Reklama

Radny Jakub Hardie-Douglas o rodzeństwie w lodówce. "To już są opary absurdu"

29/04/2019 10:51

Szczecin będzie jak Szczecinek. Chodzi o program in vitro, na który z budżetu Sejmiku Województwa Zachodniopomorskiego szczecinecki samorząd otrzymał 50 tys. zł dopłaty. Podczas ostatniej sesji sejmiku, w trakcie której radni mieli zadecydować o udzieleniu podobnej dotacji Szczecinowi, rozpętała się prawdziwa burza. Głos w tej ostrej wymianie zdań zabrał też radny reprezentujący Szczecinek – Jakub Hardie-Douglas.

 

Przypomnijmy. W marcu sejmik zadecydował o podjęciu uchwały, która dotyczy dofinansowania szczecineckiego programu leczenia niepłodności metodą zapłodnienia pozaustrojowego in vitro z budżetu województwa w kwocie 50 tys. zł. To część szerszego programu, zainicjowanego przez marszałka, który ma na celu wspieranie samorządów realizujących programy in vitro, takich jak Szczecinek. Na ten cel w budżecie województwa zarezerwowano kwotę 300 tys. zł. Marszałek Olgierd Geblewicz podkreślił, że póki co, Szczecinek jest liderem w województwie, jeśli chodzi o realizację tego programu.

Reklama

Podczas ostatniej sesji wojewódzcy radni, mimo ostrego sporu, zdecydowali o udzieleniu Szczecinowi dotacji w wysokości 145 tys. zł. Koalicja rządząca, która ma większość, zagłosowała „za”. Przeciwni byli radni PiS. Argumenty, jakie podnosili radni sejmiku dotyczyły głównie wątpliwości wokół samej metody. Mówiono zarówno o tym, że metoda „uszczęśliwia ludzi”, jak również o tym, że jest „niebezpieczna dla kobiet”. W pewnym momencie radny PiS, Andrzej Subocz stwierdził, że „dzieci urodzone z in vitro mogą mieć poczucie winy wobec rodzeństwa, które zostało zamrożone”.

Głos w dyskusji zabrał też Jakub Hardie-Douglas (Koalicja Obywatelska), który zgłosił wniosek o zakończenie debaty.

Reklama

- Zaczynamy tu uprawiać taką tautologię. Przy każdej uchwale jest takie bicie piany… - spuentował w swoim stylu radny ze Szczecinka.

– Nie można pozwolić, żeby ta dyskusja szła w kierunku mówienia o tym, że rodzeństwo jest mrożone w lodówkach. To są już naprawdę opary absurdu!

– zaznaczył Jakub Hardie-Douglas, wskazując, że za moment „wszyscy niezdrowo zaczną się nakręcać”. Ponieważ nikt więcej nie chciał w tej sprawie zabrać głosu, dyskusję zakończono.

Dodajmy. Podczas wyjazdowej sesji Sejmiku WZ w Szczecinku radni wojewódzcy, reprezentujący opozycję, zwrócili uwagę, że program in vitro realizowany w Szczecinku od sierpnia 2017 roku jest mało skuteczny. Wskazano, że problemem bezpłodności w Szczecinku może być dotkniętych ok. 2 proc. populacji mieszkańców. To około 1350 osób. Od momentu rozpoczęcia programu przystąpiło do niego 27 par. Zakwalifikowano 8. Na tamten moment nie urodziło się żadne dziecko. Były dwie ciąże. Jedna, niestety, zakończyła się poronieniem.

Reklama


Czytaj także: https://szczecinek.com/artykul/dodatkowe-50-tys-zl/630357 .

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    muszelka - niezalogowany 2019-04-29 11:35:28

    Jak go widzę to się wstydzę

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Gość - niezalogowany 2019-04-29 12:00:07

    Subocz niech się nie wtrąca do intymnych spraw innych ludzi. Ani on, ani szeregowy poseł, ani watykańczycy nie powinni decydować o osobistych sprawach dotyczących rodziny.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Brostito - niezalogowany 2019-04-29 12:06:09

    Musze zapytac syna czy nie ma wyrzutów sumienia lub poczucia winy gdy naście lat temu właśnie on wygrał wyścig a jego rodzeństwo przegrało i odpadło w przedbiegach nie mając szansy, dodam że został poczęty metoda w pełni naturalną.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo Temat Szczecinecki Temat.net




Reklama