Tradycyjnie już moc pracy mają strażnicy miejscy. Głównie interweniują w stosunku do osób zakłócających porządek publiczny, wspólnie z policjantami patrolują miasto. Prawdziwą zmorą, nie tylko organów ścigania, ale też mieszkańców (czytaj: podatników) są wandale. – Łobuzy zniszczyli pięć lamp oświetleniowych przy ścieżce rowerowej nad jeziorem. Klosze zapewne strącali kijem. Dwa rozbili, jeden pływał w jeziorze – mówi „TS” Grzegorz Grondys, Komendant Straży Miejskiej w Szczecinku. Niestety, personalia wandali nie są jeszcze znane organom ścigania.
Nasi strażnicy interweniowali też w stosunku do mężczyzny, który w autobusie Komunikacji Miejskiej zachowywał się agresywnie. Gdy się nieco uspokoił to …naciągnął sobie na głowę worek foliowy wypełniony „Butaprenem”. (sw)
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
A czy ktoś odbierając te lampy sprawdził ich mocowanie do podłoża, bo jak były swieżo postawione to się o jedną oparłemn i o mało nie wywróciłem sie razem z nią...!!! Fajnie że nowe ładne ale jeszcze jest kwesia wykonania i montażu a potem właściwego odbioru !!!
a gdzie byli rodzice? xd:)
Tydzień temu szedłem nowo oddaną ścieżką w okolicy wieży Bismarck"a. Ścieżka bardzo ładna i równa. Na pewno będzie się nią jeździło o niebo lepiej niż prowizorką na drugiej stronie jeziora, o ile taka równa pozostanie po sezonie zimowym. Tym co od razu przykuło moją uwagę była jednak nie sama właściwa ścieżka ale tandetne wprost lampy. Wykonane z cienkiej blaszki, którą byle chuligan pognie jednym kopnięciem. Również klosze nie wydają się być wandaloodporne. A uszczelki od skrzynki przyłączeniowej w niejednej latarni były już pourywane. Czy nie szkoda na to pieniędzy? Czy nie lepiej było kupić mniej ale solidniejszych?
i żuli łapali pod sklepem z piwem bo za to jest 100zł mandatu a lampy z naszych podatków zrobią.
...jedziesz już, reklamówkę włóż... .
jest płacenie pieniędzy na funkcjonowanie niepotrzebnej instytucji
hehehe, za studenta to było "na highu w tramwaju", a że Szczecinek nie posiada tego typu lokomocji jak i infrastruktury to ludzie wymyślają inne "akcje", czyli "na highu w autobusie". Może nie do końca się rymuje, ale też facet raczej studentem nie jest...także jakie miasto taki faza.
aaaa,zapomniałem ...z radarem stali .
A czy ktoś odbierając te lampy sprawdził ich mocowanie do podłoża, bo jak były swieżo postawione to się o jedną oparłemn i o mało nie wywróciłem sie razem z nią...!!! Fajnie że nowe ładne ale jeszcze jest kwesia wykonania i montażu a potem właściwego odbioru !!!
a gdzie byli rodzice? xd:)
Tydzień temu szedłem nowo oddaną ścieżką w okolicy wieży Bismarck"a. Ścieżka bardzo ładna i równa. Na pewno będzie się nią jeździło o niebo lepiej niż prowizorką na drugiej stronie jeziora, o ile taka równa pozostanie po sezonie zimowym. Tym co od razu przykuło moją uwagę była jednak nie sama właściwa ścieżka ale tandetne wprost lampy. Wykonane z cienkiej blaszki, którą byle chuligan pognie jednym kopnięciem. Również klosze nie wydają się być wandaloodporne. A uszczelki od skrzynki przyłączeniowej w niejednej latarni były już pourywane. Czy nie szkoda na to pieniędzy? Czy nie lepiej było kupić mniej ale solidniejszych?