Reklama

Ewelina Wieczorek: Życzę Ci dużo zdrowia

10/10/2014 12:54
Tekst ukazał się już 3.10 w tygodniku Temat na stronie 19 Składając sobie życzenia podczas różnych okazji - świąt, urodzin czy rocznic – padają niemal zawsze słowa: życzę Ci dużo zdrowia! Skoro owo zdanie pada, to znaczy, że traktujemy zdrowie jako coś bardzo ważnego. Zastanówmy się jednak wspólnie, czy to nie jest pewnego rodzaju hipokryzja? Wielu ludzi bowiem ceni sobie własne zdrowie, ale czy w gruncie rzeczy coś dobrego dla niego robi?  Kiedy zadaję klientom czy znajomym pytanie, co jest dla nich ważniejsze od pieniędzy, odpowiadają najczęściej, że zdrowie. Pytam wówczas, co więc konkretnie dobrego dla niego zrobili w swoim życiu? Co robią każdego dnia, aby swoje zdrowie zachować? Ile czasu poświęcają na podtrzymanie bądź poprawę zdrowia? Ile pieniędzy są w stanie przeznaczyć w ciągu miesiąca na to, aby zachować bądź poprawić swój stan zdrowia, wygląd, sylwetkę, samopoczucie? Po tych pytaniach zazwyczaj następuje chwila zastanowienia i pojękiwania w stylu: hmm, yyy, eeee…. Wtedy odpowiadam im: skoro Twoje zdrowie jest dla Ciebie ważniejsze od pieniędzy, a Ty nie potrafisz nawet powiedzieć, co dla niego robisz, to coś jest nie tak. Każdy z nas powinien umieć odpowiedzieć sobie na to pytanie bez problemu. Aby było łatwiej, weź do ręki kartkę, długopis i wypisz, co konkretnie zrobiłeś w ciągu trwającego obecnie roku dla swojego zdrowia. Np. - przeczytałem X dobrych książek i czasopism na temat zdrowia - uczestniczyłem w X wykładach prowadzonych przez specjalistów z dziedziny zdrowia - obejrzałem X wartościowych programów telewizyjnych poświęconych zdrowiu - zakupiłem i spożywałem X zdrowych produktów spożywczych - przeprowadziłem X treningów/ ćwiczeń w ciągu tego okresu - wziąłem udział w kursie dotyczącym odżywiania/ zdrowego gotowania - rzuciłem palenie - spożywam mniej alkoholu niż dawniej - unikam niezdrowych przekąsek - piję więcej płynów/ wody, niż kiedyś - zapisałem się na serię masaży relaksujących (ponieważ mam stresującą pracę, więc mi się to w pełni należy) - spędzam więcej czasu na świeżym powietrzu/ biegam/ spaceruję - byłem X razy u kosmetyczki by zadbać o higienę swojego ciała (paznokcie, stopy, cera, …) - regularnie korzystam z odnowy biologicznej, sauny, … - zamiast pobytu w wielkich hałaśliwych miastach i zatłoczonych galeriach handlowych wybieram wyjazdy na wieś, do ośrodków agroturystycznych; spacery do lasu, nad rzekę - żyję bardziej ekologicznie (unikam chemicznych środków czystości, kosmetyków ze sztucznymi substancjami, czytam etykiety, nie używam produktów testowanych na zwierzętach, …) - postanowiłem być bardziej optymistycznie nastawiony do świata i w związku z tym… - zadbałem o swój rozwój duchowy poprzez… Możliwości jest dużo więcej. Wystarczy, że dobrze się skoncentrujesz na tym zadaniu. I wcale nie muszą to być tylko działania, za które trzeba płacić, bo przecież rzucając palenie czy pijąc mniej alkoholu oszczędzamy mnóstwo pieniędzy, czyż nie? I druga rzec, nie musisz od razu robić wszystkiego. Możesz zacząć od 2-3 działań/ zachowań i co kilka miesięcy wdrażać w życie kolejne.  Mam teraz dla Ciebie jeszcze jedno pytanie. Zastanów się, ile czasu poświęcasz na to, by zarobić pieniądze w każdym miesiącu? 160 godzin, 200, może 250 godzin? I jednocześnie nadal twierdzisz, że zdrowie jest ważniejsze niż pieniądze? Hmm… chyba ktoś tu oszukuje… Ile swojego czasu inwestujesz w swoje zdrowie co miesiąc? Zauważ, że aby zarobić pieniądze, codziennie wkładasz w to 8 godzin, lub więcej. A ile wkładasz w zdrowie, które ponoć jest dla Ciebie ważniejsze? Już słyszę zdania w stylu: ale przecież trzeba jakoś żyć ... No trzeba, to jest oczywiste, ale można mieć jedno i drugie – i pieniądze na życie i dobre zdrowie. Wcale nie musisz poddawać się manipulacji wielkich koncernów. Nie musisz na przykład kupować drogich i nieskutecznych preparatów na odchudzanie. Możesz zainwestować mądrzej – w zdrowsze produkty i w aktywność fizyczną, które są kluczowe w zachowaniu lub poprawie zdrowia. Nie musisz wałęsać się bez celu po ruchliwych pachnących spalinami ulicach, skoro możesz wybrać spacer po pachnącym lesie czy parku. Możesz używać mydła bez szkodliwych substancji, zamiast kupować reklamowanego w telewizji, które pięknie pachnie i jednocześnie zawiera mnóstwo chemii. Można by mnożyć przykłady w nieskończoność.  Dziś potrzebne jest nam zdrowe myślenie i właściwe podejście do inwestowania ciężko zarobionych pieniędzy. Jest takie powiedzenie: jak sobie pościelisz, tak się wyśpisz. I ta zasada sprawdza się niemal w 100% w dziedzinie zdrowia. Można więc powiedzieć: jak zjesz i ile ruchu sobie zapewnisz – takie w przyszłości zdrowie otrzymasz.Pomijam 5% ludności, których ta zasada nigdy nie dotyczyła i nie dotyczy (genetycznie dobre predyspozycje, może coś jeszcze innego, nie wiem…). Jednak 95% z nas pracuje przez wszystkie lata na swoje zdrowie i wygląd. I żadnej filozofii tu nie odkryłam. Twoje zdrowie jest w Twoich rękach. To od Ciebie zależy jak będziesz funkcjonował jutro, za rok i za 40 lat. Warto się nad tym zastanowić, właśnie teraz, bo jeśli nie teraz, to kiedy? Ewelina Wieczorek www.epicentrumzdrowia.pl foto: shutterstock

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo Temat Szczecinecki Temat.net




Reklama