Reklama

Zlecenie ze szpitala w Szczecinku wycofane. Firma związana z Jerzym Hardie-Douglasem straci około 70 tysięcy złotych miesięcznie?

29/07/2019 09:45

Zapadły kolejne, ważne decyzje personalne w borykającej się z problemami finansowymi spółce Szpital w Szczecinku. W tych dniach wypowiedzenie umowy otrzymał Niepubliczny Zakład Opieki Zdrowotnej Doktor Izabela Leniec, gdzie podwykonawcą był Jerzy Hardie-Douglas. Wraz z wypowiedzeniem niepublicznemu podmiotowi umowy, Jerzy Hardie-Douglas nie będzie wykonywał zabiegów w ramach Chirurgii Jednego Dnia. 

Jak się nieoficjalnie dowiadujemy, umowa z NZOZ Doktor na świadczenia w ramach Chirurgii Jednego Dnia została wypowiedziana zgodnie z jej zapisami dotyczącymi 3-miesięcznego okresu wypowiedzenia.

Średnio kontrakt za wykonywanie świadczeń przez wspomniany podmiot miał wynieść w Chirurgii Jednego Dnia - 51 tys. zł. Dodatkowo NZOZ Doktor ma jeszcze podpisaną umowę na świadczenia w Poradni Onkologicznej. Tu średnio kontrakt miał kosztować 22 tys. zł miesięcznie. Łącznie NZOZ Doktor miał otrzymywać miesięcznie średnio 73 tys. zł. Rocznie to prawie 1 mln zł. 

Reklama

Według naszych informacji proste zabiegi, wykonywane w ramach Chirurgii Jednego Dnia mają być wykonywane w szpitalu przez pracujących tam lekarzy specjalistów, lub - ze względu na ich niewielki stopień komplikacji - przez lekarzy rezydentów. 

Warto nadmienić, że sprawa świadczeń wykonywanych przez NZOZ Doktor była podnoszona podczas jednej z wcześniejszych sesji Rady Powiatu. Po pytaniach do byłego już prezesa Radosława Niemca, jakie padły ze strony radnych PS-PiS, wywiązał się wówczas ostry spór. 

Reklama
  • Może to jest dziwny przypadek, ale 15 lekarzy w specjalistce ambulatoryjnej pracuje na kontrakt, a jeden specjalista chirurgii, pan Jerzy Hardie-Douglas na umowę o pracę - skomentował to w wywiadzie dla Tematu starosta Krzysztof Lis. - A specjalista onkolog, pan Jerzy Hardie-Douglas pracuje poprzez wykonywanie kontraktu przez NZOZ Doktor, a więc niepublicznego podmiotu świadczącego usługi dla szpitala. To jest dosyć skomplikowane. Tylko pewnie ten, kto świadczy tę usługę, wie dlaczego tak jest. W przypadku byłego burmistrza uważam, że taka osoba już niekoniecznie musi mieć umowę o pracę zważywszy, że jest już na emeryturze, a takie rozwiązanie budzi słuszne dyskusje i trzeba się po prostu z tym liczyć i wyjaśnić dlaczego. Nie ma się co obrażać - podkreślił starosta Krzysztof Lis.

Dodajmy. W ubiegłym roku bilans finansowy szpitala zamknął się stratą rzędu ponad 9 mln zł. Finanse szpitala i szpitalne rządy byłego prezesa Radosława Niemca ma zbadać CBA i prokuratura. 

Reklama

 

foto: Szpital w Szczecinku

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    gość 2019-07-29 10:11:53

    #Muremzadaglasem i jego biznesem

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    gość 2019-07-29 10:13:03

    Czas najwyższy zacząć sprzątać i ukrócić bezzasadne wydawanie publicznej kasy.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    gość 2019-07-29 10:13:18

    70 tysięcy miesięcznie za wycinanie kurzajek? Wcale się nie dziwię że teraz tak głośne wycie słychać jak kasę im zabierają

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo Temat Szczecinecki Temat.net




Reklama