Reklama

Generator wte i wewte

05/02/2014 12:33

Firma Kronospan w sąsiedztwie szczecineckiego dworca kolejowego zbudowała generator gorącego powietrza. Koszt inwestycji liczony jest w milionach euro.

    Od początku realizacji inwestycja wzbudzała emocje wśród szczecineckich ekologów. Ich zdaniem, to nie generator, tylko spalarnia odpadów, która pogorszy już i tak zły stan powietrza nad Trzesieckiem.  

    Z kolei Kronospan wielokrotnie zapewniał, że w generatorze spalana będzie biomasa, a urządzenie wyposażone jest w nowoczesny elektrofiltr, który pozwoli na znaczące zredukowanie ilości pyłów emitowanych do atmosfery. 

Reklama

    Mimo to generator - poprzez Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Koszalinie - "trafił" do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie. Budowę instalacji oprotestowało Stowarzyszenie Inicjatyw Społecznych "Terra". Pod koniec stycznia sąd wydał decyzję o uchyleniu postanowień SKO. Z przyczyn formalnych. 

    - Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił decyzję, a nie ją unieważnił - podkreśla w rozmowie z "Tematem" Jerzy Hardie-Douglas, burmistrz Szczecinka. 

    - Ten wyrok dotyczy decyzji środowiskowej wydanej przez burmistrza miasta Kronospanowi po to, by mógł wybudować generator gorącego powietrza. Żeby firma mogła tę inwestycje zrealizować, musiała mieć pozwolenie na budowę. Z kolei żeby dostać pozwolenie na budowę, musiała otrzymać decyzję środowiskową. Pozwolenie na budowę wydaje starosta, ale decyzję środowiskową miasto. Miasto by ją wydać musi zbadać, czy tego typu inwestycja będzie miała tak znaczący wpływ na środowisko, że przed rozpatrzeniem tego wniosku należy wykonać raport oddziaływania na środowisko. Żeby wiedzieć czy można wydać decyzję środowiskową bez raportu oddziaływania na środowisko, miasto nie mając narzędzi do tego, by to sprawdzić, zgodnie z prawem, zadaje pytania dwóm instytucjom: Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska i Państwowej Powiatowej Stacji Sanitarno - Epidemiologicznej. Zarówno RDOŚ jak i Sanepid po analizie przedstawionej dokumentacji przez Kronospan stwierdził, że inwestycja będzie miała ewidentnie proekologiczny charakter, poprawi warunki środowiskowe i nie trzeba tego udowadniać wykonując raport środowiskowy. Po tego typu ekspertyzach, uważając tak samo jak Sanepid i RDOŚ, miasto wydało decyzję środowiskową Kronospanowi. Przy wydaniu takiej decyzji, tak stanowi polskie prawo, każda grupa ekologów może być stroną. To moim zdaniem jest paranoidalna unijna poprawność polityczna. Ja się z tym całkowicie nie zgadzam - podkreśla burmistrz Szczecinka.

Reklama

- "Terra" była stroną, miała, więc prawo zaskarżyć decyzję do Samorządowego Kolegium Odwoławczego. No i zaskarżyła. SKO dopatrzyło się pewnych uchybień formalnych i odesłało ją do ponownego rozpatrzenia. Myśmy ją poprawili i ponownie wydaliśmy. Ponownie też została przez ekologów zaskarżona do SKO. Tym razem Kolegium podtrzymało decyzję miasta. Wówczas decyzja stała się dokumentem ostatecznym i była podstawą dla starosty szczecineckiego do wydania pozwolenia na budowę. Kronospan rozpoczął inwestycję i wybudował generator plus elektrofiltr. Urządzenie działa bardzo dobrze. Są wyniki pierwszych badań, pył jest zatrzymywany przez elektrofiltr. To wszystko działa nawet lepiej niż to obiecywano w prospektach.

    Decyzja środowiskowa mimo, że była ostateczna, była zaskarżalna do WSA. "Terra" to uczyniła i WSA uchylił decyzję SKO, uchylił zarazem decyzję środowiskową dopatrując się uchybień formalnych w sposobie rozpatrzenia skargi "Terry" przez SKO. 

Reklama

    - Czyli pokazał, że kolegium dosyć niefrasobliwie argumentowało powód, dla którego utrzymywało w mocy decyzję środowiskową wydaną przez miasto - wyjaśnia burmistrz.

   - Warto podkreślić, że WSA nie odniósł się zarazem do pewnych zarzutów, które SKO uważało, że są po prostu bzdurne i nie będzie na ten temat dyskutować. Wskazał natomiast, że na każdy temat należy dyskutować, nawet o sprawach bzdurnych. 

    Co więc dalej? - Teraz decyzja WSA może być przez SKO zaskarżona do Naczelnego Sądu Administracyjnego - dodaje burmistrz. - Takie samo prawo przysługuje Kronospanowi. Jednak najważniejszą w tym wszystkim kwestią jest to, że WSA w żaden sposób nie pochylił się nad meritum sprawy, czyli w ogóle nie interesowało go, czy inwestycja wykonywana przez Kronospan pogarsza czy też poprawia warunki środowiskowe. To nie była rola sądu. Sąd patrzył przede wszystkim czy wszystkie papierki są w należytym porządku. No i się dopatrzył, że nie. W związku z tym wypomniał uchybienia formalne. Natomiast "Terra" stara się przedstawić to wszystko jako swoje zwycięstwo, zwycięstwo swojego sposobu rozumowania. Ich sposób rozumowania jest absurdalny. To nie są żadni ekolodzy, to jest grupa ludzi, którzy pod sztandarem obrony środowiska naturalnego stara się przyciągnąć do siebie jak największą ilość elektoratu, po to by jak najliczniej wejść do rady miasta, rady powiatu, a najlepiej przejąć władzę w Szczecinku. Ponieważ nic innego nie mają do powiedzenia, w związku z tym eksploatują do cna temat "Kronospanu". Każda inicjatywa tej firmy jest oprotestowywana, zaskarżana, pisane są donosy i skargi. Kilkanaście osób uczestniczących w tym procederze wysyła codziennie różnego rodzaju maile do przeróżnych organizacji, m.in. do Urzędu Marszałkowskiego, do wojewody, do ministrów, do WIOŚ. "Terra" stara się sprawiać wrażenie, że żyjemy w mieście wciąż zagrożonym jakąś potworną katastrofą. Że żyjemy w mieście, w którym jest bardzo zanieczyszczone powietrze. Ci ludzie w tym celu wykorzystują fakt, że od czasu do czasu, kiedy są wiatry wschodnie, w mieście jest wyczuwalny nieprzyjemny zapach, który naturalnie towarzyszy fabryce przeróbki drewna. Starają się też, aby w umysłach mieszkańców zaszło takie proste skojarzenie, że jeżeli coś śmierdzi to znaczy, że jest to trucizna. Tak nie jest. Bardzo wiele rzeczy śmierdzi i absolutnie nie są trucizną. Wszystkie badania wykazują, że nic niepokojącego się nie dzieje. Mamy nieco przekroczone normy, jeżeli chodzi o pył PM10, ale z roku na rok jest coraz lepiej. Tu trzeba dodać, że PM10 jest przekroczony niemal we wszystkich miastach w Polsce. Oczywiście w miastach, w którym się bada poziom zanieczyszczeń. Prawie wszędzie jest gorzej niż u nas. 

Reklama

    Burmistrz podkreślił też, że w tej sprawie miasto nie jest stroną i nie może się od wyroku WSA odwołać. 

    - Ten wyrok nie ma żadnych implikacji praktycznych. Inwestycja powstała, Kronospan wybudował generator w 100 procentach zgodnie z prawem, ponieważ miał wszystkie wymagane prawem dokumenty - argumentuje J. Hardie-Douglas.

    - Myślę, że ta inwestycja została już odebrana. Dziś nikt już nie każe inwestorowi rozbierać tego, co zrobił. Bo jeżeli ktoś popełnił błąd, to na pewno nie ten, który wydał kilkanaście milionów euro na budowę mając na nią papiery. Można oskarżać miasto, starostwo, sanepid, RDOŚ, ale nie Kronospan. Niema żadnej przysłowiowej dziury w całym. To są wynajdywane sztuczne problemy.

Reklama

 

    Nasz rozmówca wskazał również, że elektrofiltr był bardzo potrzebny. - Marzę, żeby wkrótce elektrofiltr pojawił się tez na suszarni płyt wiórowych. Oczywiście nikt nie wyda kilkunastu milionów złotych, jeżeli się go do tego nie zmusi. Ludzie, którzy prowadzą biznes to nie są instytucje charytatywne. Ich misja to zarabianie pieniędzy. Jednak teraz weszły w życie różnego rodzaju nowe przepisy unijne dotyczące przemysłu przeróbki drewna. Na większości instalacji w takich zakładach nałożona została konieczność posiadania pozwolenia zintegrowanego. Taka sytuacja wymusi na wszystkich firmach, nie tylko na Kronospanie montaż elektrofiltrów. Są też określone konkretne daty. Wszystko po to, by poprawiać warunki środowiskowe. Zapewniam, my pilnujemy, żeby Kronospan działał zgodnie z prawem. (sw)

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Suri - niezalogowany 2014-02-10 18:22:13

    klamia to nie generator to spalarnia

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    smk2 - niezalogowany 2014-02-06 16:13:50

    Oczy mnie pieką od tego mydlenia.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    kasandra - niezalogowany 2014-02-05 22:36:37

    ktoś kiedyś dobry dowcip napisał w komentarzach na gk24.pl:że całą władzę potraktować należy jak ziemniaki albo wsadzić na wiosnę albo wykopać na jesień

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo Temat Szczecinecki Temat.net




Reklama