Mała liczba godzin wychowania fizycznego w szkołach, opustoszałe boiska do piłki nożnej, ręcznej czy koszykówki? Efekty są już widoczne na kwalifikacji wojskowej. Zaledwie 87 proc. mężczyzn jest zdolnych do noszenia broni i obrony ojczyzny, czyli posiada najwyższą wojskową kategorię zdrowia „A”. Tak orzekła Powiatowa Komisja Lekarska, która na początku marca zakończyła pracę.
- W trakcie kwalifikacji wojskowej przed PKL w Szczecinku stawiło się 492 mężczyzn rocznika 1994 (podstawowego), 30 mężczyzn urodzonych w latach 1989-1993, którzy nie posiadają określonej kategorii zdolności do czynnej służby wojskowej oraz jedna kobieta posiadająca kwalifikacje przydatne do pełnienia czynnej służby wojskowej – mówi „Tematowi” Mateusz Ciesielski z Powiatowego Centrum Zarządzania Kryzysowego Starostwa Powiatowego w Szczecinku.
PKL przyznała kategorię „A” (zdolny do czynnej służby wojskowej) 426 mężczyznom urodzonym w 1994 roku i 21 z roczników starszych. Z kolei kat. zdrowia „B” (czasowo niezdolny do służby wojskowej) otrzymało dwóch mężczyzn. Aż 39 mieszkańców powiatu szczecineckiego z rocznika 1994 zostało uznanych, jako niezdolnych do służby w czasie pokoju (kat. D). Podobnie jak czterech ze starszych roczników. Z kolei kat. Zdrowia „E” (trwale niezdolny do służby wojskowej) otrzymało 24 mężczyzn urodzonych w 1994 roku i ich 4 kolegów ze starszych roczników. Komisja skierowała na dodatkowe badania 15 mężczyzn.
Aż 183 mężczyzn, mieszkańców powiatu z rocznika 1989-1994 nie stawiło się przed obliczem komisji. - Ich obecności pozostała nieusprawiedliwiona – dodaje M. Ciesielski. – Reasumując - 87 proc. mężczyzn z rocznika podstawowego (1994) Powiatowa Komisja Lekarska uznała za zdolnych do czynnej służby wojskowej i nadała im kategorię zdrowia „A”. (sw)
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze