Reklama

Kierowca drobnych nie przyjmuje

23/12/2013 05:08

Punktów zlokalizowanych na terenie Szczecinka, w których możemy zakupić bilety jednorazowe uprawniające nas do przejazdu środkami Komunikacji Miejskiej, jest jak na lekarstwo. W sytuacji, kiedy przy danym przystanku znajduje się kiosk, zazwyczaj nie mamy z tym problemu. Jednak gdy w promieniu nawet kilkudziesięciu metrów od przystanku nie uświadczymy żadnego kiosku czy sklepu, w których możemy nabyć wspomniany bilet, musimy liczyć się z koniecznością jego zakupu u kierowcy autobusu. I tak robi większość pasażerów. Zdaniem jednej z naszych Czytelniczek,  kupno biletu u kierowcy nie zawsze jest jednak możliwe. 

- Już drugi raz zostałam wyproszona z autobusu i to przez tego samego kierowcę! Kiedyś chciałam kupić bilet u kierowcy, niestety miałam przy sobie tylko banknot stuzłotowy. Kierowca powiedział, że nie ma mi jak wydać reszty, że muszę mieć odliczoną sumę. Na następnym przystanku musiałam wysiąść z autobusu, ale od tego czasu zawsze staram się mieć przy sobie odliczone pieniądze na bilet. Jednak kilka dni temu sytuacja się powtórzyła i znowu zostałam wyproszona z autobusu. Tym razem miałam odliczoną całą kwotę, jedynie 50 groszy miałam w drobnych – jedną 20 groszówkę i 6 pięciogroszówek. Kiedy chciałam zapłacić za bilet kierowca poinformował mnie, że on tych pieniędzy nie przyjmie, a takie „drobniaki” mogę sobie zanieść do kościoła dać na tacę i kazał mi wysiąść z autobusu. Zostałam potraktowana jako klientka w bardzo niemiły i niegrzeczny sposób, a przecież nie rzuciłam mu garścią drobnych na tackę. Po prostu nie miałam jak inaczej zapłacić wyliczonej sumy – relacjonuje nasza Czytelniczka. – Kiedy powiedziałam kierowcy, że zachowuje się w sposób bezczelny, on zaczął na mnie krzyczeć i kazał mi natychmiast wysiąść, bo go „rozpraszam” i przeszkadzam prowadzić autobus. Nie rozumiem, dlaczego zostałam potraktowana w ten sposób! 

Reklama

- Kupując bilet w autobusie Komunikacji Miejskiej pasażer musi mieć wyliczoną kwotę, ponieważ kierowca faktycznie nie ma jak wydać reszty, ale też nie ma czasu na przeliczanie dużej ilości monet, co wiązałoby się z dłuższym postojem, a przecież obowiązuje go ustalony czas rozkładu jazdy - mówi Tematowi Włodzimierz Tosik, prezes konsorcjum PKS-KM. - Niejednokrotnie spotykaliśmy się z takim problemem, kiedy pasażerowie chcieli zapłacić za bilet wyłącznie jednogroszówkami! Dlatego też pasażerowie oprócz tego, że muszą mieć odliczoną kwotę, to powinni też zwrócić uwagę na to, aby nie były to monety w bardzo niskich nominałach.

- Jeżeli kierowca rzeczywiście odpowiedział pasażerce w ten sposób sugerując, że może zanieść te monety do kościoła na tacę, to jest to skandaliczne zachowanie i oczywiście sprawdzę ten przypadek, ponieważ zdecydowanie zachował się w sposób nieprawidłowy – kontynuuje nasz rozmówca. - Aczkolwiek, proszę wierzyć, że mamy tego typu problemy, że ktoś nazbiera sobie jednogroszówek i później wysypuje to w autobusie na tackę. Kierowcy są uwrażliwieni na takie zachowania. Dlatego ważne jest, żeby pasażer zrozumiał również naszą sytuację i starał się, żeby były to takie monety, które można bardzo szybko przeliczyć, nie powodując tym samym opóźnień w rozkładzie jazdy. 

Reklama

 

Prezes Komunikacji Miejskiej za pośrednictwem „Tematu” zwraca się również z prośbą do wszystkich mieszkańców korzystających z usług miejskiego przewoźnika o to, aby starali się podczas zakupu biletu u kierowcy mieć nie tylko odliczoną kwotę, ale też żeby nominały poszczególnych monet nie były zbyt niskie, aby kierowca pojazdu w łatwy i szybki sposób miał możliwość ich przeliczenia. (mg)

foto: archiwum Tematu

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    mariaer - niezalogowany 2013-12-26 03:21:06

    zgadzam się potwierdzam ja też miałam taką sytuacje hamy prostaki cebulaki

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    marecki72 - niezalogowany 2013-12-24 16:35:02

    U MNIE JUŻ TEN KIEROWCA STRACIŁ BY PRACE NIECH TYLKO NA NIEGO TRAFIĘ TO SOBIE POGADAMY CO ZA MATOŁ

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    alkoholik69 - niezalogowany 2013-12-24 16:29:48

    Bo Warszawie na godzinie w jednym autobusie jest więcej pasażerów niż u nas czasem w jednym przez cały dzień!

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo Temat Szczecinecki Temat.net




Reklama