Reklama

Czy patronem nowego ronda zostanie ks. Jan Lis?

10/10/2017 05:41

W tym roku Szczecinek wzbogaci się o dwa nowe ronda. Pierwsze, znajdujące się na skrzyżowaniu ulic Jeziornej z Kościuszki, już zostało oddane do użytku, a drugie – na skrzyżowaniu ulic Ordona i Parkowej ma być gotowe w ciągu najbliższych dwóch miesięcy. Tradycją stało się już, że każde szczecineckie rondo ma swojego patrona. Dotyczy to oczywiście również dwóch nowych rond. Pierwsze z wymienionych zyskało imię jeszcze w trakcie wykonywania inwestycji. Jego patronem został gen. Władysław Anders. 


Co ciekawe, choć budowa jeszcze nie ruszyła, pojawiają się pierwsze propozycje nazwy dla kolejnego ronda. Imię jakiego patrona będzie nosiło rondo na skrzyżowaniu ulic Ordona i Parkowej?
Jeden z mieszkańców Szczecinka proponuje, by nowe rondo nazwać imieniem nieżyjącego proboszcza parafii mariackiej, ks. Jana Lisa. Przypomnijmy. Śp. Ks. Prałat Jan Lis zmarł tragicznie 12.11.1979 roku. Ci, którzy go pamiętają, wspominają jego niezłomność, charyzmatyczność i ogromne zaangażowanie w to, czego się podejmował. 
- Do dzisiaj ks. Jan Lis kojarzy się większości przede wszystkim z przebudową prezbiterium kościoła Mariackiego, a także z budową na terenie kościelnym Domu Parafialnego – piszemy w artykule wspomnieniowym, który ukazał się kilka tygodni temu, w 862 numerze „Tematu Szczecineckiego”. - Co ważne, nie dane mu było w nim zamieszkać. Zginął na placu budowy, na kilka miesięcy przed zakończeniem inwestycji. 12 listopada minie kolejna rocznica jego śmierci. Zanim ks. Jan Lis trafił do Szczecinka w 1973 r., od 1958 r. był proboszczem kościoła pw. Matki Bożej od Wykupu Niewolników w Okonku.

Na razie propozycja dotycząca patrona nowego ronda trafiła do Komisji Prawa, Legislacji i Porządku Publicznego. O tym, czy patronem ronda na skrzyżowaniu ul. Ordona i Parkowej zostanie Prałat Jan Lis, zadecydują głosy radnych Rady Miasta. 

Miejsce zdarzenia mapa Szczecinek

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Gość - niezalogowany 2017-10-10 08:13:19

    Dziwna ta propozycja zważając na ignorancję samego obecnego proboszcza do postaci księdza Lisa? Podczas docieplania plebanii zdjęto tablicę pamiątkową i pomimo wielu próśb wala się gdzieś nadal na plebanii. Wstyd księże proboszczu, wstyd.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    gość 2017-10-10 10:05:04

    A jakie zasługi dla miasta miał ten ksiądz? Odpowiedz: ŻADNYCH

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Jan Kondek 2017-10-10 10:52:36

    Znakomity budowniczy i organizator. Odnowił zabytkowy kościół Mariacki; odnowione zostały cenne witraże, posadzka kościoła wymieniona na granitową, całe prezbiterium zostało przebudowane i upiększone, do parafii przywieziono dwa nowe dzwony, wieża kościoła została pokryta miedzianą blachą, a na placu kościelnym został wybudowany dom parafialny, który jest, jak to przewidywał ks. Lis, ozdobą miasta. Te wszelkie prace i budowy związane z remontem zabytkowego kościoła i domu parafialnego miały miejsce w ciągu krótkiego, bo tylko sześcioletniego pobytu ks. Lisa w Szczecinku, do 12 listopada 1979 roku, dnia jego tragicznej śmierci, gdy pracując z robotnikami spadł z dachu plebanii, która była już prawie gotowa do użytkowania. Co jest też w tym wszystkim bardzo istotne, to fakt, że w te prace i wszelkie projekty ks. Lisa bardzo gorliwie i ochoczo włączali się mieszkańcy Szczecinka. A trzeba mieć na uwadze, że parafia , którą kierował ks. Lis obejmowała swym zasięgiem większość miasta Szczecinka. Stąd nie było praktycznie w Szczecinku w latach 70-tych mieszkańca, który nie słyszałby o działalności ks. Jan Lisa. Ks. Jan Lis był też wielkim patriotą, co się uwidaczniało w jego płomiennych kazaniach, spotkaniach z mieszkańcami Szczecinka w czasie wizyt duszpasterskich, przywiązaniu do polskich tradycji. Żeby pełniej ocenić ten patriotyzm, musimy sięgnąć do lat wcześniejszych, zanim ks. Lis przybył do Szczecinka. Otóż po wybuchu II wojny światowej, jako nastolatek uratował od spalenia przez Rosjan wiele cennych książek z biblioteki gimnazjum, do którego uczęszczał w Gródku Jagiellońskim, które to później rodzina Lisów przywiozła do Polski, po ich wysiedleniu z Gródka. Wiele z tych książek zostało rozdanych, a niewielka ich część znajduje się obecnie w muzeum kresowiaków w Żarach. Żołnierz wojska polskiego i AK, ks. Jan Lis został odznaczony orderem Virtuti Militari ("Zasłużonym na Polu Chwały 1944"). W latach powojennych był też inwigilowany przez SB i nazwany przez nich wrogiem władzy ludowej; dwukrotnie był aresztowany (i osadzony w areszcie w Szczecinku !). Wielki kapłan, oddany bez reszty Bogu i ludziom, był zarazem bardzo skromnym i życzliwym człowiekiem.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo Temat Szczecinecki Temat.net




Reklama