Z rozbawieniem, ale i ze zdumieniem przeczytałem wiadomość o nowym pomyśle zrodzonym w ratuszu. Z pewnością z braku innych pomysłów postanowiono zrobić nas w balona. W języku polskim przyjęło się, że robienie kogoś w balona oznacza z jednej strony rodzaj jakiegoś oszustwa lub przekrętu, w innym znaczeniu jest to robienie z kogoś durnia lub rżnięcie głupa. Oczywiście nie wyczerpuje to ogromnie pejoratywnych znaczeń tej zbitki słownej. W nadchodzącym sezonie letnim atrakcją miasta ma być balon. Własny balon z logo Szczecinka. Rodzi się w takiej sytuacji pytanie, czy naprawdę nie mamy na co wydawać naszych pieniędzy i czy już wszystkie pomysły na uszczęśliwienie mieszkańców miasta uległy wyczerpaniu, że brakuje nam tylko balonu.
W zamyśle pomysłodawców, balon ma być skuteczną reklamą walorów naszego miasta. Skoro zawiodły wszystkie pomysły na przyciągnięcie inwestorów i ożywienie stygnącej gospodarki, może trzeba sięgnąć po jakieś mniej niekonwencjonalne sposoby niż reklama w TVN-nie lub dalekowschodnie wycieczki po chińskich biznesmenów. Nadmuchajmy wszyscy balon, a on nas uniesie do sukcesu. Osobiście odnoszę wrażenie, że ktoś chce zrobić nas w balona. Gdyby miasto nie miało innych trosk, gdyby budżet był zrównoważony, a bieżące dochody gwarantowałyby stabilność finansową miasta, można by pokusić się na jakieś ekstrawaganckie pomysły. Kiedy jednak budżet miasta trzeszczy w szwach, wykonanie przychodów własnych poważnie zagrożone, a sprzedaż majątku gminnego na pokrycie planowanego deficytu bardzo kuleje, to zasadność takiego wydatku staje pod ogromnym znakiem zapytania.
Zdajemy sobie sprawę, że wiele pomysłów pan burmistrz realizuje na kredyt, pod bardzo niepewne dochody i systematycznie zadłuża miasto. Takie są fakty. Można podnieść zarzut, że przy ponad 100 milionowym budżecie, planowany wydatek jest niezbyt duży, to jednak właśnie ten pomysł wydaje się niezbyt trafiony. Nie sądzę, by fruwające po niebie logo naszego miasta przyciągnęło tak potrzebnych inwestorów, a oglądające je rzesze mieszkańców przesadnie wpadało w ekstazę. Wręcz odwrotnie, to fruwające „cacko” będzie dowodem na to, jak w trudnych czasach kryzysu, bezrobocia, spadających dochodów i narastającego ze strony miasta fiskalizmu, nie należy niepotrzebnie wydawać pieniędzy. Czyż nie może irytować fakt, że z jednej strony burmistrz funduje nam serię podwyżek, tłumacząc je wymogami gospodarki rynkowej, z drugiej strony realizuje nie do końca przemyślane projekty, jak ten z balonem.
Chyba, że jest to zamysł na jakąś polityczną hucpę. Jeżeli nie ma chleba, to organizujmy igrzyska. Z pewnością stąd wziął się pomysł z balonem. Przy okazji nie mogę oderwać się od wspomnień z czasów, kiedy byłem członkiem komisji rewizyjnej Rady Miasta. Dość długo z resztą, z inicjatywy ówczesnego radnego Platformy Obywatelskiej J. Hardie-Douglasa, rozpatrywaliśmy problem rzetelnego rozdysponowania środków przy okazji organizacji fiesty balonowej. Pan J. Hardie-Douglas był bardzo zainteresowany wyjaśnieniem wszelkich wątpliwości dotyczących różnych niejasności przy organizacji tej imprezy. Wyglądało na to, że grupka małych ludzi, przy okazji tych zawodów chciała ukręcić sobie takie „małe lody”. Sumy niezbyt duże, sprawa niezbyt ważka, ale póki można było nią okładać ówczesnego burmistrza, z którym był w konflikcie i z zapałem dmuchał w ogień.
Kiedy wkrótce sam został burmistrzem jakoś mu ta cała sprawa „wychudła” i poza „wyciepaniem” na buzię ówczesnego dyrektora OSiR, sprawa umarła śmiercią naturalną. Skąd nagle burmistrz zapałał miłością do balonu na tyle by go mieć, trudno powiedzieć. Dla mnie sprawa wydaje się być dęta i nastawiona na krótkotrwałe efekty propagandowe w czasie, kiedy polityczna pozycja Platformy Obywatelskiej wyraźnie karleje. Proponuję, by dla emerytów w ramach programu 60+ wprowadzić talon na balon.
Z pewnością w nadchodzących wyborach wdzięczni emeryci zapomną o podwyżkach czynszów, wody, śmieci i podatków i zagłosują na Platformę Obywatelską.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze