Gdyby nie zapoczątkowana w 1986 roku w Austrii charytatywna akcja o nazwie „Światło w ciemności”, dziś pewnie nikt nie słyszałby o przekazywanym sobie wzajemnie niepozornym światełku - symbolu pokoju, braterstwa, nadziei i miłości. Dzięki austriackim skautom od ponad dwudziestu lat w okresie Bożego Narodzenia betlejemski ogień gości w wielu państwach, trafiając do rozmaitych instytucji, szpitali, urzędów, parafii czy placówek opiekuńczo-wychowawczych. Nie inaczej jest i w naszym mieście.
- Oczekiwania na betlejemskie światełko wciąż trwają – powiedziała „Tematowi” komendantka hufca ZHP, hm. Zofia Gańska. – Jutro (15.12) już na pewno będzie ono w Szczecinku, a pojutrze delegacje harcerzy i harcerek tradycyjnie, jak co roku, przekażą je naszym władzom, parafiom i pozostałym instytucjom.
Jak poinformowała nas komendantka, przesłanie tegorocznej akcji „Betlejemskie Światełko Pokoju” brzmi: „Wszyscy rodzimy się do służby”. To słowa Zofii Kossak, mające przypominać, że służba czy to ideom, czy wartościom, jest powinnością moralną każdego człowieka.
(sz)
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze