Reklama

Czy powiat zapłaci miastu ponad pół miliona za wycięcie drzew?

22/03/2010 19:36



Ratusz uważa, że nałożenie kary na Starostwo Powiatowe w Szczecinku za wycięcie (przez pomyłkę) dwóch drzew przy ulicy Kościuszki, byłoby dziejową niesprawiedliwością. Dlatego miasto wespół z powiatem szukają drogi wyjścia z tej patowej sytuacji. - Jeśli nie znajdziemy takiej możliwości, to na najbliższej sesji Rady Miasta Burmistrz zaproponuje radnym uchwałę o odwołaniu się od decyzji 
Regionalnej Izby Rachunkowej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego – mówi nam Konrad Czaczyk, rzecznik prasowy ratusza.
    Przypomnijmy: RIO w Szczecinie stwierdziła naruszenie prawa w uchwale Rady Miasta Szczecinek z dnia 25.01.2010 roku w sprawie wyrażenia zgody na umorzenie Powiatowi Szczecineckiemu kary pieniężnej za usunięcie drzew bez pozwolenia. Rada Miasta zdecydowała o umorzeniu powiatowi kary za bezprawne wycięcie dwóch okazałych klonów srebrzystych (obwód pni 141 i 181 cm) rosnących na posesji przy ulicy Kościuszki 38. Operację przeprowadzono bez zgody ratusza i jak utrzymuje starostwo, drzewa padły przez pomyłkę. Burmistrz Jerzy Hardie – Douglas pod koniec 2009 roku nałożył na powiat karę finansową w wysokości 567.582,96 zł. Termin uiszczenia kary mijał 29 stycznia br. Starosta Szczecinecki Krzysztof Lis zwrócił się do ratusza z prośbą o jej umorzenie. - Usunięcie drzew bez zezwolenia nastąpiło w sposób niezamierzony, na skutek pomyłki w wymianie informacji pomiędzy pracownikami i komórkami organizacyjnymi drogowców – napisano we wniosku starostwa.
    Z kolei w uzasadnieniu uchwały Rady Miasta zawarto następujące sformułowania: „Za umorzeniem Powiatowi Szczecineckiemu wymierzonej kary przemawiają także względy gospodarcze, przejawiające się w przyczynie, dla której powiat złożył wniosek o wycięcie drzew i w dalszych losach nieruchomości, na której rosły wycięte drzewa. Chodzi o wykonanie w miejscach wyciętych drzew zatoczek parkingowych”. (sw)

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    czytelnik - niezalogowany 2010-03-23 19:55:37

    uważam ,ze za pieniadze z kary za wyciecie można by kupić specjalistyczny samochód do nasadzeń duzych drzew. pewnie ,że to za mało na tego typu sprzę ale mozna by wyleasingowac częiowo zaplacić . Widziałem taki samochod w Poznaniu . To było by cos pozytecznego . Zwazywszy ,ze tyle drzew trzeba wyciąć z powodu starosci i tego ,ze tyle ich chuligani zniszczyli był by to dobry element szybkiego naprawienia tej sytuacji. Jest tyle miejsc z ,których mozna by zrobić przesadzenia duzych drzew. To konstruktywny pomysł dla burmistrza ,moze wykaże dobrą wolę i przemysli sprawę . Wiem ,ze tego typu sprzęt moze pracowac caly prawie rok bo wyrywa drzewo z duza iloscia rodzimego gruntu i korzeni.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    IP znasz to co sie pytasz - niezalogowany 2010-03-23 18:11:56

    Zgadzam sie ze smutkiem ...

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    babcia - niezalogowany 2010-03-23 13:37:44

    Przechodząc obok Hosso nie podnoszę głowy do góry nie mam odwagi spojrzeć na okaleczony dąb. Serce się sciska kiedy wspominam to dumne zdrowe drzewo. Dlaczego pozwolono na takie haniebne okaleczenie. Gdzie się podziały pomysły i ustalenia.Dzisiaj wiadomo to drzewo umiera to tylko kwestia czasu. Winowajca nie zapłaci za śmierć odszkodowania,ponieważ drzewo pozostawił. Znajomy opowiadał mi o tradycjach pewnego rosyjskiego kurortu (zapomniałam nazwy)tam projekty budowlane dostosowuje się do rosnących drzew,ich się nie wycina.Drzewa są wkomponowane w budowlę.Proszę nie mylić pomysłu z Hosso.Tam się drzew nie okalecza z celowym pomysłem na śmierć.Będziemy patrzeć na agonię dębu my winowajcy, mieszkańcy Szczecinka.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo Temat Szczecinecki Temat.net




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama