Reklama

Absolutorium i awantura o kasę na media (aktualizacja - pdf)

20/06/2011 11:44

    Dziś (poniedziałek, 20 czerwca) na sesji zebrała się Rada Miasta Szczecinka. Rajcowie "zmierzyli" się z ośmioma punktami, zapisanymi w porządku obrad. Na sali obrad ratusza zasiadło 20 radnych.
    Burmistrz Jerzy Hardie - Douglas wniósł o zdjęcie z porządku sesji uchwały dot. regulaminu Rady Osiedla Kopernika-Winniczna. Powód? Rady nie ma, nie udało się jej wyłonić. Radni przystali na propozycję burmistrza i zagłosowali "za". 
    Z kolei radny Wojciech Knapik wniósł o rozdzielenie głosowań w sprawie zatwierdzenia sprawozdania finansowego za 2010 rok i sprawozdania z wykonania budżetu za 2010 rok. Jak uzasadnił rajca, chce głosować odrębnie, "raz tak", "drugi raz tak". Wobec takiego dictum radnego SLD przewodniczący Rady Mirosław Wacławski - na wniosek szefa klubu PO Pawła Szycko - ogłosił pięć minut przerwy. Po co? Tak po prawdzie nie wiadomo.
    Po wznowieniu obrad mec. Podkowiak wyraził swoją opinię w tej sprawie. Jego zdaniem, uchwałę powinno się podejmować łącznie (czy nie można było tak od razu?). Szef klubu PO wniósł o odrzucenie propozycji radnego Knapika. Ten bronił swoich racji opinią szefa RIO, który uznał, że te uchwały można głosować odrębnie. Reasumując: radni odrzucili propozycję radnego SLD. 
    W dalszej części obrad radni zajęli się zatwierdzeniem sprawozdania finansowego za 2010 rok i sprawozdaniem z wykonania budżetu za 2010 rok.
 Radny Wiesław Drewnowski: Komisja Rewizyjna na posiedzeniu 19 maja po zapoznaniu się z opinią RIO o sprawozdaniu z wykonania budżetu Miasta Szczecinek za 2010 r., po wysłuchaniu ustnych wyjaśnień burmistrza miasta i skarbnika miasta oraz na podstawie przeprowadzonych własnych kontroli, pozytywnie (przy 3 głosach „za”, 1 głosie „przeciw” i 0 głosach „wstrzymujących się”) zaopiniowała wniosek o zatwierdzenie tych sprawozdań. W związku z powyższym rekomendujemy ich przyjęcie.
 Radny Roman Matuszak: W sprawozdaniu finansowym jest kilka pozytywów. Nawet ja je znalazłem. Na przykład udało się zrównoważyć wydatki bieżące z wydatkami bieżącymi. Z tego wynika, że burmistrz realizując wydatki w trakcie roku nad nimi panował. Drugim pozytywem jest pozyskanie funduszów unijnych - 4,6 mln zł. Minusem jest to, że w porównaniu rok do roku, czyli 2009 do 2010 roku ściągalność podatków nie zwiększyła się i wynosiła około 20,9 mln zł. Stąd wniosek, że w Szczecinku jest stagnacja gospodarcza. Kolejnym minusem jest wzrost zadłużenia miasta. Będziemy z nim wałczyć przez najbliższych ponad 30 lat. Przy podejmowaniu tej uchwały wstrzymamy się (opozycja) od głosu.
 Radny Paweł Szycko: Nie ma żadnej stagnacji gospodarczej. W Szczecinku sytuacja odzwierciedla sytuację w kraju. Porównując Szczecinek do innych miast w regionie ta "stagnacja" jest zdecydowanie mniejsza. Dlatego na ten temat mamy zupełnie inne spojrzenie. Ponadto uważamy, że zadłużenie jest do zaakceptowania. Zadłużamy się słusznie, bo realizujemy wiele inwestycji. Będziemy głosować "za".
 Radny Janusz Rautszko: Najważniejsze jest to, co powiedział szef komisji rewizyjnej. To, że działania burmistrza były zgodne z prawem. To pokazuje jak powinniśmy dziś głosować.
 Radna Joanna Pawłowicz: Wydaliśmy jakieś pieniądze na plan gospodarki odpadami. Tak wykazano w budżecie. Nic mi na ten temat nie wiadomo. To dopiero przed nami. To inwestycja, która potrzebuje wiele czasu. Przede wszystkim powinniśmy mieć taki plan.
 Radna Małgorzata Golińska: Zaliczyliśmy niską sprzedaż majątku, zaledwie około 37 proc. "Zrobiliśmy" boisko przy SP nr 7. Jednak po każdym opadzie deszczu ten plac nie nadaje sie do gry. O co chodzi?
 Radny Szycko: Nie rozumiem, po co ta dyskusja. My mamy za zadanie skwitować burmistrza, a nie dyskutować nad budżetem.
