W niedzielę (4.07), drugiego dnia trwania Festiwalu Balonowego, na mieszkańców czekały kolejne atrakcje. Odbył się mecz piłkarski Baloniarze - Szczecinecczanie i skromna konkurencja “FLY IN” nad Trzesieckiem.
Po sobotniej Nocnej Gali Balonów i pokazie laserów, przyszedł czas na kolejne atrakcje w ramach Festiwalu Balonowego. Rano miejsce miały przeloty kolorowych balonów nad miastem. W południe, na Stadionie Miejskim w Szczecinku odbył się nietypowy mecz piłkarski. Naprzeciw siebie stanęli Baloniarze i Szczecinecczanie. Z uwagi na mniejszą ilość osób w ekipie gości, “wymieszano” składy. I tak na przykład w drużynie Szczecinecczan zagrał burmistrz Daniel Rak, a jego zastępca, Maciej Makselon, zagrał już jako bramkarz w drużynie Baloniarzy. Nie brakowało na boisku również przedstawicielki płci pięknej. - zagrała Patrycja Witkowska. Wyrównany mecz (grano 2x15 minut) zakończył się remisem 3-3. Później odbył się konkurs rzutów karnych, w których wygrali Baloniarze 5-4. Na zakończenie wręczono puchary i pamiątkowe medale.
- Tutaj chodziło przede wszystkim, żeby stworzyć taką atmosferę sportowo-koleżeńską (...) Wynik schodzi na drugi plan, remis wskazuje na to, że atmosfera była bardziej piknikowa, ale o to chodziło, żebyśmy aktywnie spędzili niedzielne południe na zielonej murawie, Samorządowa Agencja Promocji i Kultury stanęła na wysokości zadania
- powiedział burmistrz Daniel Rak.
- Cieszę się, że spotkanie zakończyło się remisem, że było mnóstwo fajnej zabawy, pograliśmy sobie i myślę, że wszyscy są zadowoleni, że wzięli udział w takim towarzyskim meczu. Fajnie spędzony czas w niedzielę
Reklama
- dodał Maciej Makselon.
Wieczorem byliśmy świadkami konkursu “FLY IN”, który odbywał się nad wodą jeziora Trzesiecko. To była również bardzo widowiskowa część imprezy, choć wzięło w niej udział tylko kilka załóg. Konkurencja polegała na tym, że miejsca startów wybierali indywidualnie piloci w zależności od kierunku wiatru. Nad Trzesieckiem (nieopodal piętrowego pomostu) musiały zbliżyć się do celu (flagi) ustawionego na platformie.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Panie Makselon - "...pograliśmy sobie...". No właśnie, POGRALIŚCIE SOBIE, a co "aż" po 15minut. Czy to miała być przyjemność tylko dla niejakiego Makselona i Raka? Jakie to płytkie i prostackie!!! A co z dziećmi, młodzieżą i mieszkańcami, z gośćmi przybyłymi spoza Szczecinka ???!!! Gdzie te obiecane zabawy i imprezy? Pobiegali sobie burmistrze po kilkanaście minut i nazwali to Festiwalem Balonowym - DOBRE!!! Proszę zajrzeć do słownika i zobaczyć, co znaczy słowo "FESTIWAL". Zmarnowaliście coś pięknego, coś co mogło promować miasto, coś co popierał były burmistrz JHD, bo znał siłę takiej promocji. W weekendową niedzielę o 06:00 rano latały balony, a później "znikły". A ta impreza nad jez. Trzesiecko o godz. 18:00, to był "majstersztyk" - "niewidzialne balony", ponad dwie godziny siedziałem z rodziną i podziwiałem nepotyzm organizatorów. To prawie jak bezobjawowa schizofrenia Stalina, czy bezobjawowy covid. Po prostu cuda obłudy i braku umiejętności organizacyjnych. A te lasery, czy jakaś muzyka - szkoda słów, bo ocenili już to internauci. Jednym słowem - TOTALNE DNO!!!
Za to "organizatorzy"sobie polatali balonami i szybko się pochwalili w internecie. Kolejny "sukces" zaliczony.
zgadzam sie , załamka, gdyby to robiła jakaś wioska to i tak lepiej by to zorganizowała
No cóż, mieszkańcy i goście zostali "zrobieni w balona". Impreza piłkarska też "na poziomie". Atrakcji moc. Spoko.
Panie Makselon - "...pograliśmy sobie...". No właśnie, POGRALIŚCIE SOBIE, a co "aż" po 15minut. Czy to miała być przyjemność tylko dla niejakiego Makselona i Raka? Jakie to płytkie i prostackie!!! A co z dziećmi, młodzieżą i mieszkańcami, z gośćmi przybyłymi spoza Szczecinka ???!!! Gdzie te obiecane zabawy i imprezy? Pobiegali sobie burmistrze po kilkanaście minut i nazwali to Festiwalem Balonowym - DOBRE!!! Proszę zajrzeć do słownika i zobaczyć, co znaczy słowo "FESTIWAL". Zmarnowaliście coś pięknego, coś co mogło promować miasto, coś co popierał były burmistrz JHD, bo znał siłę takiej promocji. W weekendową niedzielę o 06:00 rano latały balony, a później "znikły". A ta impreza nad jez. Trzesiecko o godz. 18:00, to był "majstersztyk" - "niewidzialne balony", ponad dwie godziny siedziałem z rodziną i podziwiałem nepotyzm organizatorów. To prawie jak bezobjawowa schizofrenia Stalina, czy bezobjawowy covid. Po prostu cuda obłudy i braku umiejętności organizacyjnych. A te lasery, czy jakaś muzyka - szkoda słów, bo ocenili już to internauci. Jednym słowem - TOTALNE DNO!!!
Za to "organizatorzy"sobie polatali balonami i szybko się pochwalili w internecie. Kolejny "sukces" zaliczony.
zgadzam sie , załamka, gdyby to robiła jakaś wioska to i tak lepiej by to zorganizowała