O krok od tragedii było w poniedziałek wieczorem w Drzonowie. Około godz. 21 doszło tam do zadymienia na poddaszu w budynku mieszkalnym. Na pomoc pospieszyli strażacy ze Szczecinka i druhowie OSP. – W czasie przeszukania pomieszczeń znaleźliśmy mężczyznę, przekazaliśmy go ratownikom pogotowia ratunkowego. Osoba ta była przytomna – mówi „TEMAT-owi” oficer dyżurny Komendy Powiatowej PSP w Szczecinku. – Drugi z mężczyzn, który w tym czasie przebywał w płonących pomieszczeniach, zdążył je opuścić o własnych siłach. W akcji wzięły udział trzy jednostki bojowe JRG.
Na razie nie wiadomo, co było przyczyną zaprószenia ognia. Dochodzenie w tej sprawie prowadzi policja. (red)
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze