy o zasoby tych mieszkańców, którzy już mieszkają w ZGM. Lokatorzy są źle traktowani. Natychmiast wdrożymy programy oddłużeniowe, każdy przypadek powinniśmy rozważyć losowo. Chcemy uruchomić możliwość wykupienia lokalu na preferencyjnych warunkach. Chcemy pójść w stronę mieszkańców.
Marcin Bedka: – Oczywiście program Mieszkanie plus trzeba wdrożyć. Miasto powinno pomóc ten program wdrażać. On daje szansę takim miastom jak Szczecinek. Mamy XXI wiek, a od wielu lat burmistrz nie jest w stanie poradzić sobie z toaletami na klatkach… Od wielu lat burmistrz się tym nie interesuje. Teraz jego zastępca opowiada o pięknych planach. A potrzebne są efektywne działania.
Przedsiębiorczy Szczecinek. Jak widzicie państwo możliwość wspierania szczecineckich przedsiębiorców?
Wiesław Suchowiejko: – Mówimy o poprawie warunków dla przedsiębiorców. To m.in. miejsca pracy mają przyciągnąć mieszkańców. Przedsiębiorcy muszą też mieć dobre warunki funkcjonowania. Dlatego chcemy obniżyć podatek od nieruchomości, od transportu, wprowadzimy ulgi i preferencje, ofertę dla grup zagrożonych bezrobociem, choć dzisiaj to my potrzebujemy pracowników. Chcemy też zainteresować młodych ludzi różnymi instrumentami wsparcia i systemem poręczeń kredytowych…
Krzysztof Berezowski: Można sobie zadać pytanie, czy to jest miasto, czy miasteczko? Miasteczko tworzone jest przez układ, który broni interesów jednej grupy ludzi. Przez to nie może się rozwijać. Tak jak kamienica pana Gaszkowskiego. Ten przedsiębiorca przez tyle lat nie może oddać swojego budynku do użytku, a przecież ciągle musi spłacać kredyt, zarabiać, prowadzić firmę i dopłacać do tego, w co zainwestował. Przedsiębiorcy boją się inwestować w takim miejscu. Szczecinek jest przecież miastem, w którym możemy inwestować jako szczecinecczanie. Chcemy wprowadzić preferencje dla lokalnych firm,, wprowadzić klarowność przetargów. Chcemy zmienić miasto, by ludzie nie bali się tu inwestować.
Daniel Rak: Przez lata dawaliśmy sygnały, że Szczecinek jest przyjazny przedsiębiorcom. Kronospan, Elda, Telzas, Emet… Stworzyliśmy optymalne warunki. Wraz z powstaniem jednego miejsca pracy w dużej szczecineckiej fabryce, powstają 4 dodatkowe w małych firmach. Do tego strefa ekonomiczna. Mamy wolne przestrzenie w strefie, te tereny są uzbrojone i czekają. Sama strefa już zawiera szereg ulg, mamy też pom dla mniejszych przedsiębiorstw - de minimis. Od 4 lat nie zmienialiśmy podatków dla prowadzących działalność gospodarczą. Nie są to najwyższe podatki. Każda osoba która będzie realizowała inwestycje może korzystać z tych programów.
Joanna Pawłowicz: Miasto nie powinno konkurować z lokalnymi przedsiębiorcami – to po pierwsze. Trzeba tworzyć odpowiednie warunki i klimat dla przedsiębiorców. Promować nie tylko jeden zakład. Nie tworzyć konkurencji. Np. PGK handlował maszynami rolniczym, KM prowadziła sprzedaż rowerów, SAPiK prowadzi w zamku działalność hotelarsko-gastronomiczną. To niedopuszczalne. Trzeba współpracować z młodzieżą, którą już dzisiaj trzeba pod tym kątem odpowiednio edukować. Warto postawić na produkty regionalne, zachęcić, by ludzie je kupowali. By kupowali szczecineckie produkty. Chcemy też postawić na szczególny produkt lokalny – mini browar.
Marcin Bedka: – Już wspomniałem wcześniej o programie rządowym, którego głównym hasłem Polska całą strefą ekonomiczną. Dlatego, żeby trochę zmienić temat, zapytam pana wiceburmistrza, czy jeśli wygra wybory, to jego zastępcą będzie syn burmistrza – Jakub Hardie-Douglas? A wracając do pytania, jeśli do rządowego programu dołożymy obniżkę podatku od nieruchomości, podatku transportowego, to damy możliwość rozwoju firmom na terenie całego Szczecinka.

Reklama


Jaka będzie państwa pierwsza decyzja dotycząca infrastruktury miejskiej? Jakie będą priorytety? Co powiecie swoim wyborcom pod koniec kadencji?


Wiesław Suchowiejko: Porozumienie Samorządowe w tej sprawie mówi jasno: z mieszkańcami i dla mieszkańców. To dla nich będziemy działać, nie dla turystów lub dla tych, którzy być może kiedyś tu wrócą. Chcemy, by stosunek do pieniędzy publicznych był poważny, a nie taki jak teraz. Program Civitas Renaissance – okazało się, że trzeba było dopłacić do niego 700 tys. zł. Kurs języka angielskiego, w którym brali udział urzędnicy z ratusza – trzeba było zwrócić dotację. A „stajnia” na rynku? Wydano pieniądze na ten obiekt, a nikt w nim nie chce handlować. Bo nie było konsultacji z mieszkańcami. Chcemy to zmienić. Wprowadzić budżet obywatelski. Wprowadzić rozwiązania komunikacyjne, wielopoziomowe parkingi, chcemy też uporządkować park i utworzyć odrębne ciągi: piesze i rowerowe.
Krzysztof Berezowski: - Zrealizowano mnóstwo inwestycji, postawiono na turystykę. A ta kadencja na pewno będzie inna. Bo to człowiek będzie w centrum. Dość widowiskowych, rozbuchanych inwestycji. Inwestycja oznacza coś, co powinno się zwrócić. A jak jest w mieście? Opłaty w mieście są wysokie. Chcemy też uzdrowić miejskie spółki…
Daniel Rak: Pan Bedka z góry zakłada, że wygram te wybory, bo pyta o mojego zastępcę. To odpowiada prawidłowej ocenie sytuacji i tendencji mieszkańców. Odpowiem panu, że Jakub Hardie-Douglas nie będzie moim zastępcą. Koniec odpowiedzi. Wracając do pytania. Postawimy na drogi i miejsca parkingowe. Mamy 3 duże sypialnie – Marcelin, Raciborki, Trzesieka. Przed nami duża inwestycja na Dworcowej, Kolejowej, Wiśniowej. Trzeba rozwiązać problem deficytu miejsc parkingowych. Zbudujemy parkingi wielopoziomowe w centrum i przy szpitalu. Postawimy na sport i turystykę. Na inwestycję sportowe. Zbudujemy boisko pełnowymiarowe, zmodernizujemy basen, postawimy na mieszkalnictwo…
Joanna Pawłowicz: Priorytet to mieszkania. Dlatego pierwszym działaniem będzie uruchomienie w mieście programu Mieszkanie plus. Chcemy też wykorzystać propozycje rządowe do termomodernizacji budynków. Będziemy kontynuować modernizację ciągów komunikacyjnych, rozwiążemy problemy parkingowe w mieście. Zbudujemy tematyczne place zabaw. Jednym z elementów będzie też utworzenie mini browaru, powołanie domu seniora, zadbamy o miejsca rekreacji. Postawimy też na właściwą rewitalizację jeziora Trzesiecko. Chcemy wybudować tężnie solankowe, stadion piłkarski z podgrzewaną murawą…
Marcin Bedka: Zwrócę się do pana Daniela Raka. Nie słucha pan uważnie. Nie powiedziałem, że będzie pan burmistrzem. Ale co jeśli by się tak stało? Czy jak zakończy się sprawa, w której jest pan oskarżony, to czy nadal będzie pan pełnić tę rolę? Parkingi to priorytet. Musimy to zrobić. Bo ci włodarze, których mamy teraz, wyprzedają ostatnią działkę, na której jeszcze da się to zrobić. Poza tym ważne są zmiany w ZGM-TBS, trzeba zlikwidować toalety na klatkach…

Reklama


O Szczecinku mówi się, że to jest „miasto przy drodze”. Jakie macie państwo pomysły na „Szczecinek nie przy drodze”? Jakie macie pomysły na turystykę? Rekreację?


