Reklama

Dyspozytornia pogotowia w Szczecinku będzie w... Kołobrzegu?

30/01/2012 12:49

Za miesiąc znikną dyspozytornie pogotowia we wszystkich miastach powiatowych województwa. Ich miejsce zastąpią duże, centralne dyspozytornie. Za sprawne funkcjonowanie systemu ratownictwa w dużej mierze odpowiada wojewoda i to on decydował, ile i gdzie zlokalizowane zostaną dyspozytornie centralne.  Już od marca mieszkańców województwa Zachodniopomorskiego będą obsługiwać jedynie dwie dyspozytornie. Zachodnią część województwa planowo będzie obsługiwała dyspozytornia w Szczecinie, natomiast część wschodnią – Kołobrzeg. 
W myśl tych zmian dyspozytorom ma być łatwiej zarządzać pracą wszystkich ekip ratowniczych. W przypadku, gdy wszystkie pojazdy z danego powiatu będą w akcji, dyspozytor do kolejnego wyjazdu automatycznie będzie mógł wysłać do pacjenta najbliższą karetkę z sąsiedniego powiatu.
A jak to będzie wyglądało w praktyce? Bez zmian pozostanie numer telefonu do pogotowia ratunkowego. Jednak bez względu na to, w jakim mieście wykręcimy nr 999, połączymy się automatycznie z dyspozytorem w Kołobrzegu, który przejmie obowiązki wszystkich dyspozytorów z powiatów. Jego rola będzie polegała na decydowaniu z jakiej miejscowości i czy w ogóle konieczne jest wysłanie karetki pogotowia do pacjenta. Powinno być też łatwiej połączyć się z pogotowiem, ponieważ w danej chwili dyżur będzie jednocześnie pełniło kilku dyspozytorów, a nie jeden jak to było do tej pory. Teoretycznie pacjenci nie odczują żadnych zmian, również czas dojazdu karetek nie ulegnie wydłużeniu.
- Czy to ułatwi pracę? Trudno jest powiedzieć. Trudno też mówić o tym, czy ilość wezwań będzie zasadna, ponieważ nasi dyspozytorzy ze Szczecinka znają już część lokalnego społeczeństwa i wiedzą, gdzie może występować rzeczywiste zagrożenie życia, a gdzie występuje na przykład choroba alkoholowa.  Dyspozytor zewnętrzny z Kołobrzegu nie będzie tego wiedział i prawdopodobnie ilość wyjazdów do pacjentów ulegnie zwiększeniu. Jednak dyspozytor z Kołobrzegu będzie dysponował karetkami systemu, które są zlokalizowane w różnych miejscach i prawdopodobnie będzie mógł wysłać do pacjenta karetkę z sąsiedniego powiatu w momencie, kiedy naszej karetki nie będzie – mówi Adam Bielicki, prezes szczecineckiego szpitala. 
Czy centralne dyspozytornie okażą się dobrym rozwiązaniem i usprawnią procedurę wzywania pomocy do chorego czy poszkodowanego? Czy może jednak wprowadzą chaos i w efekcie utrudnią pracę służbom ratowniczym? Z odpowiedzią na to pytanie musimy poczekać przynajmniej do końca marca. (mg)

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    j23 - niezalogowany 2012-02-03 11:29:02

    Ta informacja chyba nie jest do końca prawdziwa. Przecież podobna dyspozytornia powstaje w Sławnie. No chyba, że to jest inne województwo ......

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    mizuri - niezalogowany 2012-02-01 16:59:12

    najlepiej od razu na Cieślaka sektor na kaskadzie

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    pacjentka - niezalogowany 2012-01-31 22:34:51

    Zamiast wydawać pieniądze na niepotrzebne rzeczy powinno dokonać się zakupu kolejnej karetki i zabezpieczyć w razie czego dodatkowe zespoły na tzw. czuwanie. Taki dyżur mógłby kosztować mniej,a pacjent skorzystałby na tym ponieważ skróciłby się czas oczekiwania na karetkę i na ratowanie życia, a nie ściągać karetki z drugiego końca powiatu.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo Temat Szczecinecki Temat.net




Reklama