Reklama

Diety mocno w górę. „To będzie dodatkowa motywacja za to, że radni poświęcają swój czas”

25/11/2021 15:00

Inflacja szaleje, drożeje niemal wszystko. Czy to dobry czas na podwyżki? Niedawno o podniesieniu swoich uposażeń zadecydowali parlamentarzyści. Teraz czas na samorządy. 

W czwartek, 25.11 w Szczecinku dokładnie w tym samym czasie (co jest wyjątkową rzadkością - dop.red.) odbyły się dwie sesje - Rady Miasta i Rady Powiatu. Na obu radni pochylili się nad podwyżkami, które zgodnie z projektem mieli otrzymać burmistrz, starosta, a także radni.

O ile kwestia podniesienia uposażenia burmistrzowi czy staroście po ostatniej, mocnej obniżce, nie musiały dziwić, tak propozycje nowych - bardzo okazałych diet dla radnych obu samorządów wzbudziły wiele kontrowersji. 

Reklama

Dla burmistrza i starosty

Przypomnijmy, że zgodnie z projektem uchwały nowa comiesięczna pensja burmistrza miałaby wynieść 20 039,00 zł brutto. Po wprowadzonej podwyżce starosta miałby natomiast otrzymywać łączną pensję w wysokości 20.040,30 zł miesięcznie brutto.

Rada Miasta była w tej sprawie jednomyślna. Bez żadnej dyskusji radni miejscy zdecydowali o podwyżkach dla burmistrza W sprawie podwyższenia pensji starosty radni PO wstrzymali się od głosu.

Podwyżki dla radnych prawie bez dyskusji

Nieco inaczej wyglądała kwestia podwyżek dla radnych, ale burzliwej dyskusji, co raczej nie dziwiło, zarówno podczas obrad Rady Miasta i Rady Powiatu - nie było. W przypadku tej drugiej radni w ogóle nie podjęli żadnej debaty, która w jakikolwiek sposób tłumaczyłaby mieszkańcom zasadność przegłosowanych podwyżek.

Reklama

Przypomnijmy. W przypadku radnych Rady Miasta miałyby to być następujące podwyżki: przewodniczący Rady Miasta miałby otrzymać najwyższą możliwą stawkę - 3,2 tys. zł miesięcznie. Wiceprzewodniczący Rady Miasta - 2,9 tys. zł, przewodniczący stałych komisji Rady Miasta - 2,7 tys. zł. A tzw. zwykli radni, czyli tacy, którzy nie pełnią w radzie żadnych funkcji, za swoją pracę mieliby dorzucać do swoich portfeli dietę w wysokości 2,5 tys. zł. Co ważne, diety nie są opodatkowane.

Nie było konsultacji, są wyższe podatki

Radny Andrzej Grobelny od razu zastrzegł, że klub radnych Razem dla Szczecinka będzie przeciwny podwyżkom. Jak zaznaczył, nikt z radnymi niczego nie konsultował, poza tym w ostatnim czasie rada zdecydowała o podniesieniu podatków dla mieszkańców Szczecinka. 

Reklama

Radni różnie pracują

- dodał Andrzej Grobelny. 

Radny Marek Bogdanowicz poprosił o dodatkową informację dotyczącą tego, jak dużo będą kosztować budżet Szczecinka uchwalane podwyżki dla radnych. Zgodnie z informacją skarbnika, w tym roku podwyżki miejskich radnych będą kosztować mieszkańców 135 tys. zł, w przyszłym roku - 320 tys. zł.

Jak przyznał, sam nie jest przekonany co do zasadności podwyżek, ale uszanuje głos tych radnych, którzy zagłosują “za”. Poinformował, że podczas głosowania wstrzyma się od głosu. Przypomniał też, że swoją dietę przeznacza na stypendium dla potrzebującej młodzieży i tak samo będzie również w tym przypadku.

Reklama

Rekompensata za poświęcony czas

Burmistrz Daniel Rak był przeciwnego zdania. W jego ocenie wobec podwyżek płac ogółem, podwyżki diet dla radnych są jak najbardziej uzasadnione. Wskazał, że wysokość diet nie zmieniła się od 2007 roku, przywołał też obecne kwot najniższej i średniej krajowej w zarobkach - etatowych pracowników.

To będzie dodatkowa motywacja za to, że radni poświęcają swój prywatny czas

- mówił Daniel Rak. Zwrócił też uwagę, że podwyżki mają być uzasadnioną rekompensatą utraconych przychodów.

Za brak konsultacji mogę przeprosić

Reklama

- dodał. 

Uważam jednak, że taka uchwała jest prawidłowa.

Radny wybrany, z określoną pozycją

W sprawie wyższych diet radnych, w tym swojej, wypowiedział się także radny Marek Ogrodziński. Podkreślił, że od 2007 roku, czyli od momentu, kiedy zaczął być radnym, dieta nie była podwyższona. 

Czas stawić czoła sytuacjom, które się wytworzyły. Wzrosty w przemyśle, w budżecie są znaczne

- mówił radny Marek Ogrodziński.

Nasza praca powinna być refundowana. Każdy poświęca swój czas, materiały… Jako ludzie, którzy zostali wybrani, mają określoną pozycję, powinniśmy taką rekompensatę otrzymać

Reklama

- zaznaczył. 

Uchwałę ostatecznie przegłosowano. 11 radnych głosowało za podwyżkami diet, 6 wstrzymało się od głosu, 4 było przeciwnych.

W powiecie błyskawicznie

Zupełnie inaczej na uchwałę dotyczącą podwyżek zareagowali radni w Radzie Powiatu. Tutaj nie było żadnej dyskusji, a uchwała został przyjęta błyskawicznie. 10 głosami za przy 6 głosach wstrzymujących uchwała została podjęta.

Zgodnie z dokumentem, przewodniczący Rady Powiatu w Szczecinku ma otrzymać 100 proc. maksymalnej diety, czyli 3 650,42 zł miesięcznie. Wiceprzewodniczący Rady Powiatu - 67 proc. maksymalnej diety (2,4 tys. zł), członek Zarządu Powiatu Szczecineckiego - 89 proc. maksymalnej diety (3,2 tys. zł), przewodniczący komisji - 58 proc. (2 tys. zł), członek co najmniej dwóch komisji - 41 proc. maksymalnej diety (1,4 tys. zł), członek jednej komisji - 30 proc. (1 tys. zł), radny niepełniący żadnej z wymienionych funkcji - 20 proc. maksymalnej diety (720 zł).

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    gość 2021-11-25 16:55:12

    Aż zacytuję, "Jako ludzie, którzy zostali wybrani, mają określoną pozycję, powinniśmy taką rekompensatę otrzymać". Są to słowa radnego niejakiego Marka Ogrodzińskiego. Podobno ma nawet doktorat z medycyny, ale nie idzie to w parze z biegłością w działaniu samorządowym, gdzie należy mieć pojęcie o prawie i administracji. Tak więc, ta określona pozycja nie stanowi stabilnego filaru. Z obserwacji obrad RM Sz-k widać, że tylko nieliczni mają pojęcie jak należy postępować. Reszta to partyzantka!!! Jak wynika z badań naukowych każde działanie motywowane jest dążeniem do osiągania celów indywidualnych, co czyni je subiektywnym. Tzn. głosząc hasła działań dla dobra ogólnego, podświadomie dążymy do osiągania celów indywidualnych - co widać w działaniu radnych szczecineckich. Znając realia, domniemam, że tak ogromne podwyżki "diet" będą finansowane z podwyżek opłat i podatków, np. śmieci, itd. Można zrozumieć podwyższanie sobie płac (na dzisiaj - traci formę diety), ale przy zabezpieczeniu życia społeczeństwa miasta oraz nie na tak wielką skalę. To kpina z mieszkańców !!! Jeżeli to prawda, że nie było żadnych konsultacji, to tym bardziej jest to początek dyktatu i afery. A pisano już o tym, że towarzysze z PO (KO). lewactwa i im podobnych działają poza granicami prawa, np. działki pod budowę domów, itd. Może mieszkańcy zajęliby się tymi tematami. Ale na lokalną prokuraturę nie liczcie, bo oni też są w układach!!!.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Lol - niezalogowany 2021-11-25 17:09:27

    Ostatni raz Pan i Pana żona będziecie zasiadać w radzie miasta. Niech Pan sobie pomyśli że ktoś zarabia 2100 złotych, i musi za to przeżyć. A Wam zawsze mało!

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Stefek - niezalogowany 2021-11-25 17:20:43

    Daniel Rak - za brak konsultacji mogę przeprosić :D Hahaha I co mu zrobicie? Może robić co chce, może i radnym podnieść 10krotnie, to i tak nie sa ich pieniadze, i co mu zrobicie? Nawet mu się nic chce konsultować i tłumaczyć, i co mu zrobicie? To jego miasto, rozumiecie? Może sobie robić co chce i wydawać na co chce i nie będzie się tłumaczył. I co mu zrobicie? Douglas był jaki był, ale przynajmniej miał porzadny zawód i nie musiał przyznawać sobie ogromych podwyżek. A dla Raka i innych radnych to koryto to jedyna możliwość w życiu.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo Temat Szczecinecki Temat.net




Reklama