Szczecineccy policjanci zatrzymali dwóch mężczyzn, którzy ukradli elementy metalowego ogrodzenia o wartości około 300 złotych. W trakcie zatrzymania znieważyli policjantów i naruszyli ich nietykalność cielesną.
- Policjanci otrzymali zgłoszenie o kradzieży metalowych przęseł barierki schodowej. Na miejscu ustalili, że dwaj mężczyźni wynieśli barierki z terenu remontowanego budynku. Moment kradzieży widziała właścicielka kradzionego mienia jednak, gdy zwróciła sprawcom uwagę, ci zaczęli jej grozić i wyzywać słowami wulgarnymi - mówi "Tematowi" mł. asp. Monika Wojnowska, rzecznik prasowy Komendanta Powiatowego Policji w Szczecinku.
- Policjanci spenetrowali teren przyległy w poszukiwaniu sprawców kradzieży. Po pewnym czasie zauważyli dwóch odpowiadających rysopisowi mężczyzn, przy których leżało jedno ze skradzionych przęseł. Mężczyźni zaczęli wyzywać słowami wulgarnymi interweniujących policjantów. W trakcie zatrzymania jeden z nich między innymi uderzał policjanta po ramieniu i tułowiu i kilka razy kopnął w nogi, drugi szarpał się, wyrywał i zapierał nogami. Mężczyźni zostali obezwładnieni i osadzeni w policyjnym areszcie. Obaj odmówili badania stanu trzeźwości, choć było czuć od nich woń alkoholu i sami przyznali, że wcześniej alkohol spożywali - dodaje asp. Wojnowska.
Zatrzymani mężczyźni są mieszkańcami Szczecinka i mają 23 i 26 lat. Usłyszeli już zarzut kradzieży mienia, za co grozi im kara pozbawienia wolności od 3 miesięcy do 5 lat. Dodatkowo odpowiedzą za naruszenie nietykalności cielesnej policjantów, znieważenie oraz wywieranie przemocą lub groźbą wpływu na czynności funkcjonariusza. (sw)
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Czy aby na pewno byli to złodzieje?A po drugie i chyba najważniejsze. Władze miasta powinny zabronić budować tego typu ogrodzenia.Brakuje tylko na wierzchu kłębów drutu kolczastego.Mieszkańcy za tego płotu muszą być bardzo niebezpieczni.Pozdrawiam mieszkańców Szczecinka.Zdzisław.
o właśnie! Po 1) policjanci są bardzo niegrzeczni i nieuprzejmi w stosunku do normalnych ludzi, po 2) też są agresywni i miłych słów nie używają. Ostatnio mieli okazje mnie przeszukiwać bo na ich widok przyśpieszyłem kroku - szarpali mnie i jeszcze głupie odzywki do mnie kierowali. Troszkę kultury... ;/
Ale o tym, że policjanci są agresywni i naruszają nietykalność cielesną to już nie napiszą.
to co sie dziwic !!!