Reklama

U19: Polska ostatnia w grupie eliminacyjnej

29/05/2011 19:16

                        
Dzisiejsze (29 maja) spotkanie w Szczecinku pomiędzy drużynami Polski i Ukrainy, było meczem o przysłowiową „pietruszkę”. Oba zespoły mogły co najwyżej zająć trzecie miejsce w grupie, a jak wiemy do finałów w Rumunii awans zdobywał zwycięzca tej grupy. Pozostawała też walka o prestiż pomiędzy sąsiadującymi krajami. Mimo, że mecz nie był z gatunku tych o najwyższą stawkę, to spragniona dobrej piłki szczecinecka publiczność, jak i z okolicznych miejscowości wypełniła stadion prawie po brzegi. Zostało tylko niewiele wolnych miejsc. Sam mecz rozpoczął się od zwyczajowego w takich chwilach wyprowadzenia obu drużyn na płytę boiska, odegrania hymnów narodowych i przedstawienia składów obu zespołów. Po tej ceremonii sędzia z Albanii dał znak gwizdkiem na rozpoczęcie gry. Od początku spotkania lekką przewagę uzyskali Ukraińcy. Oni też pierwsi strzelali na bramkę rywali w 4 i 15 minucie, a strzelał dwukrotnie Volodymyr Koval. W obu przypadkach bez zarzutu spisał się polski bramkarz Jakub Szumski. Po 20 minutach Polacy otrząsnęli się z przewagi rywali i sami zaczęli konstruować groźne akcje. W 22 minucie najaktywniejszy w polskim zespole Michał Żyro przechwycił podanie rywala i pognał z piłką w kierunku bramki Ukraińców. Jego strzał trafił w boczną część siatki na bramce Ukrainy. W 35 minucie strzał z ostrego kąta Żyro otarł się o słupek ukraińskiej bramki. Wreszcie w 45 minucie Żyro ponownie przechwycił podanie ukraińskiego obrońcy i z okolicy 35 metrów pobiegł w kierunku bramki rywali i strzałem po ziemi pokonał ukraińskiego bramkarza. Druga część meczu podobnie jak pierwsza zaczęła się od przewagi Ukraińców, którzy tym razem, nie tak jak w pierwszej części, nie oddali zbyt szybko inicjatywy Polakom, a w 68 minucie kapitalnym strzałem z rzutu wolnego z około 32 metrów popisał się Kalitvintsew i umieścił piłkę w samym „okienku” bramki Szumskiego. W samej końcówce Polacy jeszcze próbowali zaatakować, ale wynik już się nie zmienił i tym samym gospodarze eliminacji Polacy, z jednym punktem w dorobku zajęli ostatnie, czwarte miejsce w grupie. Do Rumunii pojadą niespodziewanie Irlandczycy, którzy w ostatnim swoim meczu ograli w Kołobrzegu Włochów 3:0.
Jeszcze raz okazało się, że jesteśmy dość daleko, jeżeli chodzi o piłkę młodzieżową w Europie i nie pomógł nawet atut swoich stadionów i boisk. Nie od dziś wiadomo, że szkolenie młodzieży to „pięta Achillesowa” polskiej piłki nożnej i przykro tylko, że niewiele w tej materii się w ostatnich latach zmieniło. Organizacyjnie Szczecinek wypadł chyba dobrze i mimo drobnych niedociągnięć, które mają prawo się zdarzyć, organizatorzy na czele z dyrektorem OSiR-u zasłużyli na wysoką ocenę o czym często mówiło się w kuluarach szczecineckich meczów. Jedna rzecz nie ulega wątpliwości - że aby za jakiś czas gościć znowu takie mecze, potrzebna będzie gruntowna modernizacja, już nastoletniego szczecineckiego stadionu.
foto: Alik Buczacki

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    antonio 5 - niezalogowany 2011-05-31 13:45:00

    Pan Prezes ASP nadaje sie tylko do koszenia trawy na bocznym boisku bo na glownym to juz wyższa szkola jazdy

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    krono akademia??? - niezalogowany 2011-05-31 12:05:22

    człowieku co to za bełkot?1 o co chodzi.Co zrobił ten pan? Widzę że pisze pan tylko w swoim imieniu,widocznie jest to jakaś prywatna sprawa-zemsta... Jeleżi chcesz "poruszyć temat" to napisz spokojnie w czym rzecz. Ten pan prezes to kolega pana vice burmistrza.Po prostu dostał stołek

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    zenek21 - niezalogowany 2011-05-31 11:04:46

    ciekawe czy pan prezes asp wie ze pilka jest okragla a bramki sa dwie

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo Temat Szczecinecki Temat.net




Reklama