Reklama

Na jakim poziomie uczą szczecineckie szkoły?

04/01/2018 05:32

Choć spora część uczniów całkiem nieźle radzi sobie z rozwiązywaniem testów kompetencji, wciąż duża liczba dzieci i młodzieży w Szczecinku ma problemy edukacyjne. Diagnoza przygotowana do programu rewitalizacji miasta wskazuje, że co piąty uczeń szczecineckich szkół ma problemy w nauce. Co istotne, spośród dzieci mieszkających w ścisłym centrum ze szkolnymi obowiązkami nie radzi sobie przeszło 50 proc. Połowa z nich zagrożona jest oceną niedostateczną. Taki stan rzeczy zaniepokoił szczecineckich radnych.

Zdaniem Romana Matuszaka, wspomniana diagnoza stanu oświaty w mieście nie jest dobra. Radny wskazał, że miasto mogłoby tej sytuacji jakoś zaradzić, np., wprowadzając system motywacji finansowej dla szczecineckich nauczycieli, by jeszcze efektywniej pracowali ze swoimi uczniami.
Burmistrz Jerzy Hardie-Douglas inaczej to wszystko ocenia. Według niego, miasto już robi wystarczająco dużo, by poprawić stan szczecineckiej edukacji. 


- To złożony problem – odpowiedział radnemu Romanowi Matuszakowi Jerzy Hardie-Douglas. – Testy kompetencyjne po ukończeniu szkoły podstawowej pokazały, że w ostatnich latach osiągnęliśmy jedne z najlepszych wyników. Ale nie chcę się wdawać w temat, który jest trudny i wchodzić w dyskusję z autorami tej diagnozy. 

Reklama


- Co do propozycji nagród motywacyjnych dla nauczycieli, nie wiem, na jakich kryteriach można by to oprzeć – kontynuował burmistrz. – W ostatnich latach wykonaliśmy bardzo dużą pracę. Wprowadziliśmy innowacyjny program zwiększenia ilości godzin nauczania matematyki. Miliony złotych pozyskaliśmy w ciągu ostatnich lat na różnego rodzaju programy miękkie. To jest ta droga. Tutaj kropla drąży kamień. To trzeba robić systematycznie, przez wiele lat, licząc na to, że się poprawi. Nie zgadzam się, że zaniedbaliśmy temat nauki. Prawie co roku 10 mln zł dopłacamy do subwencji oświatowej. Powinniśmy konsekwentnie, i nasi następcy też powinni, mniej więcej taką sama drogą iść, tak jak teraz idziemy. 
Podobną opinię wyraża dyrektor KCUW, Tomasz Czuk. Jego zdaniem, poziom nauczania w Szczecinku znacząco nie odbiega od średniej województwa, a powodem kiepskich wyników diagnozy są dzieci i młodzież uczęszczające do gimnazjum dla dorosłych, które już niedługo i tak zostanie wygaszone.


- Tak się akurat złożyło, że całe woj. zachodniopomorskie dość paskudnie wypadło jeśli chodzi o wszelkie pomiary kompetencji i testy, jakie organizowane były dla szkół podstawowych. Szczecinek plasował się w czołówce – podkreślił Tomasz Czuk. - To, że mamy taki procent dzieci zagrożonych ocenami niedostatecznymi, wynika poniekąd stąd, ze jesteśmy jedną z nielicznych miejscowości w powiecie, która prowadzi chociażby gimnazjum dla dorosłych. Uczęszczający tam uczniowie w dużej mierze sprawiają, że nasze statystyki tak właśnie wyglądają. 

Reklama


- Jeśli chodzi o nagrody dla nauczycieli, ta „marchewka” nie leży w kompetencji organu prowadzącego – dodał na koniec Tomasz Czuk. – Osobiście uważam, że mamy bardzo dobrze przygotowaną kadrę pedagogiczną. Nauczyciele radzą sobie z wyzwaniami oświaty. Nie przykładałbym też dużej wagi do statystyk. Bo to nie jest tak, że jak jeden z nas jadł kapustę, a drugi kiełbasę, to obaj jedliśmy bigos.

Miejsce zdarzenia mapa Szczecinek

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    gość 2018-01-04 09:04:55

    No i p. Czuk się pogrążył. Ze statystyki pewnie miał jedynkę, ale za to dobrze pisze... bajki. Lepiej by powiedział, że szkolnictwo w Szczecinku jest jakie jest i co Pan nam zrobi? Bo w sumie, tak to wygląda z punktu widzenia kierownika szatni. Ja mam konkretne uwagi do szkolnictwa podstawowego. Te miękkie programy to wyglądają dobrze tylko na sprawozdaniach nauczycieli. A w rzeczywistości jak wpływają na poziom nauczania? Wyszłoby ze statystyki. A nie wyszło.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    gość 2018-01-04 10:16:16

    nauczyciele leczący się na depresję i biorący leki powinni być zawieszeni w obowiązkach do czasu całkowitego wyleczenia, ja wiem że jest takie coś jak tajemnica lekarska, ale dobro dziecka jest najważniejsze

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    gość 2018-01-04 10:29:14

    Proszę w takim razie o merytoryczne argumenty. Chętnie się do nich odniosę. T. Czuk

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo Temat Szczecinecki Temat.net




Reklama