Przedłużająca się zimowa aura spowodowała, że dzikie zwierzęta cierpią głód. Jelenie, sarny, dziki coraz częściej migrują w pobliże siedlisk ludzi w poszukiwaniu pokarmu.
- Takie gremialne przemieszczanie się zwierząt o tej porze roku jest zjawiskiem rzadkim. Zwierzyna powinna być teraz w głębi lasu – mówi „Tematowi” Jarosław Przygodzki, rzecznik prasowy Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Szczecinku. – Wędrujące zwierzęta coraz częściej przekraczają też szlaki komunikacyjne. Niestety, wiele z nich gnie pod kołami samochodów. Takie zdarzenia niosą również niebezpieczeństwo dla kierowców. Po zderzeniu z dziką zwierzyna często dochodzi, bowiem do groźnych wypadków, nawet śmiertelnych. Reasumując: Podczas przejazdów przez kompleksy leśne powinniśmy zachować szczególną ostrożność.
Jelenie, sarny i dziki podchodząc po ludzkie siedziby wyrządzają szkody w uprawach rolnych. - To ogromny problem w całym regionie - mówi "Tematowi" Danuta Lebioda z Zachodniopomorskiej Izby Rolniczej w Koszalinie. - Z naszych szacunków wynika, że są gospodarstwa, w których straty w oziminach wynoszą nawet 80 proc. zniszczeń. Podstawowa rzeczą, jaką powinien zrobić rolnik, to niezwłocznie po stwierdzeniu szkody zwrócić się do Koła Łowieckiego z podaniem o oszacowanie takiej szkody.
Mimo czynionych szkód w uprawach rolnych myśliwi pomagają dzikim zwierzętom. Mimo, że zimowe zapasy karmy są już na ukończeniu, wciąż organizują pomoc mieszkańcom lasu.
- Nie mamy wyjścia, musimy pomagać. Koła łowieckie dysponują odpowiednimi funduszami na zakup karmy dla zwierząt i czynimy to – mówi „Tematowi” Sławomir Czapp, myśliwy Wojskowego Koła Łowieckiego „Ryś” w Szczecinku. – Sytuacja jest naprawdę trudna. W marcu na świat przyszły małe dziki, również zające tzw. marczaki. Jeżeli ta zimowa aura potrzyma dłużej, bez pomocy ludzi młode zwierzęta zginą. (sw)
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Na zdjęciu wypasione daniele ze sztucznej hodowli,a nie z lasu.
Na zdjęciu wypasione daniele ze sztucznej hodowli,a nie z lasu.