Reklama

Zmarł Eugeniusz Szybisty

28/06/2017 06:31

Dzisiaj (28.06) w szpitalu zmarł Eugeniusz Szybisty nauczyciel, trener, radny miejski i powiatowy, dyrektor OSiR w Szczecinku oraz OSiR w Bornem Sulinowie. 


Eugeniusz Szybisty w 1965 r. ukończył tutejsze Liceum Pedagogiczne, a w cztery lata później poznańską Wyższą Szkołę Wychowania Fizycznego. Przez długi okres był nauczycielem wychowania fizycznego w budowlance, a także terenem lekkiej atletyki w MKKS „Darzbór” i w MKS „Orlę”.   Skończył także studia podyplomowe, uzyskując specjalizację trenera II klasy w lekkiej atletyce. Przez Był także przewodnikiem turystycznym II klasy W 1988 r. został dyrektorem SP-5 a w 1992 Zakładu Budżetowego Szkół. Przez wiele lat był jednym ze współorganizatorów Międzynarodowego Biegu Uliczny Memoriał Winanda Osińskiego. Za jego czasów impreza ta okazała się rekordowa, jeśli chodzi o ilość jej uczestników. 
W 2015 roku podczas sesji Rady Miasta odchodzącego na emeryturę Eugeniusza Szybistego radni pracownicy ratusza pożegnali wręczając mu prezent w postaci saksofonu. Gra na tym instrumencie była jego pasją.  Miał 71 lat.
 

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    gość 2017-06-28 12:41:13

    Odszedł zdecydowanie za wcześnie. Mógł jeszcze dużo dać z siebie miastu i jego mieszkańcom. Składam kondolencje rodzinie pana Eugeniusza - mojego trenera sprzed lat. Władysław Wojciechowski

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Bogumił Klyk - niezalogowany 2017-06-28 18:09:56

    Gienu za wcześnie odszedłeś. Pozostaniesz w moiej pamięci jako osoba w pełni zaangażowana w działalności zawodowej i społecznej.Wyrazy współczucia najbliższym. Spoczywaj w pokoju.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Robert Adam Ganiec 2017-06-28 18:53:40

    Byl moim trenerem,nauczycielem i kolega.Moge powiedziec ze kolega gdyz pomimo wysokich funkcji pelnionych przez wiele lat dla wielu byl Gieniem.Pojechalismy na mityng do Grudziadza.Powiedzial do mnie ze jak przekrocze 7 metrow w skoku w dal to napije sie piwa.Byla to wrecz deklaracja bo w naszej grupie sprawy wychowawcze byly rygorystycznie przestrzegane.Skoczylem 7.01 metra.Na dworcu kupil piwo otworzyl,przechylil butelke i piwo wylecialo mu nosem i chyba uszami.Nie wiedzial ze piwo grodzkie jest na drozdzach.My wiedzielismy .Ubaw byl przedni.Taki byl Gieniu bardzo odpowiedzialny a w glebi duszy dziecinny i bardzo przyjazny.Szkoda wielka TRENERZE.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo Temat Szczecinecki Temat.net




Reklama