Zabiegani,zatroskani ludzie często nie dostrzegają jak się zmienia nasze życie i cały świat. Postęp nauki i techniki usprawnia życie , przyśpiesza wszelkie działania i daje efekty w wytwarzaniu dóbr.
Jako babcia i emerytka często wracam do wspomnień z dzieciństwa.Nie było wtedy komputerów,internetu ani telewizorów a moja babcia nawet nie umiała czytać,ale pięknie opowiadała bajki , które pamiętam do dziś.
Wiemy co znaczy słowo "bajka", ale każda bajka kończy się morałem,który pamiętamy i który czegoś dobrego nas uczy.
W tym miejscu przypomnę dawna bajkę o spotkaniu żebraka z bogatym kupcem.
Powozem jechał bogaty kupiec,spotkał żebraka,który prosił go wsparcie.Kupiec wyjął sakiewkę i dał mu złotą monetę.Wówczas żebrak zaczął płakać i prosić o więcej.Użalał się,że ma chorą żonę i gromadkę głodnych dzieci.Kupiec użalił się i chociaż jechał po towar i pieniądze były mu potrzebne,dołożył żebrakowi jeszcze dwie złote monety.Wtedy żebrak go pobił,zabrał sakiewkę z pieniędzmi, powóz i odjechał-zostawiając na poboczu drogi pobitego ,nieprzytomnego kupca.
Następnego dnia przejeżdżający podróżni pomogli dobremu kupcowi wrócić do domu.Po pewnym czasie odnaleziono konie i porzucony powóz. Żebraka długo szukano ale bez skutku.
Kupiec wybaczył zło jakie go spotkało, ale już nigdy sam nie wyruszał w długą podróż i niechętnie wspomagał biednych.Pamiętał, że mimo wsparcia został pobity i okradziony.
Pamiętam,że będąc dzieckiem przeżywałam krzywdę jaka poniósł dobry człowiek obdarowując żebraka, który okazał się niegodziwym złodziejem ,ale dobry człowiek krzywdę WYBACZYŁ i nie trwał w złości.
Może dzisiaj warto opowiadać wnukom mądre bajki? Ale teraz babcie kupują gry komputerowe a nasze maluchy uczą się jak być lepszym w wyścigach samochodowych, jak sprytnie wspomagać szkaradne potwory walczące dzidami lub strzelające z broni palnej.
Nasze wnuki to lubią - wolą takie gry,niż dawne bajki.
A ja często zastanawiam się,dlaczego nie wymyślimy takiej gry komputerowej z morałem podobnym do dawnych bajek. Może ten świat byłby wtedy nie tylko mądrzejszy o wynalazki techniczne, ale kształtowałby charaktery naszych wnuków i prawnuków?
Oczywiście, myślę jak zdziwaczała babcia - emerytka, ale widzę i czuje,ze nasze młode pokolenie ma mało wiedzy i przykładów świadczących o patriotyzmie ,więzi rodzinnej ,przyjaźni i uczciwości.
Dawniej uczyłam się tych cech i zalet z bajek, które moja babcia umiała i chciała opowiadać, ponieważ nie umiała czytać.
Tak szybko zmienia się świat. Aby na lepsze.
Danuta Ziętara
foto: sxc.hu
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze