Reklama

Jest problem z kłusownikami na Trzesiecku

28/12/2011 05:00

Kłusownicy grasują na Trzesiecku. O tym procederze co chwilę alarmują nas Czytelnicy. - Aż strach pomyśleć, co też dzieje się na innych związkowych jeziorach (administrowanych przez Polski Związek Wędkarski - dop. autora), skoro kłusole nie obawiają się "niszczyć" ryby niemal pod nosem naszych policjantów, strażników i wędkarzy - napisał internauta Piotr.
    O kolejnym w ostatnich dniach fakcie kradzieży ryb poinformował nas Czytelnik Przemek: - "Dlaczego nikt nie pilnuje naszego jeziora? Nawet w Wigilię kłusownicy byli w pracy! Gdy spacerowałem brzegiem jeziora około godziny 10 rano koło hotelu "Residence" dwóch mężczyzn wypływało na wodę i ściągali siatki! Po co te zarybiania i wrzucanie pieniędzy w błoto, skoro w biały dzień kłusownicy czują się bezkarni? Proponowałbym zrobić "przyczajkę", wtedy sami zobaczymy ile jest kłusoli od strony Trzesieki i Świątek. A strażnicy? Potrafią tylko kontrolować wędkarzy, ale teraz sezon wędkarski się skończył i kłusownicy mają pełne pole do popisu. W Trzesiece pan M. ma sandacze po 18 zł/ kg 2-3 razy w tygodniu. Dziękuję, mam nadzieję, że zainteresujecie się tym tematem".
    No cóż? Oczywiście, że się zainteresowaliśmy. Szkoda tylko, że nasz Czytelnik nie miał przy sobie telefonu (?!). Numer 997 lub 112 nie jest taki trudny do wybrania. Z pewnością zaalarmowani o tym fakcie policjanci dopadliby kłusowników na gorącym uczynku.
    Kłusownictwo na jeziorach szczecineckich staje się coraz większym problemem. Nie ma się zatem co dziwić podenerwowaniu wędkarzy. Utrzymanie akwenów kosztuje krocie. W tym roku do jezior szczecineckich (Trzesiecko, Lipnica, Juchowo, Ciemino, Radacz Duży i Mały oraz Wilczkowo) trafił narybek najbardziej pożądanych przez wędkarzy ryb: suma, sandacza, szczupaka i węgorza. PZW wydało w 2011 roku na zarybianie tych akwenów ponad 200 tys. zł. Wędkarzom pomaga miasto, które ponosi koszt zarybień jezior Trzesiecko i Wilczkowo. W tym roku to ponad 80 tys. zł.
    O komentarz dotyczący smutnej kwestii kłusownictwa zapytaliśmy prezesa Koła PZW "Jesiotr" Mariusz Getkę.
    - Dobrze, że ludzie zauważają problem, ale już karygodne jest to, że osoba, która widzi proceder kłusownictwa nie powiadomiła stosownych służb (policji, PSR, czy chociażby SSR). Jeśli ten Pan tyle wie i widzi, to dlaczego nie skontaktował się z nami, lub chociażby ze mną? Mój telefon nie jest anonimowy i z pewnością bym się tym procederem zainteresował. Dlaczego ten ktoś ukrywa kłusownika czy też pasera, jakim jest niejaki "pan M." z Trzesieki? Wystarczy jeden telefon! Dobrze jest mówić i krytykować, ale dlaczego ludzie są tak obojętni. Państwowa Straż Rybacka to służba mało wydolna, z uwagi chociażby na liczebność funkcjonariuszy i areał wód, jakie muszą pilnować. Ten ktoś mógł powiadomić policję, ale tego nie zrobił. Z kolei związkowa Społeczna Straż Rybacka reaguje na wszelkie zgłoszenia, ale nie można oczekiwać, że przez 7 dni w tygodniu będzie pilnować wszystkich akwenów w okolicy Szczecinka. Proceder kłusownictwa to bolączka całego kraju, tu potrzeba zmian systemowych, o których już dyskutujemy z posłem Wiesławem Suchowiejko. Jednak, do kiedy będzie społeczne przyzwolenie i będą chętni do kupowania ryby, które ktoś kradnie, bo tak to trzeba nazwać, to będzie ciężko z tą patologią walczyć. Niejednokrotnie prosiłem, aby zgłaszać wszelkie "dziwne" przypadki zachowania się na wodzie, a po przykładzie tego Pana, który do Was napisał widać, że jedyną "służbą", do której to zgłosił jesteście Wy. Szkoda, bo można było tych złodziei złapać na gorącym uczynku przestępstwa - mówi M. Getka.
   
    O sygnałach dotyczących procederu kłusownictwa na wodą czekają policjanci (telefon: 94 375 35 11 lub 997) strażnicy miejscy (94 372 46 09 lub 94 374 05 44) oraz funkcjonariusze Państwowej Straży Rybackiej w Szczecinku (siedziba mieści się przy ul. Kościuszki 47-49), tel. 502 588 075. (sw)

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    mikas - niezalogowany 2012-01-02 21:00:40

    tych 2 fotoradarów pilnuje 4 ludków ze SM

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    k@mil - niezalogowany 2012-01-02 12:32:26

    TO jest jeden wielki cyrk straż kontroluje tych co nie trzeba zamiast zająć się poważnym problemem, liczę na reakcje w tym kierunku!!!

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    ... - niezalogowany 2011-12-31 18:38:46

    moim zdaniem powinnien być specjalny oddział który by wytępił takie coś. No kill !

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo Temat Szczecinecki Temat.net




Reklama