O napaści... z siekierą na interweniujących policjantów pisaliśmy w niedziele (23.06) późnym wieczorem. Do bandyckiego rozboju, w którym ucierpiało dwóch funkcjonariuszy, doszło na ulicy Winnicznej.
- Patrol został wezwany do awantury domowej, niezapowiadająca się groźnie interwencja dynamicznie zmieniła swój tor biegu. Policjanci zostali zaatakowani siekierą - mówi "Tematowi" st. sierż. Anna Matys, rzecznik prasowy szefa szczecineckiej policji.
- Do zdarzenia doszło po godzinie 21. Dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Szczecinku wysłał na interwencję domową patrol mundurowych. Z relacji osoby zgłaszającej wynikało, że do mieszkania próbuje dostać się sąsiad. Mężczyzna cały czas odgrażał się i krążył z siekierą wokół budynku, wcześniej wybił już szyby w oknie rzucając w nie kamieniami. Policjanci, którzy udali się na miejsce zdarzenia zastali na ulicy młodego mężczyznę, który trzymał w ręku siekierę. Był agresywny. Funkcjonariusze przywoływali kilkukrotnie mężczyznę do zachowania zgodnego z prawem, ale ten nie zamierzał podporządkować się wydawanym poleceniom. W pewnym momencie rzucił się na policjanta z siekierą. Funkcjonariusz wykorzystał broń służbową i oddał 4 strzały ostrzegawcze w miejsce bezpieczne. Mężczyzna nadal napierał z uniesioną w rękach siekierą i nie reagował na wydawane polecenie używając gróźb pozbawienia życia wobec interweniujących policjantów. Mundurowi wyczekali i wykorzystali chwilę nieuwagi napastnika. Napastnik został obezwładniony i zatrzymany. W akcji jeden z policjantów został raniony siekierą w okolice klatki piersiowej a drugi doznał rozcięcia naskórka dłoni prawej.
Jak się okazało zatrzymany mężczyzna, to 23-letni mieszkaniec Szczecinka. W chwili zatrzymania miał prawie 1,5 promila alkoholu w organizmie.
- Napastnik noc spędził w policyjnym areszcie, cały czas trwają czynności w tej spawie, przesłuchiwani są świadkowie zdarzenia. Dziś (poniedziałek 24.06) mężczyzna będzie przesłuchiwany i usłyszy prokuratorskie zarzuty. Komendant Powiatowy Policji w Szczecinku wystąpi do Prokuratury Rejonowej w Szczecinku z wnioskiem o zastosowanie wobec zatrzymanego środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztowania. Mężczyzna wcześniej był już karany za przestępstwo przeciwko życiu i zdrowiu. Jeśli usłyszy zarzut czynnej napaści na funkcjonariusza może mu grozić kara nawet do 10 lat pozbawienia wolności - dodaje st. sierż. A. Matys. (sw)
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Kilka słów do mieszkańca!!! śmieciem to może ty jesteś jeśli Cię kultury nie nauczono to czas najwyższy. Nie ubliżaj bo jak nie znasz tej osoby to nie masz prawa go oceniać. Nierobem Ty może jesteś bo odkąd go znam to od 15 roku życia ciężko pracował,żeby utrzymać rodzinę. I nawet teraz pracował i miał umowę z pracodawcą i też utrzymywał innych skazańców ze swojej pensji..a przecież są gorsi skazańcy tj:PEDOFILE,GWAŁCICIELE,MORDERCY,którzy dostają mniejsze wyroki. Co to za sprawiedliwość.???Więc jeśli piszesz komentarz to zastanów się nad krytyką innej osoby.
ale siekierą łapę odrąbać, żeby więcej czegoś takiego do ręki nie wziął. I wypad do domu wtedy, dlaczego ja mam na debila płacić. Jednego i drugiego dla przykładu uwalić, reszta by się zaczęła trochę bać. Nierobów w mundurach nie lubię, ale wielkie gratulacje, że potrafili mu porządnie spuścić. Ale najwyraźniej jeszcze za mało, zasłużył na więcej. Bo człowiek rozważny panuje nad sobą, a jak nie zapanuje, idzie z siekierą, ale do lasu, drewno rąbać, cały zapał raz-dwa wyparuje.
...skoro od sądzenia i karania jest sąd, to dlaczego policjanci w akcje zemsty tak beztrosko i bezkarnie lali agresora na ulicy? a na dołku to pewnie jeszcze gorzej w ciury dostał. Rozumiem, ranił ich kolegów, ale to nie oni są od wymierzania sprawiedliwości... Jeśli analogicznie zaatakowałby zwykłych chłopaków i oni by go tak skopali, to pewnie ponieśliby odpowiedzialność karną, za to policja widzę jest równiejsza..
Mało wiesz o prawie użycia broni...Drugi strzał już byś w głowę kierował hmm !?. Myślę, że nie miałbyś odwagi. Ps. Jesteś przekonany, że któryś z Twoich potomków, kuzynów pobratymców nigdy nie wpadnie w taką furię? Jesteś pewny? Ps.2 Brawo dla Policji. Gratulacje za rozwagę "do końca".
niech w artykule jeszcze podadzą dane, żeby ludzie wiedzieli z kim do czynienia mają
drugi w łeb debila, teraz podatnicy będą musieli utrzymywać śmiecia ze swoich nędznych zarobków
Kilka słów do mieszkańca!!! śmieciem to może ty jesteś jeśli Cię kultury nie nauczono to czas najwyższy. Nie ubliżaj bo jak nie znasz tej osoby to nie masz prawa go oceniać. Nierobem Ty może jesteś bo odkąd go znam to od 15 roku życia ciężko pracował,żeby utrzymać rodzinę. I nawet teraz pracował i miał umowę z pracodawcą i też utrzymywał innych skazańców ze swojej pensji..a przecież są gorsi skazańcy tj:PEDOFILE,GWAŁCICIELE,MORDERCY,którzy dostają mniejsze wyroki. Co to za sprawiedliwość.???Więc jeśli piszesz komentarz to zastanów się nad krytyką innej osoby.
ale siekierą łapę odrąbać, żeby więcej czegoś takiego do ręki nie wziął. I wypad do domu wtedy, dlaczego ja mam na debila płacić. Jednego i drugiego dla przykładu uwalić, reszta by się zaczęła trochę bać. Nierobów w mundurach nie lubię, ale wielkie gratulacje, że potrafili mu porządnie spuścić. Ale najwyraźniej jeszcze za mało, zasłużył na więcej. Bo człowiek rozważny panuje nad sobą, a jak nie zapanuje, idzie z siekierą, ale do lasu, drewno rąbać, cały zapał raz-dwa wyparuje.
...skoro od sądzenia i karania jest sąd, to dlaczego policjanci w akcje zemsty tak beztrosko i bezkarnie lali agresora na ulicy? a na dołku to pewnie jeszcze gorzej w ciury dostał. Rozumiem, ranił ich kolegów, ale to nie oni są od wymierzania sprawiedliwości... Jeśli analogicznie zaatakowałby zwykłych chłopaków i oni by go tak skopali, to pewnie ponieśliby odpowiedzialność karną, za to policja widzę jest równiejsza..