Zostało nam zaledwie osiem dni, aby rozliczyć się z fiskusem z dochodów, które uzyskaliśmy w 2012 roku. Zarówno tradycyjne PIT-y, jak i e-deklaracje przyjmowane są przez szczecinecki Urząd Skarbowy już od początku roku, jednak jak się okazuje, mieszkańcy wcale nie śpieszą się z ich złożeniem. Najprawdopodobniej większość z nas, wzorem lat ubiegłych, do urzędu wybierze się dopiero pod koniec kwietnia. Jak nas poinformowała Barbara Słowińska, zastępca naczelnika US w Szczecinku, na dzień dzisiejszy do Urzędu wpłynęło zaledwie blisko 85 proc. wszystkich oczekiwanych zeznań. Czyli ok. 15 procent mieszkańców ma jeszcze tylko tydzień, aby osobiście odwiedzić urząd lub przesłać zeznanie drogą elektroniczną.
- W tej chwili wpłynęło do nas ok. 85 proc. zeznań. Tak przynajmniej wynika z wyliczenia, którego dokonaliśmy wzorując się i porównując liczbę zeznań, jaką podatnicy złożyli za rok 2011. Ale jak wiadomo wiele osób często składa zeznania dopiero w ostatnim tygodniu. I właśnie w tym czasie wpływa ich bardzo dużo – zarówno pocztą czy drogą elektroniczną, ale też w ostatnim tygodniu bardzo dużo podatników pojawia się osobiście w urzędzie. Dlatego też 29 i 30 kwietnia przedłużymy godziny pracy do godz. 17.00. To jest zawsze dla nas taki najgorętszy okres, ale oczywiście jesteśmy przygotowani na taki napływ podatników i nigdy też nie było tak, że podatnicy nie byli obsłużeni – mówi Barbara Słowińska. - No i oczywiście zawsze pozostaje jeszcze możliwość rozliczenia się drogą elektroniczną, ponieważ w tej formie zeznania będą przyjmowane do 30 kwietnia do północy.
Jak przyznaje nasza rozmówczyni, z roku na rok wypełniając PIT-y popełniamy coraz mniej błędów.
- Myślę, że wynika to z faktu, że znacznie więcej zeznań przesyłanych jest drogą elektroniczną, więc nie pojawiają się już tak często błędy rachunkowe. Za to czasami zdarza się brak jakiegoś załącznika. A z kolei jeżeli chodzi o podatników, którzy przychodzą do urzędu, to dane te są od razu wprowadzane do systemu przy podatniku, więc też od razu możemy wyeliminować te błędy rachunkowe – kontynuuje nasza rozmówczyni. – Czasami też zdarzają się błędy przy podawaniu OPP, czyli Organizacji Pożytku Publicznego. Należy sprawdzić numer KRS, ponieważ może zdarzyć się tak, że organizacja z uwagi na różne czynniki może zmienić swój status.
Jak dodaje Barbara Słowińska, z roku na rok przybywa zeznań, w których wykazana jest kwota na rzecz OPP, a podatnicy coraz chętniej sami wybierają organizacje, do których ma trafić ich 1 proc. Jak się okazuje, w ostatnich latach znacznie chętniej wybieramy te organizacje, które działają na terenie naszego powiatu. (mg)
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze