Od 1 lipca zmieniły się zasady pomocy uchodźcom z Ukrainy na terenie Polski. Rząd będzie wypłacał środki jedynie na osoby starsze, niepełnosprawne, matki z co najmniej 3 dzieci i matki wychowujące dzieci poniżej 12 miesiąca życia. Właśnie w tej sprawie z uchodźcami spotkał się starosta Krzysztof Lis. Czekają ich zmiany.
Zgodnie z programem pomocy dla Polaków przyjmujących uchodźców z Ukrainy, za jeden dzień zakwaterowania i wyżywienia osoby uciekającej przed wojną można było do 1 lipca otrzymać 40 zł. Teraz jednak sporo się zmieniło.
Rząd będzie wypłacał środki jedynie na osoby starsze, niepełnosprawne, matki z co najmniej trójką dzieci i matki wychowujące dzieci poniżej 12 miesiąca życia. W tej sprawie Krzysztof Lis spotkał się z uchodźcami z Ukrainy, mieszkającymi na terenie powiatu szczecineckiego. Wyjaśnił im, jak teraz będzie wyglądała sytuacja i co się zmieni.
Okazuje się, że duża część uchodźców, którymi opiekuje się samorząd powiatowy, pracuje i jest w stanie sama się utrzymać. Tych jednak, którzy nie znaleźli zatrudnienia i nie zostali objęci rządowym wsparciem, powiat nie zamierza zostawić bez pomocy. Będą mogli 10 sierpnia przenieść się do drugiego lokum przygotowanego przez samorząd powiatowy - schroniska przy ulicy Artyleryjskiej i pozostać w nim nieodpłatnie do 30 września. Ponadto zyskają możliwość wykupienia całodobowego wyżywienia w internacie ZS nr 2 im. Warcisława IV. Osoby w wyjątkowo trudnej sytuacji będą mogły wystosować do starosty wniosek o dofinansowanie.
Wszystko ma na celu usamodzielnienie się uchodźców.
- Część uchodźców pozostanie w obiekcie DPS w Bornem Sulinowie, cześć zostanie przeniesiona w inne miejsce, czyli do schroniska przy ulicy Artyleryjskiej - mówi nam starosta Krzysztof Lis. - Część uchodźców, która podjęła pracę z własnej woli chce pozostać w schronisku przy ul Kościuszki i ponosić w pełni koszty zakwaterowania i wyżywienia. W mojej ocenie wychodzimy naprzeciw tym osobom dając im komfort pobytu. Jeśli sytuacja w Ukrainie pogorszy się, wystąpię do Rady Powiatu o przedłużenie terminu wparcia uchodźców o następne dwa miesiące
- zapewnia starosta.
- Jako samorząd powiatowy robiliśmy wszystko co w naszej mocy, aby wspomóc naszych uciekających przed wojną sąsiadów. Musimy jednak dostosować się do nowych zasad pobytu uchodźców. Zgodnie z decyzją wojewody część z obecnie przebywających uchodźców będzie mogła być jeszcze współfinansowana przez administrację rządową na wniosek starosty, jeśli spełni kryteria.

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze