W związku z budową szczecineckiej obwodnicy w ciągu drogi S11 oraz związaną z tym zadaniem budową obiektu mostowego WD10, 16 kwietnia został zamknięty odcinek drogi powiatowej nr 1294Z (od skrzyżowania ulicy Leśnej z ulicą Strefową) prowadzący do takich miejscowości jak: Czarnobór, Buczek, Wągrowo i Żółtnica. 30 sierpnia roku arteria została przywrócona dla ruchu. Tyle komunikat Powiatowego Zarządu Dróg w Szczecinku.
Zaznaczyć tu trzeba, że odcinek jest przejezdny, ale... kolejnym objazdem. Oczywiście, jego długości nie da się porównać z poprzednimi, wiodącymi przez Godzimierz albo Omulną. Teraz wiedzie drogą pomocniczą - utwardzoną szutrówką - wzdłuż przebudowywanego odcinka ul. Leśnej i wynosi kilkaset metrów. Trzeba przy tym pokonać budowane już dwa pasy obwodnicy, przekraczając je w poprzek. Przypomnijmy. W kwietniu została wprowadzona zmiana organizacji ruchu, polegająca na wyłączeniu z ruchu odcinka ul.Leśnej od ul.Strefowej ok. 600 m w kierunku m. Żółtnica. Objazd został wyznaczony od drogi nr 11 przez m. Omulna. Zmiana miała obowiązywać do zimy 2018 roku.
fot. Starostwo Powiatowe
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Ludzie z Czarnoboru, Buczku i Żółtnicy jakoś nie marudzili jak mieszkańcy Marcelina
Bo ludzie z Żółtnicy i Buczka jeździli przez Godzimierz i drogę mieli super, tylko krótki odcinek przy przejeździe kolejowym płyty.
Bo do marcelina "szlachta" zubożała ze szczecinka się przeniosła i jak to zubożała szlachta, zawsze musi stękać i jęczeć jak to ma źle... A wystarczy lekko spiąć dupę i wyjść z domu odpowiednio wcześniej.
Ludzie z Czarnoboru, Buczku i Żółtnicy jakoś nie marudzili jak mieszkańcy Marcelina
Bo ludzie z Żółtnicy i Buczka jeździli przez Godzimierz i drogę mieli super, tylko krótki odcinek przy przejeździe kolejowym płyty.
Bo do marcelina "szlachta" zubożała ze szczecinka się przeniosła i jak to zubożała szlachta, zawsze musi stękać i jęczeć jak to ma źle... A wystarczy lekko spiąć dupę i wyjść z domu odpowiednio wcześniej.