Widoczne dziecko to bezpieczne dziecko. Jak dowiedziono, ubrany w zwykłą, szarą kurtkę uczeń, idący poboczem, jest widoczny dla kierowcy jadącego z prędkością 90 km/h dopiero z dwudziestu metrów. To zbyt mało, żeby kierujący pojazdem odpowiednio szybko zareagował i zahamował. Dlatego do znudzenia warto przypominać o tym, by szczególnie teraz, w okresie jesiennym, gdy szybko robi się szaro i wcześniej zapada zmrok, dzieci miały na szkolnych plecakach lub kurtkach elementy odblaskowe.
Z myślą o tym, że odblaski to szansa zarówno dla dzieciaków, jak i kierowców, przygotowywana jest jesienna akcja, która w ramach projektu Civitas Renaissance ma zostać przeprowadzona w szczecineckich szkołach podstawowych. – Chcemy trafić przede wszystkim do dzieci z klas I-III – wyjaśnia Piotr Misztak, wicedyrektor Samorządowej Agencji Promocji i Kultury. – Współpracując ze szkołami i z odpowiednimi służbami, planujemy spotkać się z dziećmi, żeby porozmawiać z nimi o zasadach bezpiecznego zachowania na jezdni. Myślimy tu szczególnie o dzieciach, które zamieszkują tereny Świątek i Trzesieki, bo to jakby one są najbardziej narażone. Zamierzamy także podczas tych spotkań rozdać jak najwięcej opasek odblaskowych oraz innych gadżetów widocznych na drodze. Taka mała opaska umieszczona gdzieś na ramieniu może i jest niepozorna, ale na pewno kierowca ją zauważy i zorientuje się w odpowiednim czasie, że ma przed sobą pieszego.
Przypomnijmy, według Prawa o ruchu drogowym art. 43. ust. 1, dzieci poniżej 7 roku życia mogą poruszać się po drodze tylko pod opieką osoby, która ma ukończone co najmniej 10 lat. Ponadto, dzieci w wieku do 15 lat, poruszające się po zmierzchu poza obszarem zabudowanym, są zobowiązane do używania elementów odblaskowych, dzięki czemu są bardzie widoczne.
(sz)
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze