Reklama

Ratusz szuka sposobów jak zapłacić za strajk nauczycieli

01/04/2019 11:06

Trwają negocjacje pomiędzy rządem, a grożącymi strajkiem nauczycielami. Jeśli nie uda się osiągnąć porozumienia, nauczyciele rozpoczną strajk 8 kwietnia. Protest ma potrwać do odwołania. Oznacza to paraliż szkół i znaczne utrudnienia w przeprowadzeniu egzaminów gimnazjalnych oraz egzaminu ósmoklasistów.

Społeczeństwo w sprawie protestu nauczycieli jest podzielone. Tymczasem burmistrz Szczecinka Daniel Rak w ubiegłym tygodniu wyraził poparcie dla strajkujących, oświadczając, że nauczyciele oraz pracownicy administracji i obsługi z placówek, dla których organem prowadzącym jest Miasto Szczecinek, w przypadku rozpoczęcia strajku otrzymają równowartość utraconego wynagrodzenia, w innej, przewidzianej prawem formie.

Ponieważ nie ma prawnej możliwości zapłacenia nauczycielom z pieniędzy publicznych za strajk, ratusz szuka sposobów, by przepisy obejść. Rozważane są trzy warianty, które pod względem prawnym pozwolą nauczycielom zrekompensować utracone w przypadku strajku wynagrodzenie.

Reklama

- W tej chwili pod uwagę brane są trzy warianty. Pierwszy z nich zakłada wzrost uposażenia zasadniczego o 100 zł, a drugi wzrost poziomu nagród z okazji Dnia Edukacji Narodowej. Trzeci z kolei polegać ma na wystąpieniu przez uczestników strajku o zapomogę do Zakładowego Funduszu Świadczeń Socjalnych – informuje Mateusz Ludewicz, rzecznik prasowy Urzędu Miasta w Szczecinku.

O tym, który wariant zostanie ostatecznie wybrany, ratusz zdecyduje w najbliższych tygodniach. Tymczasem Daniel Rak jeszcze raz wyraża pełne poparcie dla prowadzonych przez nauczycieli oraz pracowników administracji i obsługi szkół działań, których celem jest poprawa warunków pracy, w tym podwyżka wynagrodzenia zasadniczego o tysiąc złotych.

Reklama

- Rząd bezwzględnie powinien przychylić się do tych postulatów – podsumowuje Daniel Rak.   

Dodajmy. Głównym postulatem strajkujących nauczycieli jest 1000 zł podwyżki. Przewodniczący ZNP Sławomir Broniarz ostrzegł, że w przypadku dalszego braku porozumienia w sprawie wypłacenia 1000 zł podwyżki, nauczyciele mogą nawet zablokować uczniom możliwość promocji do następnej klasy.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    gość 2019-04-01 11:30:26

    dodam jeszcze, że Broniarz w rmf24 powiedział, że najważniejszy w systemie edukacji jest nauczyciel.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    gość 2019-04-01 11:47:26

    Dać im 1000 zł podwyżki i równocześnie zlikwidować kartę nauczyciela, wprowadzić 40 godz. tydzień pracy, normalny urlop (jeden miesiąc letni niech obowiązkowo prowadzą półkolonie dla dzieci, kiedy nie ma dzieci w szkole to nauczyciele nie maja mieć wolnego ale mają zrobic porządek na stanowisku pracy np pomyc okna. Tych co strajkują zwolnić za brak opieki nad dziećmi i zaniedbanie obowiązków mogące doprowadzić do narażenie dzieci na utratę zdrowia lub życia. Jeżeli strajkujący nauczyciele są rodzicami należy skontrolować czy nie zaniedbują własnych dzieci.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Koniec szacunku - niezalogowany 2019-04-01 13:28:02

    Szkoda, że "nauczyciele" zapomnieli o swoich uczniach, o zbliżających się egzaminach gimnazjalnych oraz ósmoklasistów. Straciłam szacunek do tych ludzi, moje dziecko również (mając swoje zdanie) Niegdyś nauczyciel był stawiany jako autorytet, dzisiaj widać ich prawdziwą twarz. To jest bardzo smutne.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo Temat Szczecinecki Temat.net




Reklama