W sobotę wieczorem na ul. Pilskiej do rutynowej kontroli został zatrzymany samochód na zagranicznych numerach rejestracyjnych. Kierowca, mieszkaniec Żółtnicy, udawał się z całą rodziną do centrum miasta. Po sprawdzeniu w rejestrze okazało się, że jest poszukiwany przez policję: nie stawił się do aresztu śledczego w celu odbycia zasądzonej wcześniej kary. Mężczyzna został zakuty w kajdanki i przewieziony do aresztu. Czeka go kolejna sprawa sądowa.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze opinie