O tym, że z samochodu warto zabierać wartościowe rzeczy i że to okazja zwykle czyni złodzieja, przekonał się dziś właściciel auta, które stało przez weekend na placu między Biedronką a zakładem mechaniki samochodowej przy ul. Przemysłowej. Z rana okazało się, że samochód jest otwarty, a ze środka zginęła nawigacja, radioodtwarzacz oraz kamera. Policja prowadzi działania operacyjne zmierzające do ustalenia złodzieja.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze opinie