W styczniu wszystkie duże sklepy i markety, po uprzedniej, świątecznej obniżce, znacznie podwyższyły swoje ceny. W minionym miesiącu najwyżej wywindowała ceny sieć sklepów Netto – za pięćdziesiąt podstawowych produktów musieliśmy zapłacić o blisko 60 zł więcej niż w grudniu. Okazuje się, że to jednak nie koniec. Wraz z nowym miesiącem przyszedł czas na kolejny wzrost cen, na które zdecydowały się niemal wszystkie sieci sklepów.
Jak wynika z ostatnich badań, przeprowadzonych przez portal dlahandlu.pl, dotyczących cen żywności w poszczególnych sklepach, aktualnie najtańszą ofertę dla swoich klientów (podobnie jak w ubiegłym miesiącu) przygotowała sieć sklepów Kaufland. Podczas sporządzania raportu wzięto pod uwagę ceny popularnych ilości i gramatur 50 podstawowych najtańszych produktów. Natomiast w przypadku braku produktu w ofercie danego sklepu wzięto pod uwagę, zbliżone cenowo, zamienniki. Na liście wśród podstawowych produktów znalazły się m.in. pieczywo, kawa, czekolada, masło i margaryna, 10 jaj, mleko, ser, jogurt, śmietana, cukier, makaron, mąka, kiełbasa, banany, pomarańcze czy filety śledziowe.
Warto odnotować, że w lutym dysproporcje pomiędzy poszczególnymi sklepami są dość mocno zarysowane – różnica w kwocie, którą musimy zapłacić za te same produkty w poszczególnych punktach sięga blisko 73 zł.
W kategorii dużych, ogólnopolskich sieci dyskontów spożywczych, na przestrzeni ostatnich kilku miesięcy niewątpliwym liderem stały się sklepy Kaufland, które oferują koszyk pięćdziesięciu podstawowych najtańszych produktów spożywczych w cenie ok. 198,24 zł. Tu ceny wyjątkowo nie uległy zmianie w porównaniu z badaniami przeprowadzonymi w ubiegłym miesiącu. Zdecydowanie inaczej wygląda sytuacja w innych, dużych marketach. Za podobny zestaw produktów będziemy musieli zapłacić o ponad 53 zł więcej robiąc zakupy w Netto, ponieważ za taki sam koszyk zapłacimy tu już 252,21 zł (w minionym miesiącu kwota ta była o ponad 2 zł niższa). Sytuacja podobnie wygląda w sklepach sieci Lidl, – tu za 50 podstawowych produktów paragon zamknie się kwotą 253,33 zł, czyli o 5,49 zł więcej niż w styczniu. O prawie 11 zł więcej zapłacimy odwiedzając Intermarche. Tu zakupy uszczuplą nasz portfel o 255,40 zł. Dla porównania robiąc tu zakupy cztery tygodnie wcześniej na taki sam zestaw zakupów wydalibyśmy ok. 244 zł. Znaczną podwyżkę cen przygotowała również sieć sklepów Biedronka. 50 podstawowych produktów będzie nas tu kosztowało ponad 258 zł. W styczniu za te same produkty zapłacilibyśmy 8,29 zł mniej.
Natomiast jedną z najdroższych ofert, podobnie jak w styczniu, przygotowały sklepy Polo, które w dalszym ciągu znajdują się na ostatnim miejscu, utrzymując ceny na wysokim poziomie. Robiąc zakupy w jednym z punktów tej sieci za zestaw pięćdziesięciu produktów zapłacimy ponad 270,77 zł – jest to kwota o ok. 17 zł wyższa w porównaniu z minionym miesiącem.(mg)
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze