Solidnej wielkości i jeszcze solidniejszej głębokości okazała dziura, „pojawiła” się na ścieżce pieszo – rowerowej tuż przy skrzyżowaniu ulic Kościuszki i Generała Niedźwiadka – Okulickiego (koło bunkra). Jak donosi nasz Czytelnik, to zapewne następstwo ostatnich opadów deszczu. Sęk w tym, że nikt nie ma zamiaru (a minęło już parę dni) wziąć się za likwidację przeszkody. – Wczoraj straciłem tam przednie koło przy rowerze. Szczęście, że uszedłem z życiem, choć jestem mocno poobijany – skarży się nasz Czytelnik. Uszkodzony trakt polecamy uwadze służb odpowiedzialnych za ich utrzymanie. Inaczej może tam dojść do tragedii. (sw)
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze