Na początku listopada “światło dzienne” ujrzała muzyczna ep’ka, w której swój duży udział miała pochodząca ze Szczecinka wokalistka Magdalena Górecka. Chodzi o “Elements” i zawarty w niej kawałek “Maj”.
Kuba Wojciechowski, który jest autorem i producentem ep’ki o nazwie “Elements”, chciał ją stworzyć od dłuższego czasu. Chciał też, aby zaśpiewali w niej jego ulubieni wokaliści. W tym pochodząca ze Szczecinka, a mieszkająca w Warszawie Magdalena Górecka. Zdolna wokalistka wspólnie z Kubą stworzyła utwór, który nazywa się “Maj”.
- Kuba wysłał mi swoją muzykę kompletnie niezobowiązująco. Powiedział, żebym spróbowała napisać do jednego z numerów tekst i stworzyć linię melodyczną wokalu, jeżeli ta muzyka w ogóle będzie mi odpowiadała stylistycznie. Tego samego dnia wysłałam mu pierwsze nagranie piosenki “Maj” w wersji roboczej na dyktafonie. W wiadomości zwrotnej od Kuby przeczytałam: “Tak! To jest to! O to mi właśnie chodziło!”. I tak powstał “Maj”. Wtedy dowiedziałam się o pomyśle stworzenia ep’ki i szybko weszliśmy do studia nagrań, by profesjonalnie nagrać nasz utwór
Reklama
- mówi Tematowi Magdalena Górecka.
Jak dodała, jest to jedyna na ep’ce piosenka napisana w języku polskim i zapewne właśnie dlatego kawałek “Maj” jest na ten moment najczęściej odtwarzanym numerem z “Elements”.
- Bardzo mi z tego powodu miło. W klimacie piosenki powstała też sesja zdjęciowa, którą wykonał świetny fotograf Tytus Duchnowski. Każdy numer na płycie jest innym żywiołem - “Maj” w tym wypadku jest ziemią
- słyszymy.
Sesja zdjęciowa została wykonana wśród drzew, na warszawskich Polach Mokotowskich, gdzie letnią porą jest dużo zieleni, co odzwierciedla klimat utworu. - Mam nadzieję, że to jeszcze nie koniec muzycznej przygody z Kubą, ponieważ współpraca z nim jest przyjemna, konkretna i szybka, a ja taki styl pracy lubię najbardziej. Zapowiada się na świetnego producenta - kończy Magdalena Górecka.
- 1,5 roku temu zacząłem tworzyć ten materiał, mając w głowie chęć pokazania światu że z pozoru pięć różnych kompozycji może stworzyć jedną całość. Tak właśnie powstało "Elements". Różni się od całej wcześniejszej muzyki którą robiłem tym, że każdy z tych utworów jest napisany od zera specjalnie dla i wraz z artystą który w niej śpiewa. Tworzy to unikalny klimat, który postanowiłem później ubrać w pięć różnych żywiołów, które towarzyszą nam każdego dnia. Kolejno wg tracklisty są to: Powietrze, woda, ziemia, ogień i eter/dusza. To zwrócenie się w bardziej popową stronę muzyki elektronicznej
- informuje Kuba Wojciechowski.
Łącznie na ep’ce “Elements” znajduje się pięć kawałków. Oprócz utworu “Maj”, są to jeszcze “Distance”, “My MInd Tonight”, “Burn to Dust” i “Lullaby”. W ich powstanie zaangażowali się Gosia Romanowska, Bartosz Utracki i Lesja Szulc.
Ep’ka “Elements” dostępna jest w Spotify, TIDAL, iTunes i innych największych serwisach umożliwiających słuchanie muzyki na całym świecie. W większości przypadków, aby odsłuchać dany utwór, wystarczy się bezpłatnie zarejestrować, np. w Spotify - utwór do posłuchania tutaj.
Dodajmy, że Magdalena Górecka wraz ze swoim zespołem MNÉME, wydała w ubiegłym roku debiutancką płytę - “Układ”. Jak udało nam się dowiedzieć, zespół już niebawem nagra swoje gotowe utwory. Pozostaje nam tylko czekać na efekt końcowy.
fot. Tytus Duchnowski Patryk Witczuk
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze