Reklama

Po wyborach będzie lepiej, czyli wiceburmistrz Rak rusza reformować oświatę

21/09/2018 05:29

Czy w podstawówkach w Szczecinku jest zbyt tłoczno? Ostatnie nasze artykuły na ten temat wywołały prawdziwą lawinę komentarzy. Okazało się bowiem, że zdecydowana większość szczecineckich szkół podstawowych ma problem ze zorganizowaniem lekcji tak, by dzieci nie kończyły zajęć po godzinie 15.00. Co ważne, rodzice sygnalizowali nam, że ze względu na brak miejsc w salach lekcyjnych nawet maluchy kończyły lekcje około godziny 16 czy 17. W SP1 trzeba było odebrać nauczycielom przestrzeń z pokoju nauczycielskiego, a w SP4 jest ciasno do tego stopnia, że trzeba było zorganizować zajęcia „zerówki”… w SAPiK-u. Niestety, wszystko wskazuje na to, że może być jeszcze gorzej. Dlaczego?  Jedną z pierwszych obietnic, jaką złożył kandydat na burmistrza i wiceburmistrz Szczecinka Daniel Rak, jest obniżenie liczebności klas w szkołach podstawowych do 20 uczniów. Kandydat, wykorzystując fakt, że sprawuje funkcję zastępcy burmistrza, o swoim pomyśle poinformował w programie samorządowym. Reprezentant Koalicji Obywatelskiej (PO i Nowoczesna) i wiceburmistrz ujawnił, że nowy pomysł ma już swoje odzwierciedlenie w trwających pracach nad nowym – powyborczym budżetem Szczecinka.


- Mam nadzieję, że wyjdzie to na dobre i dla nauczycieli, bo jeśli zmniejszymy liczebność klas, to będzie i więcej oddziałów, i więcej godzin w szkołach

– mówił Daniel Rak.

- Oczywiście nie ma nic za darmo. Skutki finansowe są tu naprawdę duże. Wydaje mi się, że to jest kierunek, od którego nie uciekniemy. I według mojej opinii, powinniśmy kierować się w poprawę komfortu, jakości, bezpieczeństwa i satysfakcji pracy nauczycieli. 


Choć jeszcze nie wiadomo, kto będzie sprawował władzę w Szczecinku po wyborach, obecni rządzący swój pomysł na powyborczą rzeczywistość w szczecineckiej oświacie, postanowili już teraz wcielić w życie. Jak poinformowali nas rodzice dzieci, w szkołach podstawowych pojawiają się ankiety o następującej treści: 

Reklama

 

  • „W związku z rozpoczęciem przez Miasto Szczecinek prac modyfikujących strukturę organizacyjną szkół podstawowych prosimy o wypełnienie anonimowej ankiety. Czy są Państwo za zmniejszeniem liczebności klas szczecineckich szkół podstawowych do 20 uczniów, nawet gdyby skutkowało to późniejszą porą zakończenia zajęć lekcyjnych i podziałem istniejących oddziałów klasowych”. Rodzice mają do wyboru trzy odpowiedzi: „Tak”, „Nie mam zdania” oraz „Nie”.


To jest chore – mówi nam zbulwersowany rodzic.

– Już teraz ciężko ogarnąć plan lekcji, a ma być jeszcze gorzej? Nie na tym polega przeprowadzanie reformy, by zabierać dzieciom czas przewidziany na ich odpoczynek lub realizowanie swoich pasji. Nie może być tak, że dzieci będą siedzieć w szkole do wieczora. W pierwszej kolejności powinien być zagwarantowany komfort nauki i rozwoju dzieci. Czy ktoś pomyślał, jak to będzie wyglądać w praktyce?

- Dziecko wyjdzie do szkoły na godzinę 8.00, do południa będzie na świetlicy, a potem rozpocznie lekcje, żeby o 17.00 wrócić do domu? Gdzie czas na pracę domową? Na zabawę? Na aktywność na świeżym powietrzu? O organizacji zajęć lekcyjnych w ciasnych szkołach nie wspomnę. Ciekawe, czy urzędnik, który to wymyślił, też chętnie wychodzi do pracy rano, by skończyć o godzinie 17.00? Nie sądzę, by ta zmiana przysłużyła się dzieciom. Na pewno dwu, albo nawet trzyzmianowość nie poprawi jakości edukacji. Wręcz przeciwnie. Dzieci będą zniechęcone i zmęczone. O to tutaj chodzi, czy o kiełbasę wyborczą dla niezorientowanych?

Reklama

Przypomnijmy. - Zmniejszenie liczebności klas to tylko propozycja – powiedział nam kilkanaście dni temu we wcześniejszej rozmowie Tomasz Czuk, dyrektor Komunalnego Centrum Usług Wspólnych, organu nadzorującego pracę szkół i nauczycieli w Szczecinku. - Obliczyliśmy wstępnie, jakby to wyglądało. Chcemy też, żeby na ten temat wypowiedzieli się dyrektorzy i Rada Oświaty. Możliwe, że w tej sprawie potrzebne by też były konsultacje społeczne. Wiadomo, obniżenie liczebności klas ma swoje plusy. A czy ten pomysł zostanie wprowadzony, to zupełnie inna historia. 

Czytaj też: https://szczecinek.com/artykul/po-naszej-publikacji/507087

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Gość - niezalogowany 2018-09-21 06:43:17

    Mniam Panie Danielu jaka pyszna kiełbaska wyborcza....? Dwie kadencje PO w Szczecinku a miesiąc przed wyborami takie POmysły?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Gość - niezalogowany 2018-09-21 06:47:03

    Zostawić jedna szkołę i niech dzieci chodzą na trzy zmiany, te wasze chore pomysly

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    gość 2018-09-21 07:20:30

    Mamy gigantyczny wyż demograficzny czy jak? Było w infrastrukturze po gimnazjach otworzyć nową szołę albo filię podstawówki i tak rozładować przepełnienie klas. W tym mieście są byłe tysiąclatki i są wstanie wchłonąć większe ilości dzieci. Chyba że problem jest w braku kadry pedagogicznej, ale to pokłosie rządów PO wyrzucania młodych nauczycieli z miasta i obsadzenie koryta starym betonem, beton się wykrusza idzie na emeryturę i zrobiła się dziura pokoleniowa.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo Temat Szczecinecki Temat.net




Reklama