 Burmistrz Hardie - Douglas: Dlaczego opozycja wstrzyma sie od głosu? Burmistrz - jak sami mówicie - dobrze wykonał budżet. Dług jest mniejszy, niż ten, który rada przegłosowała na 2010 rok. Dlatego to dla mnie niezrozumiała decyzja. Proszę mi to, zatem wytłumaczyć, bo ja tego - powtarzam - nie rozumiem. Jeżeli chodzi o wypowiedź pani Pawłowicz, to nie ma, o czym mówić. To sesja absolutoryjna, a nie budżetowa. Jeżeli chodzi o boisko przy ul. Krakowskiej, to okazało się, że w czasie eksploatacji dreny nie działają jak powinny. Teraz reklamujemy, wykonawca to poprawia. Tych drenów trzeba będzie dołożyć. No tam gdzie drwa rąbią to wióry lecą. Nic złego się nie dzieje. Trzeba poprawić, to poprawiamy. Dlatego w tym względzie nie było żadnych przekłamań.
 Radny Matuszak: No to mamy plan gospodarowania odpadami, którego... nie mamy. Na razie panie burmistrzu to wydatki mamy wyższe niż dochody. Ot i cała budżetowa prawda.
 Radny Szycko: Ciągle wraca ten motyw zadłużenia miasta. Ja chcę powiedzieć panu Matuszakowi, że stwierdzenie, że nasz dług będziemy spłacać przez 34 lata jest czysto teoretyczny. My jesteśmy przekonani, że to zadłużenie obecne jest dobrze skalkulowane, jeżeli chodzi o ryzyko.
 Radna Pawłowicz: Ja zasygnalizowałam problem, odpowiedzi nie otrzymałam.
 Radny Andrzej Modrzejewski: My chyba, co roku będziemy sie spierać o to absolutorium. Ocena pracy burmistrza tylko na podstawie wykonania budżetu to nieporozumienie, kuriozum.
Przewodniczący Wacławski: Jeżeli Sejm RP nakreślił takie ramy skwitowania budżetu, to my przecież nie możemy tego zmieniać.
 Radny Szycko: Sesja absolutoryjna jest sesją czysto techniczną. A my tu o wszystkim.
Przewodniczący Wacławski: Zarządzam 10 minut przerwy.
    Po przerwie radny Knapik dopytywał o sprzedaż mieszkań. Wszystko to w kontekście niewykonania przez miasto planu dochodów - ponad 3 mln zł. Szef ZGM Tomasz Wełk złożył stosowne wyjaśnienia w tej kwestii.
Ponownie radny Knapik: W ubiegłym roku wydaliśmy na promocję samorządu 582 tys. zł. Dla kogo pieniądze zostały przekazane? Na to pytanie odpowiedziała jedna z pracownic Urzędu Miasta.
 Burmistrz Douglas: Największe nakłady poszły na dwie telewizje, także "Temat" i "Gazetę Wyborczą".
 Radna Pawłowicz: Podam wszystkie kwoty, jestem w posiadaniu takiego opracowania. Telewizja "Gawex" - 122,2 tys. zł, Telewizja "Zachód" - 26,4 tys. zł, "Temat" - 12,4 tys. zł. To kwoty za 2010 roku. Później podam planowane wydatki na 2011 rok.
 Radny Modrzejewski: Magazyny samorządowe w telewizjach powinny być samorządowe, a nie Urzędu Miasta. Powód? W tych magazynach nie ma miejsca dla opozycji. Rządzący się tylko chwalą. Trzeba to zmienić.
    W dalszej części obrad radni przegłosowali uchwały w sprawie zatwierdzenia sprawozdania finansowego za 2010 rok i sprawozdania z wykonania budżetu za 2010 rok oraz w sprawie udzielenia Burmistrzowi Miasta Szczecinek absolutorium z tytułu wykonania budżetu za 2010 rok.
 Radny Matuszak: 28 marca 2011 rok RIO w Szczecinie przesłała panu burmistrzowi wystąpienie z kontroli finansowej Urzędu Miasta. Prezes Regionalnej Izby Obrachunkowej wykazał tam wiele uchybień finansowych. M.in. przy realizacji planowanych inwestycji na osiedlu Marcelin. Jak zrealizowano zalecenia RIO? To pytanie do pana burmistrza.
 Przewodniczący Wacławski: 6 czerwca RIO pozytywnie zaopiniowała wykonanie budżetu za 2010 rok. To, w czym rzecz?
 Radny Szycko: Panie przewodniczący, proszę nie zezwalać na dyskusję w tematach niebędących przedmiotem obrad sesji.
 Burmistrz Douglas: Jeżeli chodzi o kanalizację na osiedlu Marcelin, to były czynniki obiektywne, nasze działania zostały wymuszone o nadzwyczajne sytuacje. Nie było, więc żadnych niedociągnięć.
 Radny Matuszak: Raport RIO został sygnowany przez jej szefa Józefa Chodarcewicza i skierowany na ręce burmistrza Jerzego Hardie - Douglasa oraz szefa Rady Miasta mec. Mirosława Wacławskiego. Prezes RIO napisał, że: "Burmistrz Miasta Szczecinek zapewnił o podjęciu działań mających na celu wyeliminowanie uchybień i nieprawidłowości wykazanych w wystąpieniu pokontrolnym z 12 marca 2007 roku. Wyniki przeprowadzonej kontroli kompleksowej nie potwierdziły, że działania burmistrza podjęte w tym zakresie były skuteczne. W dalszym ciągu w samorządzie występują przypadki nieprzestrzegania obowiązków bieżącego i rzetelnego ewidencjonowania w księgach rachunkowych zmian w stanach aktywów rzeczowych oraz stosowania niewłaściwych stawek dla ustalenia wartości odpisów umorzeniowych z tytułu zużycia środków trwałych. W przypadku powtórzenia się tego rodzaju sytuacji będę zmuszony wdrożyć postępowanie opisane w art. 27 ustawy o regionalnych izbach obrachunkowych".
    Radni jeszcze trochę pogadali i skwitowali burmistrza. Pozytywnie. Kwiatów i oklasków nie było.
    Burmistrz przedstawił sprawozdanie z działalności pomiędzy sesjami. Jak wynika ze sprawozdania, 25 tys. zł z tzw. "rezerwowej" kasy ratusza otrzymała Szczecinecka Lokalna Organizacja Turystyczna.
    Burmistrz rozdysponował ogółem 46 600 zł. Na co zostały przeznaczone pieniądze oprócz wspomnianej "składki"? Otóż 10 tys. zł otrzymał SAPiK na dofinansowanie występu jednego z zespołów zaproszonych na VIII Międzynarodowy Zlot Pojazdów Militarnych „Gąsienice i Podkowy” w Bornem Sulinowie. Do SAPiK-u trafiło też 500 zł na dofinansowanie zakupu dwóch nagród (aparatów cyfrowych) dla zwycięskich drużyn na zakończenie programu edukacyjnego „Szczecinek, jakiego nie znamy".
    Pomoc otrzymała też spółka AQUA-TUR - 10 tys. zł z przeznaczeniem na zakup sprzętu sportowego służącego wyposażeniu stanowisk do gry w tenisa stołowego i kometkę oraz Zachodniopomorskie Stowarzyszenie Lotnicze - 1000 zł na zakup nagród, pucharów i dyplomów na X Ogólnopolski Piknik Modelarski.
    Z kolei kwotą 100 zł burmistrz wspomógł Kuratorium Oświaty w Szczecinie, Delegatura w Koszalinie - na zakup pucharów dla zawodników Wojewódzkich Zawodów Strzeleckich „O Srebrne Muszkiety 2011”. 
    Radna Pawłowicz: Wracając do pieniędzy dla mediów. Dla mnie takie działania są niezrozumiałe. Dlaczego się pomija "Temat". To bardzo duże grono czytelników. W 2011 roku z kieszeni podatnika na programy samorządowe przeznaczyliśmy niebagatelną kwotę ponad 300 tys. zł!!! Plan na 2011 rok wygląda (m.in.) następująco: Telewizja "Gawex" - 154 980 zł, Telewizja "Zachód" - 29 352 zł, "Głos Koszaliński" - 14 760 zł. Tygodnik "Temat" - zero złotych. 
 Burmistrz Douglas: To jakieś nieporozumienie z tymi samorządowymi programami. To jest program organu wykonawczego, a nie rady miasta. To program o mieście, o działaniach burmistrza. Dlatego nie zamierzam tego zmieniać. Nie zamierzam też wydawać publicznych pieniędzy na wasze opozycyjne poglądy. Przecież możecie je sobie prezentować w telewizjach i gazetach do woli. Jak pani Pawłowicz będzie kiedyś burmistrzem, to pani te pieniądze wyda w inny sposób. W 2010 roku był "Temat", a w tym jest "GK". To jest kompetencja wyłącznie burmistrza, ja zdecydowałem i ja za to odpowiadam. Dlaczego więcej dla "Gawexu" a mniej dla "Zachodu"? Odbiór tych telewizji jest inny, jest zróżnicowana ilość abonentów, pokrycie dnia telewizyjnego jest zgoła inne.
 Radny Matuszak: Panie burmistrzu, proszę zmienić nazwę programu samorządowego na "Propagandowy Program Samorządowy".
 Radny Szycko: To wniosek absurdalny (dot. dostępu radnych opozycyjnych do programu samorządowego). Burmistrz rządzi, burmistrz informuje, co robi. Finansowanie z budżetu miasta propagandowych wystąpień radnych opozycyjnych jest absurdem.
    Informacja przewodniczącego Rady Miasta oraz wnioski zakończyły obrady. Następna sesja już za tydzień - 27 czerwca. (sw)
Aktualizacja: do pobrania odpowiedź na pytania radnej Joanny Pawłowicz, ile kosztują programy samorządowe i nie tylko (pdf)