\Wiesław Suchowiejko: Powinniśmy budować na tym, co mamy. Mamy park i jezioro. Jednym z punktów naszego programu jest „Piękny, zielony Szczecinek”. Chcemy, by wszystkim się tak kojarzył. Mamy już park, rzeczkę niezdobną. Dobrze by było, żeby zaczęła zdobić. Mamy pomysł, aby to miejsce przyciągało oczy. Chcielibyśmy rozdzielić ciągi piesze i rowerowe. Osoby starsze skarżą się, że jest za mało toalet w parku. Zrobimy to. Jest też postać Adama Giedrysa. Chcemy ją wypromować, zorganizować trwającą kilka dni imprezę „Gwiazdy nad Trzesieckiem”, na którą moglibyśmy zaprosić wiele znanych artystów, naukowców…
Krzysztof Berezowski: Przez 13 ostatnich lat dużo zrobiono w dziedzinie turystyki. Czas na zmiany. Czas postawić na człowieka. Na obywatelskość. Chciałbym, aby mieszkańcy mieli dostęp do burmistrza i do radnych. By Szczecinek był znany z tego, że mamy budżet obywatelski. Ale chciałbym, żeby to był taki budżet, który się nie znudzi, żeby nie było takiej sytuacji, że ludziom nie będzie się chciało głosować. Trzeba sprawić, żeby mieszkańcy zaczęli interesować się tym, co jest za ich oknem...
Daniel Rak: – Szczecinek to miasto wielu atutów. „Setki lat, tysiące możliwości” – musimy to wypełniać treścią. Podejść do tego tak, by wydłużyć sezony turystyczne. Mamy dobrą ofertę na letni sezon turystyczny. SzLOT pracuje właśnie nad grupami wędkarzy, by wydłużyć sezon. Moglibyśmy wzmocnić turystykę sportową. Mamy dobrze zorganizowane obiekty dla grup. Przystępujemy do kolejnego zadania na Górce Rynkowej. Wchodzimy w realizację wyciągu narciarskiego. Będziemy po raz kolejny pierwsi w regionie...
Joanna Pawłowicz: Jak przyciągnąć turystów? Pierwszym zadaniem powinno być zapewnienie czystego powietrza i wody. Nikt nie przyjedzie do miasta, gdzie występują problemy środowiskowe. Trzeba udrożnić korytarze ekologiczne. Pobudzić przestrzeń zieloną. Poza tym trzeba pomyśleć o modernizacji stadionu, który by spełniał standardy i przyciągał sportowców z innych terenów. Jeśli nam się to uda, chętnie przyjadą tu mieszkańcy z odległych miast. Atutem Szczecinka jest też żywność ekologiczna. Mamy takie produkty w niedalekim sąsiedztwie, są tam gospodarstwa, które taką żywność produkują. Mogłaby być ona wykorzystywana przez naszych restauratorów. Otworzymy Regionalny Ośrodek dla Młodzieży uzdolnionej...
Marcin Bedka: – Jak słyszę „Miasto przy drodze”, to przypomina mi się czas, kiedy jeszcze za rządów PO uczestniczyłem przy pierwszych pracach koncepcyjnych przy budowie obwodnicy. Dobrze, że za moment miasto rozwiąże cześć tych letnich problemów komunikacyjnych. Joanna Pawłowicz wspomniała o czystym powietrzu. Jest program rządowy, który powinien nam pomóc. To samo jeśli chodzi o jezioro. Wtedy będziemy mogli postawić na rozwój turystyki. Obecnie robimy infrastrukturę, a nie bardzo możemy znaleźć chętnych, którzy chcieliby z niej skorzystać. Niedługo powstanie obwodnica, będzie spokojniej i skończą się korki. A miasto będzie mogło być prawdziwą perełką turystyczną.

Reklama


Autoprezentacja:


