Reklama

Chcą zmienić prawo dotyczące szczepień. Podpisy będą zbierane także w Szczecinku

15/06/2018 05:24

Jest ryzyko, musi być wybór! To hasło jakie przyświeca inicjatorom akcji znoszącej obowiązek szczepień w Polsce. Trwa akcja zbierania podpisów pod obywatelskim projektem ustawy, który został złożony w Sejmie w marcu tego roku przez Ogólnopolskie Stowarzyszenie Wiedzy STOP NOP. Termin zbierania podpisów mija wraz z końcem czerwca. Co istotne, działacze stowarzyszenia zbierają podpisy także w Szczecinku. W najbliższą sobotę osoby zaangażowane w akcję będą obecne na placu Wolności oraz na „deptaku” od godziny 11.00.


O co walczą osoby, które chcą zmian w obecnym prawie dotyczącym szczepień? – Naszym głównym celem jest to, by wprowadzić dobrowolność szczepień, tak jak jest obecnie w 20 państwach europejskich – mówi nam pani Beata, jedna z inicjatorek akcji zbierania podpisów w Szczecinku. – Chcielibyśmy także, żeby każdy miał rzetelny dostęp do informacji na temat szczepień oraz na temat ryzyka, jakie niesie ze sobą podanie konkretnego szczepienia. W naszym projekcie jest również mowa o tym, by np. dziecko, które zaszczepiliśmy zostało potem poddane dokładnemu wywiadowi lekarskiemu.


- Inną rzeczą jest możliwość zgłaszania niepożądanych odczynów poszczepiennych przez rodziców i nadzór sądowy nad rejestrem NOP. Dzisiaj lekarze i sanepidy niechętnie przyjmują takie zgłoszenia o tym, że po szczepieniu wystąpił niepożądany odczyn poszczepienny. Przez to statystyki są w tej kwestii mocno zaniżone. A rodzice zostają pozostawieni sami sobie. Chodzi także o to, by można było wnosić uwagi do kalendarza szczepień. 

Reklama


Nasza rozmówczyni przekonuje, że obecnie rośnie świadomość rodziców w kwestii szczepień. Jak zaznacza, rodzice chcą wiedzieć, co konkretnie podają swoim dzieciom i z jakim ryzykiem się to wiąże. Często jednak nie otrzymują odpowiedzi na swoje pytania. Zamiast tego, straszy się ich epidemiami oraz tym, że jeśli nie zaszczepią swojego dziecka przyczynią się do powrotu zapomnianych już chorób. – Jest w materii wiele nieścisłości i dezinformacji. My nie jesteśmy przeciwko szczepieniom, ale za dobrowolnością i pełnym dostępem do informacji. 


- Straszy się nas epidemiami, które przychodzą do nas choćby z Ukrainy. Ostatnio Ministerstwo Ochrony Zdrowia Ukrainy wydało oświadczenie, że w ciągu ostatnich 10 lat na terytorium tego państwa nie były ogłaszane epidemie błonicy, gruźlicy, krztuśca, świnki, polio, różyczki, czy wirusowego zapalenia wątroby typu B. Nikt o tym nic nie mówi. Tak samo jak o gigantycznej manifestacji, która przeszła przez Warszawę na początku czerwca. Tysiące ludzi manifestowało, domagając się wprowadzenia dobrowolności szczepień, a media o tym nie informowały

Reklama

– dodaje nasza rozmówczyni.


Przypomnijmy: Jak dotąd w Szczecinku sytuacja epidemiologiczna nie budziła zastrzeżeń. Nie odnotowano ognisk epidemicznych chorób wysoce zakaźnych. Nic nie wskazywało również na konieczność natychmiastowego wdrożenia procedury przeciwepidemicznej. Jedyną chorobą, która zwróciła uwagę pracowników szczecineckiego sanepidu w ubiegłym roku, była borelioza. 
Jak poinformował nas w jednej z wcześniejszych rozmów Wiesław Kulik dyrektor w szczecineckim sanepidzie, w powiecie powoli rośnie liczba osób uchylających się od szczepień. W ubiegłym roku było ich 16. Obecnie prowadzone są wobec nich stosowne procedury. 
Więcej szczegółów na temat proponowanego projektu ustawy można znaleźć tutaj: http://stopnop.com.pl/ustawa/ .

Miejsce zdarzenia mapa Szczecinek

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    gość 2018-06-15 07:32:46

    Super, ja z rodziną na pewno pójdę się pod tym projektem podpisać :)

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Gość - niezalogowany 2018-06-15 09:28:21

    Na pewno podpiszemy, wszyscy których znam są za wolnym wyborem. W Polsce musi być wybór. Każdy ma prawo decydować o swoim dziecku. Im więcej lekarzy czy pielęgniarek stawia nam opór, tym więcej ludzi zaczyna dostrzegać problem. Jako obywatel i pacjent mam swoje prawa, które muszą być przestrzegane i szanowane przez innych. Mamy prawo żyć według swego sumienia i swoich zasad. Brawo dla was za odwagę, za brak cenzury. Zaczynam wierzyć, że nie wszystkie media są zakłamane. Wyrazy uznania i szacunku.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Julia - niezalogowany 2018-06-15 09:49:44

    Trzeba powstrzymac polityków o decydowaniu o naszych dzieciach, to nasze dzieci i nasz wybór a nie państwa!

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo Temat Szczecinecki Temat.net




Reklama