2013 rok niewątpliwie jest ważną datą dla Żeglarskiego Międzyszkolnego Klubu Sportowego ORLĘ w Szczecinku. To właśnie w tym czasie Klub świętuje pięćdziesiątą, jubileuszową rocznicę powstania. Wszystko zaczęło się w 1963 roku, kiedy Henryk Falkowski (pierwszy prezes klubu), wraz ze znajomymi miłośnikami sportów wodnych, wpadł na pomysł utworzenia klubu Orlę.
- Inspiratorem był Henryk Falkowski wraz z chyba jeszcze trzema osobami. Cała geneza sprowadza się do odbywających się w tamtym czasie spływów kajakowych i to właśnie po udziale w takim spływie przyszła myśl, żeby zająć się także żeglarstwem. I w 1963 roku zawiązał się Klub, w którym grupa zapaleńców chciała społecznie, za darmo pracować i pływać z młodzieżą. Na początku oczywiście nie było żadnych łodzi, oni budowali je samodzielnie, sami też dokonywali wszelkich napraw. Tak naprawdę dzięki determinacji i charyzmie Henryka Falkowskiego ten Klub przez długi czas bardzo mocno się rozwijał i był na czele tabeli polskich klubów i wyników tych polskich klubów żeglarskich.
Szczecinecki Klub Żeglarski w tamtym okresie był bardzo znaczącym na mapie żeglarstwa polskiego – mówi Adam Butowicz, prezes ŻMKS "Orlę" Szczecinek. - W tej chwili Klub liczy chyba ok 20 zawodników i 8 - 10 senierów, czyli ludzi, którzy z różną częstotliwością odwiedzają klub, pomagają, może nie pływają, ale wspierają nas i chętnie doradzają. Niestety młodzieży jest coraz mniej. Ale mniej mamy też pieniędzy, cały czas szukamy sponsorów. Kiedyś było ok. 100 zawodników albo i więcej. Samych łodzi było nawet 100, ale i sukcesy były dość duże w tamtym czasie. Na przykład w latach 70. i 80. na Mistrzostwach Okręgu nie było tak, żebyśmy my nie wygrali pierwszych 2-3 miejsc prawie że w każdej klasie. Lata 70. I 80. obfitowały w dość znaczne sukcesy, oprócz tego, że były też spektakularne zwycięstwa w latach 60., i Klub cały czas trzymał formę, nie schodził poniżej określonego poziomu i zawsze byliśmy dość wysoko klasyfikowani. W naszym województwie na pewno byliśmy najlepsi, zawsze byliśmy w tym czubie pomimo tego, że w tamtym czasie Szczecin był dość znaczącym ośrodkiem, mieli lepszy sprzęt i więcej finansów, to i tak zawsze mieli z nami dość duże problemy, a my tak lekko nie oddawaliśmy punktów.
- Pojawiły się już wstępne plany, aby w październiku zorganizować taka główną uroczystość w kinie „Wolność” i mam nadzieję, że do tego czasu uda mi się stworzyć taki film historyczny, przedstawiający historie Klubu i przystani od tych zamierzchłych czasów aż po dzień dzisiejszy. Cały czas zbieram różne materiały historyczne i zdjęcia. Jeżeli uda mi się ukończyć prace nad filmem, to zostanie od wyświetlony podczas uroczystości w kinie. Chcielibyśmy również zorganizować imprezę wspominkową na przystani z regatami w tle. Na dzień dzisiejszy jesteśmy na etapie ustalanai pewnych rzeczy – dodaje nasz rozmówca. - Mamy problem z kontaktem ze starymi żeglarzami. Próbujemy skompletować listę osób, które były członkami Klubu, ale niestety napotykamy różnego rodzaju problemy, ponieważ mamy jakieś stare adresy i nieaktualne telefony. Dlatego korzystając z możliwości prosimy o kontakt wszystkich byłych członków oraz sympatyków Klubu. Wszystkie zainteresowane osoby prosimy o przysyłanie nam na maila [email protected] swojego numeru telefonu czy adresu, ponieważ chcemy dotrzeć do dawnych członków Klubu oraz oczywiście zaprosić ich do wspólnego świętowania jubileuszu.(mg)
foto: orleszczecinek.cba.pl
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze