Reklama

Rodzice wciąż proszą o darmowe przejazdy dla niepełnosprawnych dzieci. Czy tym razem się uda?

22/11/2011 05:01


Wraca temat przejazdów autobusami Komunikacji Miejskiej niepełnosprawnych dzieci. Już jakiś czas temu w artykułach „Niepełnosprawne dzieci nie pojadą za darmo?” (Temat nr 555) oraz „Niewiedza, czy totalna znieczulica?” (Temat nr 563) informowaliśmy o zgłaszanych przez rodziców prośbach i wnioskach, dotyczących wprowadzenia zmian w obecnie funkcjonujących przepisach. Przypomnijmy. Rodzice niepełnosprawnych dzieci zwracali uwagę na m.in. na lukę w przepisach, która niepełnosprawnym dzieciom w wieku przedszkolnym nie gwarantuje darmowych przejazdów autobusem do przedszkola. Poruszana jest też kwestia dojazdów niepełnosprawnych dzieci do lekarzy, na rehabilitację i na dodatkowe zajęcia wspomagające, które zwłaszcza w przypadku dzieci z naruszoną sprawnością psychiczną bądź umysłową są bardzo istotne.
Rodzicom niepełnosprawnych dzieci trudno przeforsować swoje prośby. Barierą okazują się jak zwykle – niezwykle napięte finanse. Mimo to, rodzice nie składają broni.
Autorem kolejnego wniosku, który w sprawie zmiany przepisów w przejazdach niepełnosprawnych dzieci niedawno wpłynął do biura Rady Miasta, jest Rada Rodziców Specjalnego Ośrodka Szkolno-Wychowawczego w Świątkach. Rodzice wnioskują o rozszerzenie zapisów uchwały z dnia 8.12.2003 r., które do dzisiaj decydują na jakich warunkach odbywają się przejazdy dzieci posiadających orzeczenie o niepełnosprawności.
- Sprawę przejazdów Komunikacją Miejską reguluje nasze lokalne prawo – tłumaczy Barbara Zasada, dyrektor Specjalnego Ośrodka Szkolno-Wychowawczego w Świątkach. - Obecnie zwolnieni z opłat za bilety są uczniowie z orzeczeniem o niepełnosprawności poruszający się na trasie z domu do szkoły i z powrotem. Rodzice chcieliby rozszerzenia tych uprawnień.
Jak przekonuje dyrektor, wiele miast w Polsce idzie na rękę niepełnosprawnym, poprzez wprowadzanie szereg ułatwień. Za darmo, nie tylko do szkoły, mogą podróżować autobusami niepełnosprawni uczniowie np. Szczecina, Rzeszowa czy Warszawy.
- Rehabilitacja niepełnosprawnych dzieci jest niezwykle ważna - dodaje nasza rozmówczyni. - Chodzi tu nie tylko o dojazdy do lekarza czy specjalistów, ale też o dojazdy chociażby przykładowo do kina. Dla ludzi zdrowych to nic szczególnego, ale dla dzieci upośledzonych umysłowo to przecież także istotna forma terapii. Większość rodziców dowozi dzieci samochodami. Rodzin, które korzystałyby z tej ulgi, jest naprawdę niewiele. 
Sprawa jest w toku. Pismo Rady Rodziców zostało skierowane do Komisji Budżetowo-Ekonomicznej oraz do Komisji Problemów Społecznych. (sz)

foto: archiwum

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Danka - niezalogowany 2011-11-24 14:52:17

    że jest to dobre i potrzebne chorym dzieciom.Ja nie miałam takiego problem w rodzinie,dziekuje Panu Bogu za 4 zdrowych dzieci,ale bywałam w Bobolicach, w SOSZW -Świątki,ważam,że jesteś bardzo pyszałkowaty

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Matka pełnosprawnego dziecka - niezalogowany 2011-11-24 09:20:14

    napisałeś " Z czego zapłacą pensję kierowcy ? ( no, może co 10 kurs robić w czynie społecznym - a co tam , niech ma !)." - Z tej samej puli z której płacą obsłudze tramwajów wodnych, które równierz należą do taboru komunikacji, a jak powszechnie wiadomo nie zarabiają na swoje utrzymanie... "Za co kupi się zużyte części ( ni zawsze można na szrocie znaleźć , dopasować ) ?" - aj tam. Stać nas na przystanki z Unii, taksówki wodne z demobilu, mamy plan na kolejkę linową i zapomostowanie jeziora, to i na części się znajdzie. "A uznane za niepełnosprawne dziecko otrzymuje jakieś pieniądze?" owszem, otrzymuje. Jednak godzina rehabilitacji to koszt od 40zł w górę, a tych godzin jest zwykle kilka w tygodniu. Te pieniądze pokrywają zaledwie ułamek potrzeb. "A ja nie mam ochoty fundować nikomu biletów !"- za to masz ochotę fundować całemu miastu super koncerty na zachodzie. Oj, mały z Ciebie człowiek drogi ZET

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    matka dziecka niepełnosprawneg - niezalogowany 2011-11-24 03:17:06

    Ciekawe kto płaci za emerytów??????Bo w komunikacji miejskiej w Szczecinku to tylko tłoczą się ludzie po 70-siątce,bo mają za darmo!!!!A ja z dzieckiem zimą w mrozy na rehabilitacje musze chodzić na piechotę z jednego końca miast na drugi!!!To dopiero jest chory system!!!Nawet w Koszalinie jest dojazd dla dzieci niepełnosprawnych do 16 roku życia bezpłatny.Tylko w Szczecinku jakiś znieczulica pisze ,że on musi płacić za moje dziecko,ta osoba chyba nie ma dzieci ani nigdy nie marzła w zimę na mrozie,albo jest na tyle bogaty,że go stać na bilet płacic po 2,40zł za cały i 1,20 zł za ulgowy!!!My na zabiegi uczęszczamy 2 razy w tygodniu i mam dwoje dzieci ze skoliozą,Panie Szanowny przelicz sobie ile ja muszę zapłacić za bilety!!!A za co mam dać potem dzieciom jeść jak wydam na dojazdy??!!Z checią bym sie pod taką petycją też podpisała,by wprowadzili bilety bezpłatne dla dzieci niepełnosprawnych!!!Acha ja jestem osobą niepaloncą i mój mąż też nie stać nas na palenie więc nie wiem o co człowieku sie czepiasz zastanów sie co piszesz!!!

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo Temat Szczecinecki Temat.net




Reklama