Gdyby pomoc nadeszła kilka minut później, mogłoby dojść do dużego pożaru. Dziś (20.08) tuż po godz. 20 w ogniu stanęła solidnej wielkości kępa wyschniętej trzciny, zlokalizowana za hangarem Szczecineckiej Lokalnej Organizacji Turystycznej przy ulicy Mickiewicza. – Uff, zdążyliśmy w ostatniej chwili – mówi nam oficer dyżurny stanowiska dowodzenia Komendy Powiatowej PSP. – Zagrożenie było olbrzymie, warto, zatem zrobić tam porządki, bo następnym razem pomoc może przyjść za późno. (sw)

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
A musiały przyjechać, aż 2 straże i policja... bez kometarza
A musiały przyjechać, aż 2 straże i policja... bez kometarza