Wiesław Suchowiejko: Jeśli chodzi o wspomnianą przez pana Marcina Bedkę obwodnicę, to była decyzja poprzedniego rządu. Osobiście o to zabiegałem. Główna i największa firma w naszym mieście powinna płacić większą kontrybucję. Warto o to zadbać i my będziemy to robić. Jeden z kandydatów mówi o tym, by było więcej Szczecinka w powiecie. Ja nie wiem, czy tak trzeba. Powiedziałby raczej: więcej porozumienia w Szczecinku! To, co od kilku lat obserwujemy na sesjach Rady Miasta… Nie tak się buduje wspólnotę. Porozumienie - to jest nam potrzebne, a my umiemy to robić. Choć niektórzy nam zarzucają, że się umiemy się tylko „dogadywać”. A przecież trzeba umieć zawierać z innymi porozumienie. Stosunek do publicznych pieniędzy też powinien się zmienić. Widać to na przykładzie kruka. Gdzie ten kruk, który podobno jest mewą? Posłużę się cytatem z filmu: „My tym krukiem otwieramy oczy niedowiarkom. I to nie jest nasze ostatnie słowo”. Ja mam nadzieję, że właśnie ostatnie.
Krzysztof Berezowski: Potrzeba nam ludzi uczciwych, mądrych i kochających miasto, wrażliwych na krzywdę ludzką. Ludzie pytają mnie, Krzysztof, dlaczego startujesz. A ja odpowiadam, że wierze w Szczecinek. Możemy sprawić, że do naszego pięknego miasta będą przyjeżdżać ludzie z okolicznych miejscowości. Musimy też postawić na innowacyjne branże. Mamy olbrzymi kapitał ludzki. Musimy postawić na inwestycje na infrastrukturę, ale też na człowieka. Aby mieszkańcom dobrze się żyło w Szczecinku. Abyśmy nie stracili kolejnych 5 lat.
Daniel Rak: Wszyscy wiemy, że Szczecinek mocno się zmienił. To dobrze zorganizowane miasto. Ale jest jeszcze dużo do zrobienia. Chcemy, aby to miasto było miastem naszych marzeń, by rozwijało się jeszcze szybciej i jeszcze dynamiczniej. Aby szczecinek nie zwalniał tempa. By realizowane były poszczególne inwestycje, my po prostu nie zwolnimy tempa. Bezpłatna komunikacja miejska, bogaty program dla seniorów… Zgadzam się w 100 proc. z panią Pawłowicz, że ekologia jest ważna. Chcemy dlatego dalej prowadzić konsekwentną politykę z Kronospanem. Tych tematów jest dużo więcej. Oddajcie na nas swój głos, a my nie zwolnimy tempa.
Joanna Pawłowicz: Co do kwestii ucywilizowania zakładu Kronospan. On zostanie wreszcie ucywilizowany dzięki wprowadzeniu ustawy o odpadach. To nasza 9-letnia praca. W ostatnim czasie, kiedy rząd PiS zaczął działać, zwróciliśmy się do Warszawy. Była mowa o tym, że działania ekologiczne obecnie są prowadzone. Nie wiem, czy są ekologiczne, bo mają na celu przede wszystkim zwiększenie produkcji… Ale wracając do sedna. 4 lata temu obiecywaliśmy tańsze miasto. Szczecinek jest miastem drogim. My proponujemy obniżenie podatków od nieruchomości. To wpłynie na ceny wody. Wejdziemy w program rządowy, który obniży ceny za posegregowane śmieci. Przestaniemy konkurować z lokalnymi przedsiębiorcami….
Marcin Bedka: W 2000 roku przyjechałem do Szczecinka do bardzo dobrze płatnej pracy. Ale dziś Szczecinek zgubił to, co kiedyś bardzo mi się w nim podobało. Za chwile moje dzieci dorosną. Chciałbym, aby mogły po studiach wrócić do Szczecinka… Kilka lat temu dzięki programowi „Blisko ludzi” do ekipy rządzącej przylgnęło hasło „Rodzina, praca, towarzystwo”. Wciąż nierozstrzygnięta jest kwestia szkoleń z języka angielskiego. Dość władzy tej partii z butą i arogancją wobec nas, zwykłych szczecinecczan. Nie będę obiecywał państwu czegoś darmowego, co będzie realizowane i tak z waszych pieniędzy. Ale stawiamy na bilet rodzinny, na politykę senioralną, na strefę ekonomiczną w całym mieście, na więcej parkingów. Szczecinek silny rodziną!
 

Reklama

Zapis dźwiękowy debaty na stronie radia Koszalin
http://www.prk24.pl/39417403/kolejna-debata-wyborcza-za-nami-tym-razem-rywalizowali-kandydaci-o-fotel-burmistrza-szczecinka

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Gość - niezalogowany 2018-10-12 15:32:53

    Debata powinna być na żywo i z publicznością.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Piotr - niezalogowany 2018-10-12 15:40:46

    Najlepiej wypadł Pan Bedka, ale mimo to mój głos pójdzie do Pani Joanny.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Gość - niezalogowany 2018-10-12 15:58:23

    Najbardziej merytoryczna i konkretna była pani Pawłowicz.Program który przedstawiła jasny i klarowny.Przekonała mnie do oddania głosu na Prawicę.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo Temat Szczecinecki Temat.net




Reklama