Reklama

Bartek Wołyniec: Pomocy

24/08/2011 19:48

Niech osoba która to czyta jak najszybiej skontaktuje się z kimkolwiek kto wie, gdzie mogę sie znajdować. Mogę już nie żyć. Mogą zostać ze mnie strzępy.Kawałki.

   Źle jest być skomplikowanym. Już wam to wytłumaczę. To jest tak : Gdy uderzam kogoś pięścią, zaangażowane jest w to kilkanaście mięśni, gdy się uśmiecham, kilkaset. Ergo - wolę bić, niż się uśmiechać. To, co skomplikowane, może zostać źle odebrane. Nawet zanim wyjdzie poza ustrój naszego organizmu, ot tak . Na przykład : Kiedy mój ukochany bliźni który chcę miłosiernie pozbawić mnie ciężaru noszenia pieniędzy i komórki prostolinijnie, bądź (nawiązując do wschodnich braci) sierpem uszczupla moją jame ustną z kilku zbędnych zakończeń kości zwanych przez plebs zębami, uderza i nie myśli a że boli, a że strach, a że nie mam jak dzwonić do dilera, a że nie mam zdjęcia ukochanej w portfelu. On uderza, ja zaś głupio! pomyślę, zanim zrobię (nie zawszę, ale staram się) że jak uderze to OLABOGA ktoś może upaść na tył głowy co spowoduję wstrząśnienie mózgu i zmiany w psychice tej osoby która zostanie potem przywódcą partii mordujących koty które wymrą, a myszy zaleją wszystkie spichlerze i przemysł rolny upadnie jedzenie zacznie drożeć i dojdzie do lokalnych wojen które będą chcieli stłumić Amerykanie, którzy pociągną za tym cały świat i dojdzie do 3 wojny światowej, a to tylko dlatego że chciałem kogoś uderzyć. No to ja dziękuję, powiedzą, no Wołyniec, toś narobił. No ale to trochę nieprawdopodobne. Prawdopodobne jest zaś, iż mój bliźni i mój portfel odejdą sobie z moją kasą.

Więc stracę zęby portfel i komórkę. Zyska je bliźni, co w dalszym rozrachunku? Wojna światowa kontra strata portfela - nie jest takie złe, no ale w tym bliższym to jednak lepiej gdybym nie myślał.

Więc chcę oddzielić sobie pięść od mózgu, potem też nogę, bo jak kopnąć trzeba będzie, no to i kolano i brzuch, coby unik zrobić i głowę. Bo wiesz "Zabijesz ciało, to głowa umrze." No to tak, jak już bym leżał porozkręcany i pięknie prostolinijny, to bylo by dobrze. No ale wtedy jednak proszę Ciebie, o Czytaczu, cobyś dzwonił na pogotowie, bo moje serce bez mojego mózgu może spowodować że nie wytrzymam, i jednak zawisnę kiedyś na sznurze od żelazka.

Bartek Wołyniec

Reklama

 

Bartłomiej Wołyniec, półpełny multiinstrumentalista, dwukrotnie usunięty ze szkoły muzycznej. Wokalista, songwriter, pianista, gitarzysta i basista w jednej osobie. (uwolnijmuzyke.pl). Do usłyszenia również na Temat.net w dziale "muzyka".

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Trompka - niezalogowany 2011-08-27 13:50:23

    Chyba nikt nie zrozumial tego tekstu.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Aha - niezalogowany 2011-08-26 01:19:29

    uważam, że bardzo dobry artykuł; a wy się nie znacie...

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Józek - niezalogowany 2011-08-25 12:51:06

    Nikt go nie chce bić?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo Temat Szczecinecki Temat.net




Reklama