Podpalacze traw nie dają za wygraną. To właśnie do pożarów traw i nieużytków w minionym tygodniu najczęściej wyjeżdżali szczecineccy strażacy. Póki co, apele nie skutkują. A warto przypomnieć, że za podpalanie traw i nieużytków podpalaczom grożą różnego rodzaju kary, w tym także kara pozbawienia wolności do lat 10.
Pewną zauważalną regułą jest to, że podpalacze najczęściej dają o sobie znać w dni ciepłe i słoneczne. Tak było w minionym tygodniu. Najwięcej pożarów traw i nieużytków odnotowano 30 marca, akurat wtedy, gdy mieszkańcy powiatu mogli się cieszyć słoneczną, wiosenną pogodą. Trawy płonęły m.in. w Węglewie, na trasie Turowo-Dziki oraz w miejscowości Tarmno. Dzień później także w Godzimierzu.
Także w sobotę, 30.03 w miejscowości Nowe Gonne musieli interweniować szczecineccy strażacy. Powodem było dopalające się ognisko, z którego dym zagrażał uczestnikom DK11. Działania strażaków polegały na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia i nakazanie właścicielowi terenu ugaszenie ogniska.
To jednak nie koniec interwencji strażaków z Komedy Powiatowej PSP w Szczecinku. 25.03 gaszono pożar sadzy w przewodzie dymowym. Zdarzenie miało miejsce na ul. Szczecińskiej w Szczecinku. Tego samego dnia gaszono też pożar trzech balotów siana na polu na trasie Węglewo – Krągłe. Strażacy pomagali również uwolnić psa z opuszczonej piwnicy w miejscowości Krągi.
27.03 strażacy brali udział w interwencji związanej z zadymieniem mieszkania w Białym Borze. Działania polegały na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia, wygaszeniu pieca na paliwo stałe oraz na przewietrzeniu pomieszczeń.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze