Reklama

Beata Szydło ogłasza Joannę Pawłowicz. Spotkania z mieszkańcami nie było, PGK kosił trawę

07/09/2018 15:04

PiS kontynuuje kampanię wyborczą w regionach. Tak jak zapowiadaliśmy, w piątek, 7.09 w Szczecinku gościła była szefowa rządu Prawa i Sprawiedliwości Beata Szydło. Pani premier wraz z towarzyszącymi jej sekretarzem stanu MSWiA Pawłem Szefernakerem oraz wiceminister środowiska Małgorzatą Golińską przedstawiła kandydatów partii na burmistrzów i wójtów w powiecie szczecineckim.


Początkowo plan zakładał, że spotkanie z panią premier odbędzie się w szczecineckim parku. Na czwartkowej (6.09) konferencji prasowej Tomasz Wójcik zapraszał na to wydarzenie mieszkańców Szczecinka. Niestety, w ostatniej chwili koncepcję trzeba było zmienić. Powodem takiego stanu rzeczy było to, że akurat w czasie zgłoszonego wcześniej spotkania z Beatą Szydło w szczecineckim parku prace porządkowe postanowiło przeprowadzić podległe ratuszowi PGK.

- Z tego względu ochrona pani premier nie zgodziła się na otwarte spotkanie w szczecineckim parku

Reklama

– dowiadujemy się od organizatorów wydarzenia. Ostatecznie konferencja z Beatą Szydło odbyła się w RCEEiRJ. Ponieważ sala konferencyjna ma ograniczoną pojemność, nie wszyscy mieszkańcy, którzy na to wydarzenie przybyli, mogli jednak w nim uczestniczyć. Sporo ludzi nie kryło z tego faktu swojego niezadowolenia.
Ci, którzy dostali się na salę, mogli wysłuchać krótkiego wystąpienia pani premier.

- Moje wspomnienia związane ze Szczecinkiem wiążą się oczywiście, jak dla osoby mieszkającej na południu Polski, z moimi podróżami wakacyjnymi nad morze

Reklama

– mówiła Beata Szydło.

– Jest to miasto niezwykle piękne. Potem miałam okazję spotkać wspaniałego człowieka stąd, ze Szczecinka, którego my nazwaliśmy Tomkiem. Chodzi oczywiście o Tomasza Golińskiego, tatę wiceminister Małgosi. A potem już miałam okazję poznać jego wspaniałą córkę, czyli Małgorzatę Golińską. Tym bardziej z wielką ochotą jestem tu z państwem. 


- Polska potrzebuje dobrej zmiany, która da realne szanse wszystkim rodzinom mieszkającym w Polsce, bez względu na to, gdzie żyjemy – mówiła dalej pani premier. – Zmiany, które wprowadza nasz rząd mają powodować, żeby w każdej miejscowości, każdy miał szansę na spełnianie swoich ambicji zawodowej i na myślenie o swojej przyszłości. Dlatego ta dobra zmiana potrzebna jest również w samorządach. Nasz rząd przygotował wiele projektów i programów dedykowanych naszym miastom. Tylko musi być ktoś, kto jest partnerem rządu i chciałby z tych programów skorzystać. 

Reklama

W trakcie spotkania oficjalna stała się wiadomość, kto w Szczecinku z ramienia PiS-u powalczy o urząd burmistrza. Jak poinformowała Małgorzata Golińska, będzie to – Joanna Pawłowicz. Wiceminister podkreśliła, że kandydatka będzie walczyć o to, by w Szczecinku miały miejsce dobre zmiany: w podejściu do człowieka, w szacunku, w uczciwości, o to, by rozbijać układy, a także o to, by dostrzec to, że w naszym mieście są mieszkańcy wartościowi, których trzeba szanować.

– To takie proste

– zaznaczyła Małgorzata Golińska.

Reklama

- Mam nadzieję, że zostanie burmistrzem Szczecinka i w końcu będziemy mogli powiedzieć, że jest tu dobra współpraca rządu z samorządem

– dodała wiceminister. Warto nadmienić, że w Barwicach o władzę ubiegać się będzie Wojciech Osuch, w Białym Borze Jacek Szwejda, a w Bornem Sulinowie Marek Pasławski. O stanowisko wójta w Gminie Szczecinek powalczy natomiast Grzegorz Szwałek.

Spotkanie z Beatą Szydło przebiegało spokojnie. Swoją obecność na wydarzeniu zaznaczyli jednak działacze KOD, Strajku Kobiet, jak również sympatycy PO. Przed siedzibą PiS-u ustawiono jeden ze znanych w całej Polsce billboardów kampanii Platformy „PiS ukradł miliony”. Na parkingu ustawiono głośniki, za pomocą których manifestujący próbowali zakłócić wydarzenie, natomiast protestujący w koszulkach z napisami „Konstytucja”, skandowali przed budynkiem ekologicznego centrum. Nie brakowało słownych przepychanek pomiędzy pikietującymi a zwolennikami PiS-u. Emocje studziła policja. W sali konferencyjnej doszło też do pewnego incydentu: organizatorzy, widząc jedną z manifestujących osób na widowni, próbowali ją wyprosić. Ostatecznie kobieta została. Jak wyjawili nam organizatorzy, umówiono się z nią wcześniej, że „zachowa zasady kultury osobistej i nie będzie zakłócać przebiegu konferencji”. 

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    gość 2018-09-07 15:23:22

    Byłam , widziałam ! gdzie niby kosili tę trawę ?????????????!!!!!!!

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    gość 2018-09-07 15:25:08

    Brawo Beata, brawo Joanna, teraz do przodu!!!

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    gość 2018-09-07 15:27:53

    Dokładnie tak było. Przed przyjazdem Komorowskiego malowali w parku trawę na zielono i to dosłownie. Kto by przypuszczał, że w listopadzie PGK będzie kosić trawniki w parku? ??? A teraz co się działo? Dobrze wiedzieli, kiedy będzie spotkanie z Beatą Szydło i akurat teraz trzeba było przyciąć trawę i krzewy i w ogóle jakieś głośne roboty prowadzić. No słabe to bardzo...

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama
Reklama