Reklama

Brak chęci czy czyjaś niekompetencja?

21/07/2011 19:46

W biały dzień jak również po 22 dzwoni sie pod 112 aby zgłosić na Policję bójkę w mieszkaniu. Dyż. Policji pyta sie o adres jak słyszy 1-Go Maja już wie o kogo chodzi. W mieszkaniu facet leje kobiete przy małym dziecku i to sie dzieje prawie za każdym razem. Podejmuje Policja swoje czynnosci i za każdym razem babski bandzior pozostaje w mieszkaniu i po odejsciu policjantów dzieje sie znowu to samo. Znowu dzwonimy pod 112, a dyż już sie denerwuje bo znowu mu przeszkadzamy a z pewnoscią myslał ze dziś bedzie spokojnie i nie bedzie miał co robić. Ale tak nie jest. Ponownie nasi funkcjonariusze przyjezdzaja rozmawiaja z bandziorem i wychodza bez niego. Ledwo po wyjsciu policji z klatki zaczyna sie znowu awatura, odgłosy bójki, krzyki o pomoc itd. Czemu takiej osoby nie zamykają na dołku? Kobieta znecana przez swojego faceta powinna być poinformowana co moze w tej sprawie zrobić. Są ponoć zakładane jakies niebieskie karty na Policji. A ludzie nic o tym nie wiedzą. A my, mieszkańcy tego bloku, męczymy się z nimi, spać nie możemy, boimy sie o tą mała dziewczynkę... Czy jest ktoś wstanie nam pomóc i tej bezbronnej małej dziewczynce aby ich w jakiś sposób stąd wyrzucić, bo wynajmują tylko mieszkanie, a ludzie wzieli kredyty na mieszkania i chca miec troche spokoju...

Mieszkaniec ul. 1 Maja

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    bezstronna - niezalogowany 2011-11-04 14:40:37

    niech kazdy patrzy na siebie i swoje zycie a z tego co sie orientuje bo wiem o kim mowa to dziecko jest zadbane ma co jesc matka dziecka dba o nia a i wiekszosc dzieci chcialoby miec takie ciuchy i zabawki jakie zapewnione ma ta dziewczynka fakt ojcu czasami odbija ale kazdy ma problemy i czasem poprostu nie wie jak z nich wyjsc.a wy jako sasiedzi tez nie jestescie wporzadku bo nawet w dzien nie mogli posluchac muzyki bo zaraz waliliscie w sciany albo dzwoniliscie na policje w dzien wprowadzki do tego bloku dostali mandat bo wam przeszkadzalo ze tak ktos wogole bedzie mieszkal

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Danuta Ziętara - niezalogowany 2011-07-23 12:50:39

    ,już kilka razy pisałam o zmianę przepisów i o tym,że to nie kobieta i dzieci powinny opuszczać mieszkanie i uciekać,ale znęcający się nad rodziną kat.Jako LKP,na prośbę śp.Senatora,Posłów z różnych opcji politycznych wyrażałyśmy swoje opinie ale jak do tej pory nic w tej sprawie nie zostało zmienione.Strachu należy się pozbyć i walczyć z durniem,dużo kobiet sobie poradziło.Zapraszam -wtorek,czwartek od 14-16,oo w LKP.Pozdrawiam

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    wolna - niezalogowany 2011-07-23 01:48:03

    Pani Danusiu , zanim kobiety zaczna walczyć o swoje prawa i nie wycofywać swoich zeznań muszą być pewne , ze sa bezpieczne.Wiekszość z nich po zeznaniach musi wrócic do domu , a tam pan i władca.Strach jest czynnikiem decydujacym , a świadomość, że trzeba stanąć oko w oko z oprawcą sam na sam już jest dla wielu kobiet na samą myśl paralizująca.Jak będzie system prawny co w momencie interwencji i zatrzymania da mozliwość wydania natychmiastowego zakazu zblizania sie do ofiary i to kat będzie musiał opuścić mieszkanie ,bedzie mniej tych wycofanych spraw.Ja mimo kilku obdukcji i stanowczości tez miałam umorzone postepowanie w Prokuraturze , ale napisałam odwołanie i skończyło sie wyrokiem.To nie glupota trzyma kobiety przy katach , to strach

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo Temat Szczecinecki Temat.net




Reklama