Szczecinecki MEC spala 142 tony węgla dziennie – o 42 procent więcej niż w styczniu 2023. Sieć ciepłownicza działa bez zakłóceń, a przez zimno nawet... lepiej.
Mroźny styczeń wyraźnie zwiększył zużycie paliwa w szczecineckiej ciepłowni. W pierwszych jedenastu dniach 2026 roku MEC spalał średnio 142 tony miału węglowego na dobę.
Liczby wyglądają tak: w styczniu 2023 roku średnie dobowe zużycie miału wynosiło 100 ton. Rok później – 112 ton. W styczniu 2025 – 111 ton. A teraz, przez pierwszych jedenaście dni stycznia 2026 – 142 tony dziennie.
To wzrost o 42 procent w porównaniu do zimy sprzed trzech lat. Skąd taka różnica? Styczeń 2026 jest po prostu zimniejszy niż poprzednie – temperatura w nocy spadała do minus ośmiu stopni, w dzień utrzymywała się poniżej zera.
MEC prowadzi własne pomiary pogodowe od 1987 roku. W tym całym okresie najzimniejszym miesiącem był styczeń 2010 – średnia dobowa temperatura spadła wtedy do minus 7,46 stopnia Celsjusza. Obecna zima jest wyraźnie mroźniejsza niż ostatnie lata, ale do tamtego rekordu daleko.
Dobre wiadomości są takie, że niskie temperatury nie zagrażają infrastrukturze ciepłowniczej. Paradoks polega na tym, że przy mrozie system pracuje nawet... lepiej.
„Przy niższych temperaturach powietrza wzrasta sprawność całego systemu wytwarzania ciepła" – wyjaśnia mi Marek Szabałowski, prezez Miejskiej Energetyki Cieplnej w Szczecinku.
Sieć ciepłownicza „działa lepiej”, gdy jest zimno, głównie dlatego, że pracuje wtedy w warunkach, do których została zaprojektowana: ma duży, stabilny odbiór ciepła i może chodzić w trybie ciągłym, a nie „na pół gwizdka”.
MEC ogrzewa 922 tysiące metrów kwadratowych powierzchni – prawie milion. To większość zasobów mieszkaniowych Szczecinka. Główna kotłownia na Osiedlu Zachód ma moc 23 megawatów i odpowiada za ponad połowę dostaw ciepła w mieście.
A że to nie tylko szczecinecka sprawa, widać po krajowych danych. Dziewiątego stycznia Polska pobiła historyczny rekord zapotrzebowania na energię elektryczną – system potrzebował 29,2 gigawata mocy. Poprzedni rekord (28,6 GW) pochodził sprzed dwóch lat. Rekordowe było też zużycie gazu – 8 stycznia przez gazociągi przepłynęło ponad 108 milionów metrów sześciennych.
Szczegółowe dane o dziennym zużyciu węgla w lokalnych ciepłowniach to rzadkość – większość MEC-ów i PEC-ów w Polsce takich liczb nie publikuje.
Sezon grzewczy trwa w najlepsze. Według prognoz po krótkim ociepleniu w połowie stycznia mrozy wrócą pod koniec miesiąca.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze opinie