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Nowa Prawica - niezalogowany 2011-06-24 15:46:38

    jw.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Nowa Prawica - niezalogowany 2011-06-24 15:37:22

    W którym oczywiscie mogą za darmo do woli promować siebie i własną opcje polityczna - pewnie o to głownie im chodzi. Wszystko to za nasze pieniądze. Poza tym, sam fakt ze burmistrz czy rada wybiera sobie kogo i jak chce do promocji jest wielce podejrzane i łatwo tu o nadużycia. W obliczu tak szybko narastającego długu wydawanie kilkuset tysięcy na promocje to nawet nie niegospodarność a głupota. Pomyślmy ze zaciągamy kredyt by zrobić sobie tipsy - oczywiscie prywatnie każdy robi co chce bo to jego sprawa ale ja nie godzę się na takie marnowanie publicznych czyli również pieniędzy!!

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Nowa Prawica. - niezalogowany 2011-06-24 15:21:20

    W którym oczywiscie mogą za darmo do woli promować siebie i własną opcje polityczna - pewnie o to głownie im chodzi. Wszystko to za nasze pieniądze. Poza tym, sam fakt ze burmistrz czy rada wybiera sobie kogo i jak chce do promocji jest wielce podejrzane i łatwo tu o nadużycia.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo Temat Szczecinecki Temat.net




Reklama