Reklama

Co dalej z naszym archiwum? Minister: Grozi katastrofą

25/05/2011 13:02


Jak już informowaliśmy, Archiwum Państwowemu w Szczecinku jeszcze niedawno groziła likwidacja. Groźba była na tyle poważna, że jej okolicznościami zajął się poseł Wiesław Suchowiejko. Pomogło, placówka ostała się nad Trzesieckiem Czy już na zawsze czy tylko chwilowo? Niestety, tego jeszcze nie wiemy.
    Nasz poseł wykorzystał przysługujące mu uprawnienia i skierował interpelację do ministra kultury i dziedzictwa narodowego w sprawie likwidacji niektórych archiwów państwowych i konieczności dostosowania sieci archiwalnej do podziału administracyjnego kraju. Czytamy w niej, m.in.: „Ogromne zdziwienie budzą sprzeczne działania Archiwum Państwowego w Koszalinie zmierzające ostatecznie do likwidacji Archiwum Państwowego w Szczecinku. Archiwum to powstało w 1952 r. jako pierwsze na terenie dawnego województwa koszalińskiego. Prowadzi na szeroką skalę działania popularyzatorskie: lekcje archiwalne, projekty edukacyjne, liczne publikacje w prasie lokalnej, cykle audycji historycznych w lokalnych telewizjach kablowych, aktywny udział w organizacji jubileuszu miasta, udział w publikacjach naukowych, nawiązywanie i rozwijanie kontaktów z organizacjami byłych niemieckich mieszkańców Pomorza Zachodniego, liczne wystawy, sesje i konferencje popularnonaukowe. O roli i dużym zaufaniu lokalnej społeczności do szczecineckiego archiwum świadczy fakt przekazywania mu przez mieszkańców cennych dla miasta i regionu spuścizn aktowych (zdjęć, szkiców, dokumentacji architektonicznej itp.). Ponadto przechowywane są tam unikalne źródła do organizacji państwowości polskiej po 1945 r. na ziemiach zachodnich.
    Poseł zapytał też, czy istnieje możliwość wstrzymania działań podjętych przez Archiwum Państwowe w Koszalinie zmierzających do likwidacji Archiwum Państwowego w Szczecinku?
    Szef resortu kultury Bogdan Zdrojewski odpowiedział m.in. „Pragnę wyjaśnić, że nie istnieje archiwum państwowe w Szczecinku. W mieście tym funkcjonuje natomiast oddział Archiwum Państwowego w Koszalinie. Likwidacja i tworzenie archiwów państwowych oraz kształtowanie ich wewnętrznej organizacji nie należy do dyrektorów archiwów, a jest we właściwości naczelnego dyrektora archiwów państwowych. Ten ostatni nie podjął, wbrew treści interpelacji, działań, które zmierzałyby do zniesienia oddziału w Szczecinku. Źródłem alarmujących pana posła, lecz dalece nieścisłych wiadomości było zapewne planowane przez dyrektora AP w Koszalinie przemieszczanie składników tamtejszego zasobu archiwalnego do innych obiektów, które użytkowane są przez to archiwum. Zasadniczą przesłankę takiego działania stanowił katastrofalny stan budynku oddziału, który w przeważającej części musiał być wyłączony z eksploatacji. Zważywszy, że pojawiły się ostatnio, m.in. dzięki staraniom posła Suchowiejko, szanse na uzyskanie przez oddział innej siedziby w Szczecinku, koncepcja dyslokacji zasobu może ulec istotnym modyfikacjom. (…) Przedstawiony w interpelacji obraz szczecineckiego oddziału AP w Szczecinku dalece odbiega od wiedzy naczelnego dyrektora archiwów państwowych. Obecnie użytkowanych jest ok. 20% budynku zajmowanego przez oddział, a jego połowa, odłączona od prądu i ogrzewania, zagrożona jest katastrofą budowlaną. Archiwum ponosi nieracjonalnie wysokie nakłady eksploatacyjne, nie mogąc zapewnić bezpiecznego przechowywania zasobu. (…) Niekiedy mają miejsce ważne przedsięwzięcia, jak opracowanie monografii Szczecinka, lecz w ogólności wykorzystanie zasobu było stosunkowo skromne. W 2010 r. odnotowano 49 użytkowników, którzy odwiedzili oddział 180 razy, oraz 46 zleconych poszukiwań archiwalnych, w tym 4 do celów naukowych. Powyższe tylko częściowo rekompensuje dość ożywiona działalność popularyzatorska prowadzona przez oddział. (…) Stan fizyczny zasobu budzi zastrzeżenia konserwatorskie, przy braku odpowiednich warunków do podjęcia na miejscu konserwacji zagrożonych archiwaliów. W oddziale nie ma również możliwości, by prowadzić digitalizację zasobu, z myślą o udostępnianiu go następnie w postaci kopii cyfrowych, także on-line. Oddział w Szczecinku Archiwum Państwowego w Koszalinie boryka się, zatem z istotnymi trudnościami bieżącego funkcjonowania, a w rezultacie niezbędne okazały się działania naprawcze, odmienne jednak od wskazanych w interpelacji”.
    Tyle minister Zdrojewski. Co dalej z naszym oddziałem archiwum? O tym przekonamy się niebawem. Pełna treść pisma ministra Zdrojewskiego dostępna tutaj - plik PDF. 

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    realistA - niezalogowany 2011-05-27 15:58:10

    Przepraszam a Pani to pewnie z tych wykształciuchów po germanistyce ?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Viola - niezalogowany 2011-05-27 12:30:13

    Dokładnie przeczytałam pismo Pana Ministra i zmieniam o nim zdanie.Odpowiedź dał na zasadzie kopiuj wklej i wyszła ministerialna żenada, bo to on odpowiada za stan obiektów muzealnych czy archiwalnych dając lub nie kasę na remonty. Widocznie jest taki "skuteczny" jak i "merytoryczny" i podpisuje, jako Minister PO,pisma przygotowane przez PISmaki.Pan Dorn nie z mojej bajki ale jego wczorajszą "odznakę" można przekazać dalej do NDAP I Min. Zdrojewskiego.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    czytelnik - niezalogowany 2011-05-26 17:56:43

    Wszystko wskazuje na to, że odpowiedź tak naprawdę przygotowała pani dyrektor z Koszalina. O ile wcześniej miałem jeszcze jakąś nadzieję, to teraz czarno widzę dalsze losy szczecineckiego archiwum.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo Temat Szczecinecki Temat.net




Reklama