Reklama

Poseł Gawłowski zmartwiony zmianami w ARiMR

07/03/2016 15:11

Zmiany w Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa stały się przyczynkiem zorganizowania krótkiej konferencji prasowej. W poniedziałek, 7 marca w Szczecinku gościł poseł PO Stanisław Gawłowski. Na ratuszowym dziedzińcu poseł odniósł się do obecnej sytuacji, jaka ma miejsce w agencji. Towarzyszący mu radny Sejmiku WZ Adam Wyszomirski poinformował natomiast o planowanych spotkaniach z radnymi wojewódzkimi.

- Postanowiliśmy, że od następnego miesiąca radni Sejmiku WZ będą mieli dyżury w szczecineckiej Platformie Obywatelskiej – powiadomił wszystkich Adam Wyszomirski. - Jak i gdzie – o tym będziemy państwa jeszcze informowali. Nowością jest też to, że będziemy chcieli zorganizować lekcje obywatelskie. Podobne spotkania w szkołach odbywają się już w Koszalinie  i w powiecie koszalińskim. Jeśli znajdzie się jakiś chętny dyrektor albo organizacja, to my takie spotkanie zorganizujemy. 

Reklama

- Ta agencja wypłaca pieniądze w ramach dopłat dla rolnictwa – powiedział natomiast Stanisław Gawłowski, nawiązując do ostatnich głośnych zmian kadrowych w ARiMR. – Do tej pory agencja wypłaciła rolnikom 118 mld zł. Zawsze te kwoty wypłacane były w sposób sprawny i bez opóźnień. Najpierw rolnicy otrzymywali zaliczki. Po raz pierwszy w historii ARiMR od czasu funkcjonowania agencji i naszego członkostwa w UE agencja nie wypłaciła rolnikom należnym kwot. I jest to spowodowane nocną zmianą, którą zaserwował nam PiS. 

Stanisław Gawłowski podkreślił, że PiS po dojściu do władzy miało „wywalić” wszystkich prezesów, dyrektorów i kierowników zarządzającymi poszczególnymi oddziałami agencji. – Te czystki spowodowały, że ARiMR została sparaliżowana, a rolnicy nie dostają pieniędzy – grzmiał poseł. - Tzw. dobra zmiana doprowadza do tego, że polscy rolnicy, rolnicy z zachodniopomorskiego nie otrzymują należnych kwot. Za to odpowiedzialność ponosi PiS. Wystarczyło nie dotykać, nie zwalniać ludzi merytorycznie przygotowanych do zarządzania. 

Reklama

- W miejsce zwalnianych specjalistów zatrudniani są działacze PiS-u albo ich rodziny. To jest najlepsza ilustracja funkcjonowania 100 dni tego rządu. Nepotyzm i kolesiostwo – zaznaczył S. Gawłowski. 

Podsumowanie wspomnianych 100 dni pracy rządu Beaty Szydło, którego dokonał poseł, zakończyło poniedziałkową konferencję. 

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    stonka2005 - niezalogowany 2016-03-07 19:30:19

    A kto nie byłby zmartwiony jak mu j jego ziomalom  koryto się zabiera?Trzoda chlewna jak nie dasz jedzenia to kwiczy,ale jak zabierzesz koryto to jest ryk na całą chlewnię ,oborę ,wiochę.Ale na jego miejscu raczej martwiłbym się o siebie.CBA,CBŚ już mają go na tapecie,kryształ to z niego nie jest.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Kormoran - niezalogowany 2016-03-07 20:21:19

    Robia tylko to samo co PO z PSL-em więc panie Gawłowski czyzby Pan juz nie pamietał. Jest tylko drobna róznica  taka że PIS pracuje też na nocnej zmianie.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    moniku78 - niezalogowany 2016-03-07 20:50:58

    To obłuda, jak sami wywalili dobrego fachowca Fabisiaka osiem lat temu do wszystko było ok, jak teraz poleciał Podpora to kolesiostwo.Żenujące.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo Temat Szczecinecki Temat.net




Reklama