Od blisko trzech miesięcy grypa w całym kraju zbiera pokaźne żniwo. Oprócz tej zwykłej, sezonowej, mamy również do czynienia z różnymi mutacjami choroby. Jedną z nich jest odmiana A/H1N1, czyli tzw. świńska grypa – w wyniku powikłań spowodowanych A/H1N1 oraz innymi odmianami grypy w Polsce zmarło już kilkadziesiąt osób. W ostatnich dniach szczecińskie media doniosły o dwóch zgonach w wyniku powikłań pogrypowych na terenie naszego województwa (spowodowane były one A/H1N1 oraz grypą typu A). Jak wynika z najnowszych statystyk, w woj. zachodniopomorskim stwierdzonych przypadków zachorowań na grypę typu A odnotowano 42, natomiast A/H1N1 wykryto u 57 osób. Okazuje się, że tzw. świńska grypa dotarła również do Szczecinka – na terenie naszego powiatu odnotowano jeden przypadek zachorowania na A/H1N1. Jednak Barbara Szysz, dyrektor Powiatowej Stacji Sanitarno – Epidemiologicznej w Szczecinku, uspokaja.
- Na naszym terenie nie było notowanego zgonu z powodu powikłań po grypie. Sama grypa nigdy nie jest przyczyną zgonu, ale powikłania, które się z nią łączą - jednak na naszym terenie takiego przypadku nie było. Natomiast był jeden przypadek stwierdzony grypy A/H1N1, ale ta osoba była leczona poza naszym powiatem – informuje nasza rozmówczyni.
Jak się okazuje przypadki tzw. świńskiej grypy nie wywołują już takiej paniki, jak to było jeszcze kilka lat temu. Po kilku latach A/H1N1 traktowana jest jak zwykła grypa.
- W tej chwili to już nie podlega takim rygorom, jak kilka lat temu, wtedy, kiedy ta grypa była izolowana. Teraz już traktuje się ją jak grypę sezonową i nie ma tych rygorów, że trzeba izolować członków rodziny czy poddajemy profilaktycznemu leczeniu. W tej chwili nie podejmuje się już żadnych specjalnych środków ostrożności w tych przypadkach i postępuje się jak przy grypie sezonowej – dodaje Barbara Szysz.
W naszym powiecie w okresie od 1 stycznia do 11 lutego do szczecineckiej PSSE zgłoszono 672 przypadki zachorowania na grypę. Ponadto 3 osoby zostały skierowane do szpitala z powodu powikłań pogrypowych. A kto choruje najczęściej? Są to przede wszystkim uczniowie szkół oraz osoby pracujące – wśród grupy wiekowej od 4 do 65 roku życia na grypę od początku roku zachorowało 498 osób. W kategorii wiekowej do lat 4 zachorowało 61 dzieci, natomiast wśród osób starszych, które ukończyły 65 lat, stwierdzono 113 takich przypadków.
A jak wygląda sytuacja w naszym województwie? Ze statystyk udostępnionych przez Narodowy Instytut Zdrowia Publicznego sporządzonych przez Zakład Epidemiologii Pracownię Monitorowania i Analizy Sytuacji Epidemiologicznej, wynika, że w naszym województwie liczba stwierdzonych zachorowań oraz podejrzeń zachorowań jest jedna z najniższych w kraju, choć ilość chorych liczona jest w tysiącach osób.
W pierwszym tygodniu stycznia br. takich przypadków w woj. zachodniopomorskim odnotowano aż 3689, natomiast już w następnym tygodniu liczna ta wynosiła 4477. W dniach od 16-22 stycznia przypadków zachorowań i podejrzeń zachorowań w ciągu zaledwie jednego tygodnia odnotowano 5260. Natomiast największy „wysyp” zaobserwowano pod koniec ubiegłego miesiąca – liczba ta wyniosła aż 5832. Jednak od początku lutego sytuacja wydaje się uspokajać, ponieważ w pierwszym tygodniu bieżącego miesiąca liczba ta w naszym województwie zmalała o ponad 2,5 tys. – stwierdzono „zaledwie” 3258 przypadków zachorowań lub podejrzeń zachorowań na którąkolwiek z odmian grypy. Czy to oznacza, że najgorsze już za nami?
– Grypa w tej chwili już się u nas w powiecie wycisza, jest zdecydowanie mniej osób w przychodniach i też mniej zgłoszeń do nas wpływa. Ale też nie wiemy, czy przy kolejnej odwilży nie będzie znowu jakiegoś większego rzutu tej choroby, jednak na chwilę obecną w przychodniach jest zdecydowanie spokojniej – mówi szefowa szczecineckiego Sanepidu.(mg)
foto: sxc.hu
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
uchwalili ustawę o obowiązkowych przymusowych szczepieniach... W myśl tej ustawy gdy służby w powiecie stwierdzą epidemię, lub wzmożoną ilość zachorowań mają prawo wyważyć drzwi Waszego domu i dla waszego dobra czymś Was zaszczepić... Przypomnę, że szczepionki na świńską grypę i na ptasią grypę - które bardzo dużo kosztowały Niemieckich, Węgierskich i Czeskich podatników - okazały się w powyżej 10% bardziej szkodliwe od choroby... Na szczęście niewielu ludzi było na nie stać... Sytuacja trochę zaczyna przypominać scenariusz kilku horrorów - a z własnego doświadczenia powinni Państwo już wiedzieć, że większość rzeczy przymusowo serwowanych przez rząd jest - niedobra dla obywateli.
uchwalili ustawę o obowiązkowych przymusowych szczepieniach... W myśl tej ustawy gdy służby w powiecie stwierdzą epidemię, lub wzmożoną ilość zachorowań mają prawo wyważyć drzwi Waszego domu i dla waszego dobra czymś Was zaszczepić... Przypomnę, że szczepionki na świńską grypę i na ptasią grypę - które bardzo dużo kosztowały Niemieckich, Węgierskich i Czeskich podatników - okazały się w powyżej 10% bardziej szkodliwe od choroby... Na szczęście niewielu ludzi było na nie stać... Sytuacja trochę zaczyna przypominać scenariusz kilku horrorów - a z własnego doświadczenia powinni Państwo już wiedzieć, że większość rzeczy przymusowo serwowanych przez rząd jest - niedobra dla obywateli.