Reklama

Protestują przeciwko szczepieniom. Dyskusja powraca

23/11/2017 05:37

W ostatnim czasie na ulicach wielu miast Polski pojawiły się plakaty Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Wiedzy o Szczepieniach STOP NOP. To efekt kampanii, która ma wszystkich przekonać, że nieszczepione dzieci wcale nie chorują częściej i nie stanowią zagrożenia dla innych. Ponadto członkowie wspomnianej organizacji zwracają uwagę, że do szczepień ochronnych nie powinno się nikogo zmuszać.

Przekonują, że każdy rodzic ma prawo decydować o swoich dzieciach – w tym również o tym, czy dzieci powinny być szczepione, czy nie.
Co ważne, plakaty STOP NOP za sprawą działaczy stowarzyszenia w naszym powiecie zawisły także w Szczecinku, jak i w najbliższym regionie. Ich treść także zwraca uwagę przechodniów i zachęca do dyskusji. W Bornem Sulinowie, bilbord mówiący o tym, że nie należy się bać nieszczepionych dzieci, wywołał tyle kontrowersji, że ktoś postanowił go zniszczyć. Plakat został… zamalowany. 
Osoby, które tu, na miejscu głośno mówią o nieszczepieniu dzieci, także czują się szykanowane. Jak podkreślają nie walczą o nic nadzwyczajnego. Chcieliby należytej ochrony życia i zdrowia swoich dzieci; proszą też m.in. o nowy system identyfikacji i leczenia niepożądanych odczynów poszczepiennych (NOP), o utworzenie specjalnego funduszu odszkodowań, zniesienie sankcji za uchylanie się od szczepień oraz o wprowadzenie dobrowolnych, refundowanych szczepień wzorem 18 państw europejskich.


Spore obawy przeciwników szczepień wywołują również zmiany, które niedługo mają wejść w życie. – Obawiamy się, że zgodnie z nowym prawem nawet dorośli będą poddawani obowiązkowym szczepieniom, a pielęgniarka szkolna będzie mogła kwalifikować dziecko do szczepień i nie będzie potrzebować na to zgody rodziców – zaznacza nasza rozmówczyni, która pragnie zachować anonimowość. – Do tego dane wrażliwe o naszych chorobach będą mogły trafić w ręce każdej instytucji i w macki koncernów farmaceutycznych. Ustawa jest cichaczem przepychana, ludzie nic nie wiedzą, a media milczą. 

Reklama


- Na stronie Rządowego Centrum Legislacyjnego pojawił się projekt ustawy o chorobach zakaźnych. Konsultacje będą trwały do 30 listopada. Każdy obywatel ma prawo wysłać uwagi do projektu. Takie samo prawo ma również każda organizacja – dodaje nasza rozmówczyni. – Ideą tej nowelizacji jest to, by obowiązkowe szczepienia ochronne obowiązywały już nie tylko wobec dzieci, ale dorosłych.
Przypomnijmy. Jak dotąd w Szczecinku sytuacja epidemiologiczna nie budziła zastrzeżeń. Nie odnotowano ognisk epidemicznych chorób wysoce zakaźnych. Nic nie wskazywało również na konieczność natychmiastowego wdrożenia procedury przeciwepidemicznej. Jedyną chorobą, która zwróciła uwagę pracowników szczecineckiego sanepidu w ubiegłym roku, była borelioza. 
Jak poinformował nas w jednej z wcześniejszych rozmów Wiesław Kulik p.o. dyrektora w szczecineckim sanepidzie, w powiecie powoli rośnie liczba osób uchylających się od szczepień. W ubiegłym roku było ich 16. Obecnie prowadzone są wobec nich stosowne procedury. 
 

Miejsce zdarzenia mapa Szczecinek

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Gość - niezalogowany 2017-11-23 07:17:18

    Popieram

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    brostito - niezalogowany 2017-11-23 07:48:01

    "Przekonują, że każdy rodzic ma prawo decydować o swoich dzieciach – w tym również o tym, czy dzieci powinny być szczepione, czy nie" Przepraszam bardzo ale kompletna bzdura oczywiście nie w pełni, więc co do szkół tez niech posyła kto chce, niestety wiadomości codziennie podają newsy które świadczą o tym że nie można wszystkiego pozostawić rodzicom gdyż ich świadomość w pewnych kwestiach, niski wiek bądź tez brak zainteresowania własnym potomstwem nie robi z nich osób na tyle odpowiedzialnych żeby mogły w pełni decydować o przyszłości innej osoby. Przepraszam bardzo nie chcąc nikogo urazić ale czy ta afera z nieszczepieniem to nie jest taka chwilowa moda pań niezależnych, jak nie przymierzając wegetarianizm , joga czy inne mody. Pozdrawiam serdecznie mam nadzieję że nikogo nie uraziłem wypowiadając swoja skromną opinię.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    gość 2017-11-23 09:37:04

    Jestem matką, wegetarianką. Jogi nie uprawiam, dzieci szczepię (wszystkie szczepienia obowiązkowe + część zalecanych). Proszę więc nie stawiać znaku równości. Jeżeli już, to raczej wrzuciłabym modę na nieszczepienie (bo zgadzam się, że to moda, wyjątkowo szkodliwa) do jednego worka z postawą typu: moje dziecko nigdy w życiu nie jadło słodyczy, nie wzięło i nie weźmie do ust ani łyżeczki cukru, słodzimy tylko stewią, prędzej umrę niż podam dziecku gluten itp.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo Temat Szczecinecki Temat.net




Reklama