W weekend (10/11.08) strażnicy Społecznej Straży Rybackiej Koła Wędkarskiego PZW "Jesiotr" przeprowadzili akcję dozorowania jezior szczecineckich.
- Akcję prowadziliśmy na jeziorach: Trzesiecko, Radacz, Juchowo i Ciemino - mówi "Tematowi" Artur Pankanin, członek SSR "Jesiotra" - Łącznie skontrolowaliśmy 29 wędkarzy. Podpadło dwóch. Jeden delikwent łowił bez uprawnień, nie posiadał ani karty wędkarskiej, ani wniesionych opłat umożliwiających połów ryb. Sprawę skierowaliśmy do policji, później kłusownikiem zajmie się sąd. Kolejny z wędkarzy tłumaczył się, że chyba... "pomylił" jezioro. Otóż wniósł opłatę w wysokości 5 zł na konto Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w Poznaniu (Zarząd dysponuje jeziorami niemającymi wyłonionych właścicieli rybackich - dop. red.). Na razie ten wędkarz dostał upomnienie, sprawę wyjaśniamy, czy rzeczywiście "pomylił" jezioro, czy też działał celowo (o zasadach połowów na wodach RZGW Poznań i opłatach za sportowy połów ryb na tych wodach pisaliśmy w artykule: "Wędkowanie już wycenione".
http://temat.net/aktualnosci/15006/Wedkowanie-juz-wycenione
Jak powiedział nam A. Pankanin, przeraża ilość śmieci walających się nad naszymi jeziorami. - Słowo "przeraża" to mało powiedziane, ilość śmieci po prostu zwala z nóg. Słowo chlew jest tu jak najbardziej adekwatne do widoku jaki można "podziwiać" nad akwenami. Kto pozostawia te śmieci? Niestety, my - wędkarze, także weekendowicze odpoczywający nad jeziorami. Przecież niedawno sprzątaliśmy brzegi akwenów, po prostu ręce opadają - skarży się strażnik. (sw)
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze